Rok 2019 w polskiej branży IT. Jaki będzie?
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 04 luty 2019
Ubiegły rok w polskiej branży IT przyniósł 32,6 mld zł przychodu. PMR przewiduje, że w 2019 r. dynamika wzrostu powinna wynieść około 4,8 proc., co oznacza szacunkowe przychody na poziomie 34,2 mld złotych. O trendach w nadchodzącym roku dla polskiej branży IT opowiada Robert Strzelecki, prezes zarządu Grupy Kapitałowej TenderHut.
Kooperacja na rynku IT
Polskie firmy mają ogromny potencjał, wiedzę i niezwykle zdolnych programistów plasujących się w światowej czołówce. Jednak to wciąż za mało, aby osiągnąć sukces – szczególnie na rynkach międzynarodowych. Ostatnio można zaobserwować ciekawy proces, a mianowicie zamiast konkurować, firmy IT zaczynają ze sobą współpracować, aby móc zrealizować duży projekt od A do Z. Ciekawą inicjatywą, wpisującą się w potrzebę łączenia się jest stowarzyszenie SoDA (Software Development Association Poland) – związek pracodawców sektora IT, który powstał pod koniec ubiegłego roku. Dzięki tej inicjatywie, firmy dzielą się pracownikami, a czasami nawet zleceniami.
Konsolidacja rynku
Coraz większa presja płacowa, brak pracownika, brak wystarczającego kapitału inwestycyjnego – to codzienność polskiego rynku usług IT. Szacuje się, że w Polsce brakuje na obecną chwilę ok. 50 tys. pracowników sektora. Taka sytuacja powoduje, że koszty pracy są coraz większe, a co za tym idzie tylko duże podmioty mogą utrzymywać odpowiednio wykfalifikowane zespoły. To główny powód, dla którego rynek firm IT w Polsce mocno się konsoliduje. Jak wygląda to z perspektywy przedsiębiorcy?
Globalne rynki – kierunek kraje G20
W dobie globalizacji przed polskimi firmami otworem stoją rynki światowe. Ma na to wpływ kilka aspektów. Przede wszystkim rodzimi programiści cieszą się bardzo dużym uznaniem na całym świecie. Co roku Polska zajmuje wysokie miejsca w światowych rankingach. W dodatku biorąc pod uwagę koszt polskiego programisty na tle globalnych stawek, firmy znad Wisły nadal są konkurencyjne.
Lokalny rynek z coraz mniejszą liczbą specjalistów IT
Dużym wyzwaniem stojącym przed polskimi firmami jest ogólna sytuacja na lokalnym (polskim) rynku usług IT. Software House skupiają swoją aktywność na rynkach zachodnich, gdzie są w stanie zarobić znacznie więcej niż na projektach realizowanych w Polsce. Taki trend obecnie powoduje spadek zainteresowania firm IT rynkiem polskim, a co za tym idzie krajowy przedsiębiorca będzie miał znacznie ograniczony dostęp zarówno do usług, jak i pracowników z sektora IT.
Konkurencyjność
Wspomniane przy okazji konsolidacji oczekiwania klientów – głównie zagranicznych – to szansa dla polskich firm na zaistnienie na międzynarodowych rynkach. Jednak, aby to miało miejsce rodzimi przedsiębiorcy powinni zmienić podejście do biznesu. Jaka jest najlepsza recepta na sukces?
Własne produkty
Firmy IT nie powinny być tylko wykonawcami projektów. Model, w którym Software House tworzy platformy SaaS i jest zarazem właścicielem licencji, stanowi ciekawą drogę dla rozwoju całej firmy. Dobrze zaprojektowana platforma SaaS pozwala na duży stopień skalowalności. Konfiguracja usług jest na tyle intuicyjna, że odbywa się bez udziału czynnika generującego koszty, czyli programisty. Dzięki temu klient nie ponosi kosztów związanych programowaniem poszczególnych funkcjonalności i może masowo wdrożyć rozwiązanie, a właściciel licencji skupia się na rozwijaniu oprogramowania i dodawaniu kolejnych funkcjonalności obejmujących całe segmenty rynku. Wiele tego typu platform powstanie jako oddolne inicjatywy pracowników. Pracownicy Googla 20% czasu poświęcają na rozwijanie własnych projektów, które mogą być potem wdrażane w firmie. Obecnie na polskim rynku można obserwować trend polegający na tym, że firmy IT same rozwijają oprogramowanie, które następnie komercjalizują. Takie podejście jest ciekawe, jednak wymaga odpowiedniej skali działania i finansowania. Koszty wewnętrznych wdrożeń są oczywiście niższe niż zewnętrznie rozwijane oprogramowanie, jednak zajmują one zasoby i czas, który firma mogłaby przeznaczyć na realizację komercyjnych projektów. Korzyścią w takiej sytuacji jest bez wątpienia możliwość elastycznego dostosowania aplikacji, która została stworzona przez samych pracowników firmy.
Źródło: TendrHut
Polskie firmy mają ogromny potencjał, wiedzę i niezwykle zdolnych programistów plasujących się w światowej czołówce. Jednak to wciąż za mało, aby osiągnąć sukces – szczególnie na rynkach międzynarodowych. Ostatnio można zaobserwować ciekawy proces, a mianowicie zamiast konkurować, firmy IT zaczynają ze sobą współpracować, aby móc zrealizować duży projekt od A do Z. Ciekawą inicjatywą, wpisującą się w potrzebę łączenia się jest stowarzyszenie SoDA (Software Development Association Poland) – związek pracodawców sektora IT, który powstał pod koniec ubiegłego roku. Dzięki tej inicjatywie, firmy dzielą się pracownikami, a czasami nawet zleceniami.
Coraz więcej firm tworzących oprogramowanie, zlecenia pozyskuje spoza Polski, a tam klienci oczekują kompleksowego podejścia i szybkich terminów. Takim kryteriom mogą sprostać jedynie firmy posiadające duże zasoby w postaci wyspecjalizowanych zespołów. Co ciekawe, na trendzie związanym z kooperacją zyskują mniejsze ośrodki takie jak: Białystok, Szczecin, Olsztyn czy Przemyśl, które do tej pory miały zbyt małą liczbę programistów, żeby zdobyć duże kontrakty – podsumowuje Strzelecki.
Konsolidacja rynku
Coraz większa presja płacowa, brak pracownika, brak wystarczającego kapitału inwestycyjnego – to codzienność polskiego rynku usług IT. Szacuje się, że w Polsce brakuje na obecną chwilę ok. 50 tys. pracowników sektora. Taka sytuacja powoduje, że koszty pracy są coraz większe, a co za tym idzie tylko duże podmioty mogą utrzymywać odpowiednio wykfalifikowane zespoły. To główny powód, dla którego rynek firm IT w Polsce mocno się konsoliduje. Jak wygląda to z perspektywy przedsiębiorcy?
Usługi IT nie mogą dziś istnieć bez silnej sprzedaży, marketingu czy po prostu rozpoznawalnej marki. Tylko silni gracze mogą konkurować o zlecenia dostępne na międzynarodowych rynkach. Mniejsze firmy przyłączają się do liderów branży nastawionych na błyskawiczny rozwój, bo wiedzą, że to także jest dla nich szansa na przeskalowanie swojego działania. Taką drogę objął właśnie TenderHut, który przez kolejne lata notowany był jako najszybciej rozwijająca się firma w Polsce, co docenili eksperci z Deloitte czy Financial Times – tłumaczy Strzelecki. – Co ważne konsolidacja nie oznacza wykluczenia dla byłych właścicieli. Przeważnie nadal aktywnie angażują się w życie firmy, pełniąc kluczowe role w organizacji. Stają się udziałowcami dużej, prężnie rozwijającej się firmy oraz poprzez zwiększenie skali działania w pełni mogą rozwinąć swój potencjał działając na międzynarodową skalę – dodaje Strzelecki.
Globalne rynki – kierunek kraje G20
W dobie globalizacji przed polskimi firmami otworem stoją rynki światowe. Ma na to wpływ kilka aspektów. Przede wszystkim rodzimi programiści cieszą się bardzo dużym uznaniem na całym świecie. Co roku Polska zajmuje wysokie miejsca w światowych rankingach. W dodatku biorąc pod uwagę koszt polskiego programisty na tle globalnych stawek, firmy znad Wisły nadal są konkurencyjne.
Ciekawym kierunkiem pozyskania zleceń jest Japonia. Jest to rynek bardzo konserwatywny i każda zmiana na nim jest prawie rewolucją. Obecnie większość systemów na rynku japońskim to systemy stare (legacy) i są utrzymywane w metodykach ciężkich. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się wszystkie kwestie związane z programowaniem zwinnym, a firmy europejskie postrzegane są jako jedne z najlepszych w tym obszarze. W dodatku jest to trzecia gospodarka na świecie z bardzo dużymi brakami kadrowymi. Biznes w Japonii oparty jest na relacjach, przywiązaniu do protokołu oraz dużej dawce cierpliwości. W ubiegłym roku nawiązaliśmy tam pierwsze relacje, w tym roku ponownie pojawimy się w Japonii z misją gospodarczą. Mimo, iż sam proces pozyskania kontraktu jest wieloetapowy i czasochłonny uważamy, że warto angażować swój czas w budowanie trwałych relacji opartych na zaufaniu i profesjonalizmie – mówi Strzelecki.
Lokalny rynek z coraz mniejszą liczbą specjalistów IT
Dużym wyzwaniem stojącym przed polskimi firmami jest ogólna sytuacja na lokalnym (polskim) rynku usług IT. Software House skupiają swoją aktywność na rynkach zachodnich, gdzie są w stanie zarobić znacznie więcej niż na projektach realizowanych w Polsce. Taki trend obecnie powoduje spadek zainteresowania firm IT rynkiem polskim, a co za tym idzie krajowy przedsiębiorca będzie miał znacznie ograniczony dostęp zarówno do usług, jak i pracowników z sektora IT.
Obecnie młody programista nie jest zainteresowany odtwórczą pracą. Jego celem zawodowym jest rozkręcenie własnego start-up’u, praca pełna wyzwań dla międzynarodowych koncernów czy rozwijanie unikalnych technologii. Stawki za godzinę pracy programisty na świecie są podobne, z tą różnicą, że w Polsce stawka ta jest w złotówkach, a za granicą roboczogodziny liczone są w euro, funtach czy dolarach. Taka sytuacja powoduje z jednej strony duży wzrost przychodów w polskim sektorze IT, ale pozostawia niestety rodzimy rynek z dużymi niedoborami. Część firm coraz przyjaźniej patrzy na wschód, za pracownikami obsługującymi po stronie IT infrastrukturę czy procesy w firmie – tłumaczy Strzelecki.
Konkurencyjność
Wspomniane przy okazji konsolidacji oczekiwania klientów – głównie zagranicznych – to szansa dla polskich firm na zaistnienie na międzynarodowych rynkach. Jednak, aby to miało miejsce rodzimi przedsiębiorcy powinni zmienić podejście do biznesu. Jaka jest najlepsza recepta na sukces?
W naszej Grupie Kapitałowej podchodzimy do zagadnienia konkurencyjności w nieco inny sposób niż większość firm na rynku. Po pierwsze jesteśmy grupą spółek, które posiadają określone profile działalności, ale ich działania i zasoby można ze sobą łączyć. Większość firm na rynku raczej pozostaje w obrębie jednej specjalizacji. Drugim wyróżnikiem jest elastyczność, jaką dajemy naszym klientom. Wynika ona trochę z wspomnianej wcześniej działalności w ramach grupy kapitałowej, jednak to coś więcej niż tylko czerpanie z zasobów spółek córek. Niedawno otworzyliśmy kolejną spółkę, która jest odpowiedzią na dużą potrzebę elastyczności. ExtraHut – bo o niej mowa – koncentruje się na działaniach z zakresu User Experance, designie aplikacji mobilnych, aplikacji webowych i serwisów internetowych. Przewagą konkurencyjną jest mobilny zespół ekspertów, który jest w stanie w ciągu 48 godzin znaleźć się u klienta w dowolnym miejscu na ziemi i razem z nim na miejscu zmapować zagadnienie, po czym przygotować prototyp rozwiązania. Takie podejście pozwala na maksymalne skrócenie procesu powstawania zamówionych aplikacji – to właśnie konkurencyjność, będzie w tym i kolejnych latach świadczyła o sukcesie – mówi Strzelecki.
Własne produkty
Firmy IT nie powinny być tylko wykonawcami projektów. Model, w którym Software House tworzy platformy SaaS i jest zarazem właścicielem licencji, stanowi ciekawą drogę dla rozwoju całej firmy. Dobrze zaprojektowana platforma SaaS pozwala na duży stopień skalowalności. Konfiguracja usług jest na tyle intuicyjna, że odbywa się bez udziału czynnika generującego koszty, czyli programisty. Dzięki temu klient nie ponosi kosztów związanych programowaniem poszczególnych funkcjonalności i może masowo wdrożyć rozwiązanie, a właściciel licencji skupia się na rozwijaniu oprogramowania i dodawaniu kolejnych funkcjonalności obejmujących całe segmenty rynku. Wiele tego typu platform powstanie jako oddolne inicjatywy pracowników. Pracownicy Googla 20% czasu poświęcają na rozwijanie własnych projektów, które mogą być potem wdrażane w firmie. Obecnie na polskim rynku można obserwować trend polegający na tym, że firmy IT same rozwijają oprogramowanie, które następnie komercjalizują. Takie podejście jest ciekawe, jednak wymaga odpowiedniej skali działania i finansowania. Koszty wewnętrznych wdrożeń są oczywiście niższe niż zewnętrznie rozwijane oprogramowanie, jednak zajmują one zasoby i czas, który firma mogłaby przeznaczyć na realizację komercyjnych projektów. Korzyścią w takiej sytuacji jest bez wątpienia możliwość elastycznego dostosowania aplikacji, która została stworzona przez samych pracowników firmy.
Doskonałym przykładem tego trendu jest stworzona przez naszych specjalistów aplikacja Zonifero. Projekt ten powstał wewnątrz naszej firmy jako rozwiązanie problemów, z którymi sami się borykaliśmy. Dziś Zonifero – czyli aplikacja do zarządzania przestrzenią biurową to niezależna marka posiadająca oddzielne struktury sprzedażowe i wdrożeniowe będąc naszym sztandarowym przykładem skalowalnego rozwiązania SaaS – podsumowuje Robert Strzelecki.
Źródło: TendrHut
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znaczni… / Czytaj więcej
Vertiv Frontiers: 5 trendów, które przeprojektują centra danych pod „fabryki AI”
Centra danych wchodzą w erę „fabryk AI”, gdzie o przewadze nie decyduje już sama skala, lecz zdolno… / Czytaj więcej
Cyberbezpieczeństwo 2026. 6 trendów, które wymuszą nowe podejście do AI, danych i tożsamości
Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomu w świecie cyfrowego bezpieczeństwa. W obliczu dynamiczn… / Czytaj więcej
Jurysdykcja danych w chmurze: dlaczego polskie firmy coraz częściej wybierają „gdzie leżą” ich system
Jurysdykcja danych przestała być detalem w umowach chmurowych – dziś decyduje o zgodności, bezpiecz… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej

