Przejdź do głównej treści

Systemy informatyczne, a zarządzanie wiedzą

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 14 grudzień 2008

Systemy informatyczne, a zarządzanie wiedzą

bccWiedza zawsze w modzie

Samo gromadzenie informacji nie gwarantuje sukcesu. Dopiero wiedza odpowiednio przetworzona, wyselekcjonowana, dostępna i dostarczona na czas jest przydatna w zarządzaniu firmą. Zainteresowanie knowledge management to istotny trend w informatycznych rozwiązaniach dla biznesu.

REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT

Trendy czy passe?

Biznes, podobnie jak moda, ulega trendom i nieustannie poszukuje nowości. Szczęśliwie nie wymaga się, by to, co było trendy w poprzednim sezonie, stało się passe na wiosnę. W tym zakresie biznes jest dużo bardziej wymagający – wszelkie nowości stają się z czasem standardem i nikt nie wyobraża już sobie życia bez nich. Na topie pojawiają się zaś kolejne rewelacje. Kto wymyśli lub zaadoptuje je w pierwszej kolejności, ma szansę odróżnić się od konkurencji i wysunąć na czołówkę wyścigu po sukces.

W latach dziewięćdziesiątych w Polsce hitem były systemy wspierające zarządzanie przedsiębior-stwem. Kto wdrożył zaawansowany system ERP, dołączał do elity firm. Dla tych przedsiębiorstw przy-szedł czas na kolejne ulepszenia – systemy wspierające zarządzanie relacjami z klientami, hurtownie danych czy platformy integracyjne wspomagające komunikację z partnerami.

Tymczasem prawdziwy przełom dopiero przed na-mi. W nowoczesnych systemach informatycznych równie ważne co gromadzenie informacji jest efektywne zarządzanie płynącą z nich wiedzą.

Zarządzanie wiedzą – co to jest

Zarządzanie wiedzą (knowledge management) to idea znana już od dawna. Dotychczas była wielo-krotnie definiowana, opisywana i omawiana, nieste-ty jak dotąd rzadko z powodzeniem wprowadzana w życie. Szczególnie w Polsce.

Pod hasłem zarządzania wiedzą wymienia się roz-maite rozwiązania, zarówno Business Intelligence, jak i zwykłe hurtownie danych, Strategiczną Kartę Wyników, ABC Costing, portale, aplikacje e-learningowe, wspominane wcześniej systemy CRM, a także „stare dobre” ERP. Czym zatem jest zarzą-dzanie wiedzą?

Zarządzanie wiedzą – mimo iż doczekało się mnó-stwa skomplikowanych definicji – w istocie opiera się na dwóch działaniach: gromadzeniu i wykorzystywaniu wiedzy. Ważne jest to, aby obie te funkcje spełniane były równocześnie. Zarządzać można zaś dowolnymi lub wybra

nymi aspektami wiedzy, istotne jest jednak, by pracownik miał dostęp do pełnej „wiedzy” wymaganej z jego punktu widzenia. To, że uzyska częściową informa-cję z systemu A, jest nadal sukcesem połowicznym. Dopiero gdy uzyska wszystkie dostępne dane i in-formacje, przetworzy je, generując być może kolej-ne dane, a może już informacje lub wiedzę, i skieruje je do osoby, która ich potrzebuje, otrzymamy właściwie rozumienie procesu zarządzania wiedzą.

To właśnie skierowanie informacji do właściwej osoby, która dysponując odpowiednim kontekstem, może wykorzystać ją i wygenerować dalsze działania, jest tu istotą problemu. Składowanie danych jako takich może i jest interesujące z punktu widzenia informatyki, ale w powyższym świetle z prawdziwym zarządzaniem wiedzą ma niewiele wspólnego.

Gromadzenie wiedzy – od czego zacząć

Dla gromadzenia wiedzy stosunkowo łatwo jest przygotować narzędzie – może to być hurtownia da-nych, baza danych wybranego systemu, np. CRM, ale i prosta firmowa struktura katalogów sieciowych. Jednym z prostszych narzędzi służących gromadzeniu wiedzy może być nawet klasyczny katalog dokumentów papierowych.

Posiadanie narzędzia nie gwarantuje nam jeszcze zbyt wiele, choć oczywiście ważne jest, by było ono właściwe do przewidywanego zastosowania, bo np. tysiąc osób nie będzie efektywnie korzystało z papieru.

Wiedza, którą pracodawca chciałby gromadzić, czę-sto jest unikatowa i mieści się w głowach ludzi. Ważne więc jest, by pracownik chciał się podzielić posiadanymi informacjami oraz poświęcić na to swój czas. Aby pracownik był gotów dzielić się wiedzą, nie może obawiać się wewnętrznej konkurencji, a to jest możliwe jedynie w organizacjach o przyjaznej kulturze organizacyjnej.

Dlatego pierwszym krokiem do wprowadzania sys-temów zarządzania wiedzą powinna być praca nad stworzeniem takich warunków współpracy, w któ-rych ludzie lubią i szanują się nawzajem, pomagają sobie, mogą przyznawać się do błędów i liczyć na pomoc w ich rozwiązywaniu. Danie pracownikom poczucia, że dzięki ich pracy firma lepiej się rozwi-ja, a wysiłki są doceniane, jest tu kluczowe.

Z życia wzięte

Czy zarządzanie wiedzą dotyczy tylko pracowników przy biurkach? Rozważmy przypadek, gdy doświadczony pracow-nik produkcji wpada na pomysł zaoszczędzenia specyficznego odczynnika chemicznego. Zgłasza go wyżej, jednak w większości organizacji nie jest możliwe, by samodzielnie wprowadził go w życie. Nie oznacza to jednak, że takiego rodzącego się wewnątrz organizacji pomysłu – wiedzy – nie nale-ży wykorzystać.

Na pewno taka informacja powinna trafić również do innych specjalistów, którzy mogą ocenić możliwości realizacji pomysłu, a po ich akceptacji powinna ona trafić do osób odpowiedzialnych za proces technologiczny, którego dany odczynnik „dotyczy”.

Czy do przepływu tych wszystkich informacji nie wy-starczą dokumenty papierowe? Prawdopodobnie wystarczą, niemniej zapewne większość zaangażo-wanych osób posługuje się oprogramowaniem, które jest w stanie przeprowadzić skomplikowane obliczenia, a wtedy wykorzystanie papieru staje się nieefektywne. Nie mówiąc już o tym, że przeszukiwanie takiej bazy pomysłów w formie papierowej jest praktycznie niemożliwe.

Powyżej opisany obieg dokumentów jest charakterystyczny dla działu produkcyjnego, zazwyczaj stosunkowo niezależnego i z odrębną organizacją wewnętrzną. Jednak nawet w takim przypadku można wskazać inne działy firmy, z którymi należy się kontaktować.

Pomysłowy pracownik powinien być zgłoszony do nagrody lub premii, a dział zakupów może być bar-dzo zainteresowany tym, że zapotrzebowanie na odczynnik zmniejszy się o 25%.

Biurowe sytuacje są nieco bardziej przewidywalne. W codziennym życiu organizacji można wskazać sytuacje, gdy informacja o zmianie ustawy powinna trafić do księgowości lub do komórki prawnej. Na przykład zmiana w przepisach wizowych pociąga za sobą aktywność prawników działu odpowiedzialnego za formalności z tym związane, o potencjalnych trudnościach na granicy trzeba też poinformować dział logistyki oraz dział kontraktów, który dzięki temu lepiej przygotuje się na problemy związane z terminami dostaw i reakcją klientów.

Brzmi to może jak scenariusz katastrofy, niemniej po pierwsze każda firma zatrudniająca już powyżej kilkunastu osób to sieć skomplikowanych zależności, a po drugie to właśnie informacja trafiająca na czas, nabierająca znaczenia w określonym dla firmy kontekście staje się wiedzą, która pozwala katastrofie zapobiec.

Wykorzystanie wiedzy – wyższy poziom wtajemniczenia

Wyniki dotychczasowych badań dotyczących stop-nia wykorzystania gromadzonej wiedzy są raczej smutne. Szacuje się, że do ponad 80% ważnych informacji gromadzonych przez pracownika nikt nigdy nie ma dostępu – poza nim samym. I tu wracamy do sedna idei zarządzania wiedzą – nie wystarczy gromadzić, trzeba wykorzystywać.

Ważne jest, aby pracownicy mieli łatwy dostęp do zgromadzonej wiedzy. W tym pomocne bywają roz-wiązania portalowe. Poprzez firmowy portal można w przejrzysty dla pracownika sposób prezentować informacje gromadzone nawet w wielu różnych źró-dłach. Ponadto możliwe jest definiowanie uprawnień dostępu do wskazanych informacji, organizowanie współpracy nad danym zagadnieniem oraz dokonywanie aktualizacji materiałów.

Przepływ gromadzonej informacji i wiedzy powinien także uwzględniać istniejącą w firmie i odwzorowaną z reguły w systemie HR strukturę organizacyjną, a więc na przykład informacja o uzyskanych dzięki pomysłowemu pracownikowi oszczędnościach powinna po akceptacji właściciela budżetu premiowego trafić do komórki odpowiedzialnej za naliczanie premii.

Gdy już mamy narzędzie umożliwiające gromadze-nie wiedzy, przed nami trudniejszy krok – musimy pomóc pracownikom wyrobić w sobie nawyk korzy-stania z niego. Jeśli odnalezienie danej informacji jest zbyt czasochłonne, prawdopodobnie pracownik pokusi się o znalezienie rozwiązania na własną rękę. Najlepszym argumentem do korzystania z jakiegokolwiek narzędzia jest przekonanie pracowników o jego przydatności w wykonywanej pracy.

Łatwość dostępu do wiedzy to po części kwestia wy-boru właściwej technologii. Natomiast opracowanie sposobu jej gromadzenia, segregowania i aktualizacji to już praca koncepcyjna, którą być może warto wesprzeć konsultingiem biznesowym. Dla jakości całego procesu ważne jest bowiem, by przekazywane dane, generowane informacje i wynikająca stąd wiedza były aktualne, możliwie najpełniejsze, dostarczone na czas i dostępne w formie możliwej do wykorzystania.

Kropka nad i

Dla każdej firmy inna wiedza będzie kluczowa. Dla firm handlowych wiedza gwarantującą przewagę konkurencyjną może dotyczyć sposobu obsługi klienta, dla firm produkcyjnych może to być wiedza o technologii wytwarzania, dla dużych korporacji może ona być związana z procedurami, które trzeba w krótkim czasie przekazać wielu nowym pracownikom. Dlatego każde przedsiębiorstwo powinno indywidualnie wybierać te obszary wiedzy, na gromadzeniu której szczególnie mu zależy i którą chciałoby efektywnie wykorzystywać.

W gromadzeniu określonej wiedzy pomagają rozwiązania informatyczne. Można postawić na system CRM, e-learning czy nawet zwykły obieg informacji (workflow). System CRM będzie pełnił funkcję centrum zarządzania wiedzą, jeśli np. wprowadzony do niego wniosek premiowy poprzez workflow trafi do akceptujących go osób, a całość dopełni zasada o milczącym akceptowaniu nierozpatrzonych wniosków. Proces funkcjonujący w firmie musi być zaplanowany tak, aby nie dopuszczać możliwości niewykorzystania informacji.

Niezmiernie istotne jest również to, że w każdej fir-mie mniej lub bardziej jawnie funkcjonują elementy związane z zarządzaniem wiedzą, czy to w postaci nieocenionego pana Henryka, który zawsze wszyst-ko wie, czy też systemu zarządzania projektami, który może i czegoś nie robi, ale informacji i wiedzy jednak dostarcza.

Podobnie będzie z systemem samoobsługi, w któ-rym pracownicy mają obowiązek rejestrować urlopy, przełożeni je akceptować, a kadrowa na tej podstawie właściwie rozliczać. Jeśli firma posiada odpowiednie narzędzie, ale w sam proces nie wbudowała mechanizmów wymuszających rzetelne i terminowe rejestrowanie oraz zatwierdzanie takich danych, system ten nie spełni swojej roli, a tym samym nie będzie pełnił funkcji zarządzania wiedzą.

Systemy ERP, hurtownie danych, CRM… – to już mamy. Pora, by sposób ich wykorzystania rozumia-ny jako wykorzystanie generowanej przez nie wiedzy rzeczywiście przypominał system zintegrowany. Zintegrowany na poziomie o wiele ważniejszym niż samo wprowadzanie informacji do jednego czy drugiego systemu.

Dlatego w zarządzaniu wiedzą tak ważne są szcze-góły i przysłowiowa „kropka nad i”.

Źródło: www.bcc.com.pl
Autorzy: Monika Kicińska, Marcin Kraska


Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have

Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej

EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?

Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej

W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?

Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej

Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?

Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej

Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI

Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej

Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!

Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej