Roboty? Tak. Robocopy? Nie. Nadeszła era Człowieka 4.0
Katgoria: Relacje / Utworzono: 19 czerwiec 2021
Technologia skraca dystans, ale nie daje nam więcej czasu. Może zastąpić pracownika przy wykonywaniu powtarzalnych czynności, ale nie wyręczy nas w relacjach międzyludzkich. Optymalizacja i autonomizacja procesów produkcyjnych jest bardzo ważna, ale musimy ciągle inwestować w człowieka, a szczególnie w jego edukację. To tylko kilka wniosków z debaty Człowiek 4.0 organizowanej przez SI-Consulting.
Prelegenci konferencji Człowiek 4.0, która była kolejną odsłoną organizowanego przez SI-Consulting corocznego wydarzenia – SI-Customer Day, wiele uwagi poświęcali miejscu człowieka w transformacji industrialnej w dobie Przemysłu 4.0. Mówiono o relacjach na linii przedsiębiorca-klient, ale też przedsiębiorca-pracownik, a także o debatowano o sposobie wykorzystywania technologii w przedsiębiorstwach.
Klient jest już wszędzie, wymaga, ale daje też siłę
Mateusz Kusznierewicz - utytułowany żeglarz, mentor, ale też przedsiębiorca - przypominał jak szybko zmieniło się nasze życie po wybuchu pandemii Covid-19. Nie tylko to prywatne, ale również zawodowe.
Pandemia zasiała ziarno niepewności również u tych, którzy chcą nieść pomoc. Obostrzenia sanitarne i zasady utrzymania dystansu społecznego znacznie utrudniły codzienne działanie wielu organizacjom charytatywnym.
Natomiast na zwiększone wymagania klientów komercyjnych zwracał uwagę Grzegorz Dzik, prezes zarządu Grupy Impel.
Optymalizacja procesów? Tak, ale nie kosztem człowieka
Uczestnicy debaty Człowiek 4.0 zastanawiali się też nad tym czy człowiek musi obawiać się tego, że zostanie zastąpiony przez maszyny oraz nad tym jak pracodawca powinien przeprowadzić proces cyfryzacji i automatyzacji tak, żeby nie zapomnieć o tym, że jego największym atutem są ludzie, a nie maszyny.
Natomiast Zofia Dzik, fundator Instytutu Humanites, który od dekady łączy systemowo tematykę człowieczeństwa i technologii, zwraca uwagę na postępującą degradację człowieka oraz na fakt, że pandemia jeszcze bardziej przyspieszyła transformację technologiczną, to w efekcie coraz bardziej rozwierają się nożyce pomiędzy tempem rozwoju innowacji, a faktyczną zdolnością człowieka do adaptacji. Wiele haseł typu human first, technology second okazuje się pustymi sloganami w wyścigu pomiędzy tak wielkimi globalnymi korporacjami, jak również wieloma startupami o dużych międzynarodowych ambicjach. Podkreślała jednocześnie - w świetle wielu wyzwań, czekających nas zmian na rynku pracy i być może życia bez pracy - wagę holistycznego spojrzenia na człowieka, z uwzględnieniem sfery fizycznej, umysłowej, duchowej czy emocjonalnej i również z uwzględnieniem jego ról – zawodowych lub społecznych.
Anna Streżyńska, prezes zarządu MC2 Innovations, była Minister ds. Cyfryzacji, dodawała, że zgubne może być wykorzystywanie technologii tylko po to, żeby obniżyć koszty siły roboczej.
Jacek Santorski, psycholog biznesu przekonywał, że tylko od kultury i intencji pracodawcy zależy jak wykorzysta technologię w zarządzaniu. Może bowiem ona służyć monitorowaniu człowieka w pracy, jej warunków i otoczenia.
Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema i dziekan WSB w Warszawie, przestrzegał przed wieloma błędami, które może zrobić przedsiębiorca w trakcie cyfryzacji swojej firmy:
“Technologia i człowiek”, nigdy nie “technologia lub człowiek”. Nowoczesne narzędzia mają pomagać człowiekowi, ale nigdy nie możemy myśleć kategoriami, że zostaniemy zastąpieni przez maszynę. Ktoś przecież musi popatrzeć poza horyzont i stworzyć coś unikalnego. To człowiek nadaje ten impuls – mówiła Elżbieta Piechota, prezes zarządu SI-Consulting. I dodała: – Jednak bez nowoczesnych technologii nie ma dziś bezpiecznego i wygodnego życia. Wystarczy spojrzeć na sektor energetyczny, który jest niemal uzależniony od cyfryzacji.
Klient jest już wszędzie, wymaga, ale daje też siłę
Mateusz Kusznierewicz - utytułowany żeglarz, mentor, ale też przedsiębiorca - przypominał jak szybko zmieniło się nasze życie po wybuchu pandemii Covid-19. Nie tylko to prywatne, ale również zawodowe.
Jasne jest to, że dziś mogę ze swoimi partnerami rozmawiać gdziekolwiek jestem. W Gdańsku, Lizbonie czy będąc na regatach w dalekiej Australii. Wcześniej mogliśmy co prawda korzystać z telefonów, ale była w nas jakaś bariera i wewnętrzne przekonanie, że musimy załatwiać sprawy biznesowe spotykając się w biurach. Mam równocześnie wrażenie, że wykorzystując na co dzień nowoczesne technologie jestem znacznie dłużej w pracy niż wcześniej. Jest tak, gdyż mamy obecnie nieprzerwany dostęp do informacji i systemów, z których wcześniej korzystaliśmy tylko będąc w biurze lub fizycznie z zespołem – podkreślał Mateusz Kusznierewicz.
Pandemia zasiała ziarno niepewności również u tych, którzy chcą nieść pomoc. Obostrzenia sanitarne i zasady utrzymania dystansu społecznego znacznie utrudniły codzienne działanie wielu organizacjom charytatywnym.
Technologia pozwoliła nam być blisko. Mimo, że w rzeczywistości nie mogliśmy być obok. Dała nam poczucie sensu i sprawczości. W “Szlachetnej Paczce” to technologie połączyły osoby potrzebujące z darczyńcami. I choć darczyńcy nie znali osobiście obdarowywanych, to dzięki technologii mogli przeżywać razem emocje, które wywołuje np. remont łazienki starszej osoby, zakup pierwszego dziecięcego misia czy wszystkich tych innych cudów, które dzieją się w całej Polsce – opisywała Dominika Langer-Gniłka, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Wiosna, która organizuje akcję “Szlachetna Paczka”.
Natomiast na zwiększone wymagania klientów komercyjnych zwracał uwagę Grzegorz Dzik, prezes zarządu Grupy Impel.
Na pewno technologie przybliżają i identyfikują nam potrzeby klienta, a jemu łatwiej jest poznać nasze możliwości. Nasila się jednak konkurencja i nasze cykle współpracy z klientami ulegają skróceniu. Na rynku możemy otrzymać bardzo szeroką i zróżnicowaną ofertę. Jesteśmy zmuszeni do ogromnego wysiłku, aby rozpoznać potrzeby kontrahenta, zbudować naszą unikatowość i wykorzystać ją jako przewagę konkurencyjną. To dzięki wdrażaniu zaawansowanych technologicznie rozwiązań w usługach tworzymy unikalny produkt uszyty na miarę klienta – mówił.
Optymalizacja procesów? Tak, ale nie kosztem człowieka
Uczestnicy debaty Człowiek 4.0 zastanawiali się też nad tym czy człowiek musi obawiać się tego, że zostanie zastąpiony przez maszyny oraz nad tym jak pracodawca powinien przeprowadzić proces cyfryzacji i automatyzacji tak, żeby nie zapomnieć o tym, że jego największym atutem są ludzie, a nie maszyny.
Gdy powstawały bankomaty mówiono, że ludzie stracą pracę w bankach, bo nie będą potrzebni kasjerzy. Okazało się to nieprawdą, a ludzie zostali skierowani do innych zadań, które jeszcze bardziej opierają się na relacjach międzyludzkich. Powstanie telewizji nie wyeliminowało kin, a książka elektroniczna nie wyparła tradycyjnej. Gdyby nie postęp technologiczny w zakresie biomedycyny, automatycznych linii produkcyjnych, czy technologii informatycznych nie bylibyśmy w stanie stworzyć w krótkim czasie szczepionek na Covid. Technologia jest elementem, który nas doposaża, ale nie eliminuje nas z rynku – podkreślał Sławomir Puciłowski, dyrektor ds. rozwoju i serwisu SAP w SI-Consulting.
Natomiast Zofia Dzik, fundator Instytutu Humanites, który od dekady łączy systemowo tematykę człowieczeństwa i technologii, zwraca uwagę na postępującą degradację człowieka oraz na fakt, że pandemia jeszcze bardziej przyspieszyła transformację technologiczną, to w efekcie coraz bardziej rozwierają się nożyce pomiędzy tempem rozwoju innowacji, a faktyczną zdolnością człowieka do adaptacji. Wiele haseł typu human first, technology second okazuje się pustymi sloganami w wyścigu pomiędzy tak wielkimi globalnymi korporacjami, jak również wieloma startupami o dużych międzynarodowych ambicjach. Podkreślała jednocześnie - w świetle wielu wyzwań, czekających nas zmian na rynku pracy i być może życia bez pracy - wagę holistycznego spojrzenia na człowieka, z uwzględnieniem sfery fizycznej, umysłowej, duchowej czy emocjonalnej i również z uwzględnieniem jego ról – zawodowych lub społecznych.
Optymalizacja procesów sama w sobie nie jest czymś złym, ale bywa jednak w ostatnich latach również przekleństwem. Gdy przekroczy się pewien punkt, przybiera formę manii optymalizacji każdej przestrzeni życia. Zaczyna mieć wtedy odwrotny skutek. W czasie pandemii pojawiło się wiele rozwiązań, które teoretycznie mają nam ułatwiać działanie, zbierać informacje o efektywności procesów, a zmieniają się w rozwiązania, które inwigilują każdy krok człowieka. Nie stwarzają najmniejszej przestrzeni na jakąś niedoskonałość, a przecież w naszej naturze są wpisane mniejsze lub większe niedociągnięcia. I to jest główne pytanie. Dla kogo tworzymy technologię? Czy chcemy z człowieka zrobić robota czy jednak zostawiamy jakiekolwiek pole na jego niedoskonałości – mówiła Zofia Dzik.
Anna Streżyńska, prezes zarządu MC2 Innovations, była Minister ds. Cyfryzacji, dodawała, że zgubne może być wykorzystywanie technologii tylko po to, żeby obniżyć koszty siły roboczej.
Jesteśmy wtedy na granicy utrwalenia myśli, że człowiek prędzej czy później stanie się zbędny – mówiła Streżyńska i zaznaczała: – Tylko jest to zagadnienie, które nie odejmuje wartości technologii, natomiast każe zadać sobie pytanie co z tymi wszystkimi ludźmi? Co powinniśmy zrobić zawczasu? A wiedząc dokąd zmierzamy, już teraz myśleć w jaki sposób zapewnić ludziom pracę. Równie ważne są zmiany w edukacji. Tak aby nie kreować społeczeństw myślących w kategoriach: “zakuć, zdać, zapomnieć”, ale nauczyć ich postawy, która pozwalałaby im mieć siłę i przekonanie, że są zdolni do zmiany i mają wpływ na rzeczywistość.
Jacek Santorski, psycholog biznesu przekonywał, że tylko od kultury i intencji pracodawcy zależy jak wykorzysta technologię w zarządzaniu. Może bowiem ona służyć monitorowaniu człowieka w pracy, jej warunków i otoczenia.
Niektórzy pracodawcy - to nasiliło się w okresie pandemii - wykorzystują technologie nie tylko, żeby sprawdzać czy ludzie wykonują swoją pracę, ale też do polepszania z nim relacji. Drudzy jednak wykorzystują niepokój, żeby wzmocnić kontrolę – tłumaczył Santorski i dodawał: – Przedsiębiorco, pozostaw miejsce dla niuansów, dla dylematów, empatii, dla nietypowych relacji, a wszystko co powtarzalne powierzaj robotom.
Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema i dziekan WSB w Warszawie, przestrzegał przed wieloma błędami, które może zrobić przedsiębiorca w trakcie cyfryzacji swojej firmy:
Jedną z pułapek jest traktowanie digitalizacji jako rozwiązanie wszystkich problemów organizacji. Przeszacowanie i przewartościowanie cyfryzacji jest takim samym błędem jak niedoszacowanie. Nie każda organizacja musi cyfryzować wszystko i w taki sam sposób jak konkurencja. Największym błędem jest jednak brak pamięci o człowieku. Najpierw był człowiek, a potem technologie. Tak mówił przecież przez całe swoje życie Stanisław Lem – mówił Kawecki.
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Wydawnictwo, e-commerce i logistyka w jednym systemie ERP
Nowoczesny ERP pozwala wydawnictwu jednocześnie kontrolować produkcję, sprzedaż online i logistykę… / Czytaj więcej
Wdrożenie systemu ERP IFS Cloud w firmie Airpol
Airpol, jeden z największych polskich producentów sprężarek powietrza, stanął przed wyzwaniem związ… / Czytaj więcej
ERP Epicor Kinetic w praktyce: jak Novameta zbudowała zintegrowaną i skalowalną produkcję
Novameta osiągnęła pełną integrację procesów produkcyjnych, inżynieryjnych i finansowych dzięki wdr… / Czytaj więcej
Wdrożenie systemu ERP IFS Cloud w Fabryce Mebli WUTEH
W branży meblarskiej, charakteryzującej się wysoką złożonością procesów oraz równoległą realizacją… / Czytaj więcej
Jak Teads w 3 miesiące zautomatyzował finanse i skrócił raportowanie do 2 dni w Dynamics 365 Finance
Teads zdołał w zaledwie trzy miesiące zautomatyzować kluczowe procesy finansowe w Niemczech i Szwaj… / Czytaj więcej
SAP Business One w Grupie Azoty: sprawny system ERP
Dynamiczny rozwój Grupy Azoty Zakłady Fosforowe wymagał systemu ERP, który nie tylko poradzi sobie… / Czytaj więcej

