Polacy wyrzucają miliony ton jedzenia! Niemal połowa zmarnowana została jeszcze przed zakupem.
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 09 listopad 2022
Co tydzień na europejskie wysypiska trafia ponad 1 mln ton produktów spożywczych, grzmi Eurostat. Co ważne, marnotrawstwo nie jest wyłącznie domeną gospodarstw domowych, gdyż te odpowiadają tylko za połowę strat. Jak się okazuje producenci, sklepikarze i restauratorzy wyrzucają do kosza setki tysięcy ton jedzenia.Prawie 57 mln ton żywności w Europie trafiło na wysypisko śmieci w 2020 roku. Możemy tylko szacować, jaka była wartość artykułów spożywczych wyrzuconych do kosza. Dobrą ilustracją tego, jak bardzo kosztowne jest marnotrawstwo, może być porównanie do importu produktów żywnościowych do UE. W 2021 kraje Unii zaimportowały dokładnie 138 mln ton produktów rolnych, które kosztowały 150 mld euro. Liczba wyrzucanego jedzenia stanowi niemal połowę tego wolumenu. Do kosza lecą miliardy euro.
Kosze pełne jedzenia Jak wykazała analiza Eurostatu, najmniej jedzenia wyrzucają Słoweńcy, 68 kg na obywatela. To niemal dwa razy mniej niż statystyczny Europejczyk (127 kg). Najwięcej produktów spożywczych marnują Cypryjczycy, aż 397 kg per capita. Tuż za nimi uplasowała się Dania – 221 kg na mieszkańca. Co ciekawe, za tak wysokie wartości nie odpowiadają wyłącznie gospodarstwa domowe. Statyczny Cypryjczyk i Duńczyk marnuje odpowiednio 71 kg i 79 kg jedzenia. Zdecydowanie mniej ekologiczni i ekonomiczni są Włosi (109 kg) i Portugalczycy (124 kg).
Gdzie leży problem? W przypadku Cypru i Danii wąskim gardłem jest produkcja żywności. Ten obszar, w obu przypadkach, generuje niemal połowę strat.
Ponad sto na Polaka
Na tle niechlubnych liderów, Polacy wydają lepiej, ale do modelu zero waste jeszcze nam daleko. Na głowę Kowalskiego przypada 106 kg zmarnowanej żywności, to 16 miejsce na 24 badane kraje (nie wszyscy członkowie UE zostali uwzględnieni). Ponad połowa strat (60 kg) generowana jest w polskich domach. Za resztę utraconych kilogramów odpowiadają inne obszary.
Najbliżej modelu zero waste są rodzimi restauratorzy. Ponad 190 tys. zmarnowanych ton to dużo, ale po przeliczeniu na jednego obywatela 5 kg, to stosunkowo dobry wynik. Dużo większy problem ma branża handlowa. Sklepy i sieć dystrybucyjna marnują ponad 320 tys. ton produktów spożywczych – 8 kg per capita. Jest to o tyle ciekawe, że handlowcy posiadają rozwiązania pozwalające na monitoring żywności. Traceability w retailu jest bardzo rozwinięte, a handlowcy mają do dyspozycji narzędzia IT, które pozwalają im precyzyjnie monitorować całe łańcuchy dostaw.
Problemy od początku
Produkcja początkowa, czyli rolnictwo i rybołówstwo odpowiadają za największe straty nad Wisłą. W tym obszarze powstaje 17 proc. wszystkich strat. W wartościach bezwzględnych daje to ponad 670 tys. ton, co w przeliczeniu na Polaka wynosi aż 18 kg.
Produkcja ze stratą
W polskich zakładach produkcyjnych traconych jest ponad pół miliona ton produktów spożywczych. To 6. rezultat w badaniu, ale w przeliczeniu na mieszkańca Polska wypada znacznie lepiej, bo to 15. wynik w UE. Per capita marnujemy znacznie mniej niż bogatsze i bardziej zdigitalizowane kraje, takie jak Dania (102 kg), Niderlandy (59 kg), czy Francja (29 kg). Z czego to wynika?
Filar efektywności
Filarem wysokiego poziomu efektywności i jakości produkcji w sektorze spożywczym jest kontrola procesu produkcji. A ta, polega na zastosowaniu adekwatnego oprogramowania pozwalającego lokalizować i identyfikować produkt spożywczy na każdym etapie wytwarzania lub łańcucha dostaw. Można dzięki temu upiec wiele pieczeni na jednym ogniu. Zredukować straty, być bardziej ekologicznym i ekonomicznym. Bo ostatecznie każdy kilogram straty to koszt zarówno środowiskowy, jak i operacyjny.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Kosze pełne jedzenia Jak wykazała analiza Eurostatu, najmniej jedzenia wyrzucają Słoweńcy, 68 kg na obywatela. To niemal dwa razy mniej niż statystyczny Europejczyk (127 kg). Najwięcej produktów spożywczych marnują Cypryjczycy, aż 397 kg per capita. Tuż za nimi uplasowała się Dania – 221 kg na mieszkańca. Co ciekawe, za tak wysokie wartości nie odpowiadają wyłącznie gospodarstwa domowe. Statyczny Cypryjczyk i Duńczyk marnuje odpowiednio 71 kg i 79 kg jedzenia. Zdecydowanie mniej ekologiczni i ekonomiczni są Włosi (109 kg) i Portugalczycy (124 kg).
Gdzie leży problem? W przypadku Cypru i Danii wąskim gardłem jest produkcja żywności. Ten obszar, w obu przypadkach, generuje niemal połowę strat.
Mówiąc o marnowaniu jedzenia, myślimy wyłącznie o gospodarstwach domowych. A to błąd, bo straty są na każdym etapie. To, co zaskakuje, to jednak spory bilans strat po stronie producentów i dystrybutorów produktów spożywczych. W skali całej Unii na każde 100 kg odpadów, aż 45 powstaje, zanim zostanie kupione. – ocenia Sebastian Rok, Pre Sales Manager z BPSC, firmy dostarczającej rozwiązania IT dla m.in. producentów spożywczych. – To sygnał, że gdzieś mamy problem, bo te kilogramy nie wyparowały. – podkreśla.
Ponad sto na Polaka
Na tle niechlubnych liderów, Polacy wydają lepiej, ale do modelu zero waste jeszcze nam daleko. Na głowę Kowalskiego przypada 106 kg zmarnowanej żywności, to 16 miejsce na 24 badane kraje (nie wszyscy członkowie UE zostali uwzględnieni). Ponad połowa strat (60 kg) generowana jest w polskich domach. Za resztę utraconych kilogramów odpowiadają inne obszary.
Najbliżej modelu zero waste są rodzimi restauratorzy. Ponad 190 tys. zmarnowanych ton to dużo, ale po przeliczeniu na jednego obywatela 5 kg, to stosunkowo dobry wynik. Dużo większy problem ma branża handlowa. Sklepy i sieć dystrybucyjna marnują ponad 320 tys. ton produktów spożywczych – 8 kg per capita. Jest to o tyle ciekawe, że handlowcy posiadają rozwiązania pozwalające na monitoring żywności. Traceability w retailu jest bardzo rozwinięte, a handlowcy mają do dyspozycji narzędzia IT, które pozwalają im precyzyjnie monitorować całe łańcuchy dostaw.
Problemy od początku
Produkcja początkowa, czyli rolnictwo i rybołówstwo odpowiadają za największe straty nad Wisłą. W tym obszarze powstaje 17 proc. wszystkich strat. W wartościach bezwzględnych daje to ponad 670 tys. ton, co w przeliczeniu na Polaka wynosi aż 18 kg.
Duże straty na tym etapie są trudne do wyeliminowania. Istnieją znaczne bariery, które ograniczają wdrożenie technologii cyfrowych na początkowym etapie produkcji. Zdecydowanie więcej można zrobić w zakładach produkcyjnych. Tam o oszczędności łatwiej. – tłumaczy Sebastian Rok.
Produkcja ze stratą
W polskich zakładach produkcyjnych traconych jest ponad pół miliona ton produktów spożywczych. To 6. rezultat w badaniu, ale w przeliczeniu na mieszkańca Polska wypada znacznie lepiej, bo to 15. wynik w UE. Per capita marnujemy znacznie mniej niż bogatsze i bardziej zdigitalizowane kraje, takie jak Dania (102 kg), Niderlandy (59 kg), czy Francja (29 kg). Z czego to wynika?
Polski przemysł spożywczy to wschodząca gwiazda w zakresie digitalizacji. W ostatnich latach zakłady mocno się ucyfrowiły, co pozwala na redukcję odpadów – tłumaczy Sebastian Rok i opisuje: – W procesie produkcji generowane są produkty uboczne. Część to odpady, ale czy wszystkie? Identyfikacja obszarów, w których dochodzi do największych strat to wyzwanie dla producentów żywności. Tu z odsieczą przychodzi IT. Absolutną podstawą jest tzw. ścieżka produktu, za pomocą której, przeprowadzamy identyfikację składników w dwóch kierunkach: od wyrobu gotowego do konkretnych surowców i w kierunku przeciwnym. – kończy ekspert z BPSC.
Filar efektywności
Filarem wysokiego poziomu efektywności i jakości produkcji w sektorze spożywczym jest kontrola procesu produkcji. A ta, polega na zastosowaniu adekwatnego oprogramowania pozwalającego lokalizować i identyfikować produkt spożywczy na każdym etapie wytwarzania lub łańcucha dostaw. Można dzięki temu upiec wiele pieczeni na jednym ogniu. Zredukować straty, być bardziej ekologicznym i ekonomicznym. Bo ostatecznie każdy kilogram straty to koszt zarówno środowiskowy, jak i operacyjny.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?
Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej
Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI
Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

