Oprogramowanie to dla banków już nie dodatek. To priorytet.
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 04 marzec 2015
Oprogramowanie to dla banków już nie dodatek. To priorytet.
Zmiany oczekiwań klientów zmuszają coraz większą liczbę firm spoza sektora technologicznego do doskonalenia znajomości oprogramowania. Sukces w tej dziedzinie wymaga partnerstwa, współpracy i zaangażowania na poziomie znacznie wykraczającym poza tradycyjny outsourcing. Banki muszą zdać sobie z tego sprawę i opracować jasną wizję działania, popartą konkretnymi inwestycjami w oprogramowanie i technologię. Dzięki temu, będą mogły odróżniać się od konkurencji i instytucji spoza sektora bankowego.
Zachowania klientów ewoluują szybciej, niż firmy są w stanie modyfikować swoje modele i procesy biznesowe oraz stosowane technologie. Proces ten wymusza na organizacjach, w tym na rosnącej grupie firm spoza sektora technologicznego, coraz doskonalszą znajomość oprogramowania na poziomie odpowiadającym zapotrzebowaniu klienta. W ten sposób, przychody w coraz większym stopniu uzależnione są od technologii. Stanowi ona czynnik różnicujący oraz mechanizm, dzięki któremu klienci wchodzą w kontakt z marką i zwiększają lojalność wobec niej.
Przychody firmy działającej poza sektorem technologicznym mogą coraz ściślej zależeć od innowacji. Oznacza to przymus zwrócenia większej uwagi na technologię. Nie zawsze jest to jednak możliwe. W takiej sytuacji, sukces w dziedzinie komercyjnego rozwoju oprogramowania wymagać powinien partnerstwa, współpracy i zaangażowania na poziomie znacznie wykraczającym poza tradycyjny outsourcing. Usługi software’owe umożliwiają rozwój platform produktowych, oferujących funkcjonalność i możliwość konfiguracji, a także elastyczność, niezbędną do podtrzymania licznych generacji produktów.
Technologia musi stać się priorytetem
Niezależna firma badawcza Forrester Research, w jednym ze swoich ostatnich raportów stwierdziła, że w miarę rozwoju branż takich, jak usługi informacyjne czy finansowe, handel detaliczny, media, turystyka i rozrywka, o wartości produktu czy usługi w coraz większym stopniu stanowi oprogramowanie. Możliwości software’u to już nie przyjemny dodatek, a istotne aktywo każdej marki. Technologia musi stać się priorytetem o strategicznym znaczeniu. Obecnie, każda usługa czy produkt wymaga oprogramowania do kontaktu z klientem, a w takim środowisku, firmy muszą korzystać z usług partnerów posiadających odpowiednie kompetencje. W porównaniu z tradycyjnymi projektami IT, wymaga to sposobu myślenia i umiejętności w o wiele większym stopniu nastawionych na produkt. Potrzebny jest zatem inny rodzaj dostawców dysponujących szerszymi umiejętnościami, takimi jak projektowanie doświadczeń użytkownika (UXD) czy znajomość metodyki Agile.
Zwiększona popularność i przyswajanie kanałów społecznych, cyfrowych i mobilnych zmieniły oczekiwania klientów i stworzyły firmom możliwość dostarczania szerszej i bardziej innowacyjnej gamy produktów nastawionych na konsumenta. Nie jest to już szansa biznesowa, lecz konieczność. Niektóre firmy zapłaciły wysoką cenę, bo nie doceniły wpływu oprogramowania i technologii cyfrowych na ich modele prowadzenia działalności i na możliwość dotarcia dzięki nim do szerszej i bardziej zróżnicowanej bazy klientów.
Przystosuj się, albo giń
Przykładem może być Kodak, niegdysiejszy gigant wśród firm fotograficznych sprzed epoki cyfrowej, który stopniowo chylił się ku upadkowi, by w końcu w roku 2012 ogłosić upadłość. Przyczyną klęski mogła być nieumiejętność spozycjonowania się na nowo w erze cyfrowej. Dla odróżnienia, Post-it i Moleskine, dwie firmy działające poza sektorem technologicznym, które swoje imperia zbudowały na produktach papierniczych, z powodzeniem wykorzystały oprogramowanie i technologię do rozwoju swojej oferty produktowej i umocnienia pozycji wśród klientów cyfrowych.
We wrześniu 2014 uruchomiona została aplikacja Post-it Plus App, dzięki której użytkownicy mogą rejestrować i udostępniać w Internecie notatki zapisane ręcznie na karteczkach Post-It, co ułatwia ich organizację i dalsze wykorzystanie. W pierwszym tygodniu po uruchomieniu, aplikację pobrało ponad milion użytkowników. Miała ona również status iTunes Featured App.
Na początku bieżącego roku firma Moleskine ogłosiła wprowadzenie na rynek serii notebooków z inteligentnymi pisakami Livescribe, dzięki czemu, po rejestracji, będzie można przenosić notatki i obrazy z papieru na komputer lub inne urządzenie mobilne, ułatwiając w ten sposób użytkownikom dostęp do swych pomysłów. Oprócz funkcji przenoszenia pomysłów z papieru na ekran, inteligentne pisaki mogą także rejestrować nagrania podpięte do notatek sporządzonych w formie pisemnej, oznaczać je poprzez otagowanie czy flagowanie dzięki końcówce inteligentnego pisaka.
W miarę jak kontakty z klientami ulegają coraz większej digitalizacji, wzrasta zapotrzebowanie na dostawców, którzy będą mogli pochwalić się niezbędnymi umiejętnościami i kompetencjami w tym zakresie. W wielu przypadkach tacy dostawcy zajmują się też usługami w zakresie rozwoju oprogramowania i są w stanie doskonalić możliwości IT firm oraz ich zdolność do świadczenia usług z zakresu obsługi produktu dla baz klientów.
Dotyczy to między innymi bankowości – zwłaszcza, jeśli pokusimy się o odpowiedź na pytanie, jak wygląda współczesny bank. Wcześniej jego tożsamość tworzył oddział, elementy identyfikacji zewnętrznej, bankomat i doradca finansowy. Obecnie banki tracą swą tożsamość i rozpoznawalność marki, ponieważ za markę nie odpowiada już oddział, lecz oprogramowanie umożliwiające kontakt z klientem, sprzedaż i korzystanie z usług finansowych.
Banki muszą stać się firmami technologicznymi
Odejście od wyłącznie cyfrowych usług bankowych do szerszej oferty usług finansowych jest możliwe. Na rynku udostępniono już rozwiązanie jednej z popularnych firm spoza sektora bankowego, które dzięki zaangażowaniu blisko 40 wydawców kart, w tym wiodących banków w USA, umożliwia płatności za pomocą większości głównych kart kredytowych i debetowych.
Instytucje bankowe muszą opracować więcej produktów wspólnie ze sprzedawcami, którzy dysponują niezbędnymi umiejętnościami i możliwościami w kontekście rozwoju oprogramowania. Jeśli banki pragną pozostać konkurencyjne i zachować lojalność klientów, muszą zająć się sprzedażą produktów i stać się propagatorami usług informatycznych – krótko mówiąc, jeśli nadal chcą zachować rolę pośrednika, muszą stać się firmami technologicznymi.
Wymagania klientów stale rosną. Konkurencyjność zmusza firmy do tego, by doceniły one znaczenie tempa wprowadzania produktów. W kontaktach z firmami, konsumenci oczekują inicjatywy, kreatywności, a także wyprzedzania rozwoju technologicznego i wprowadzania innowacji. Banki muszą zdać sobie z tego sprawę i opracować jasną i szeroką wizję działania, popartą konkretnymi inwestycjami w oprogramowanie i technologię. Dzięki temu, będą mogły w oczach klientów odróżniać się od konkurencji i instytucji spoza sektora bankowego.
Źródło: EPAM Systems
Przychody firmy działającej poza sektorem technologicznym mogą coraz ściślej zależeć od innowacji. Oznacza to przymus zwrócenia większej uwagi na technologię. Nie zawsze jest to jednak możliwe. W takiej sytuacji, sukces w dziedzinie komercyjnego rozwoju oprogramowania wymagać powinien partnerstwa, współpracy i zaangażowania na poziomie znacznie wykraczającym poza tradycyjny outsourcing. Usługi software’owe umożliwiają rozwój platform produktowych, oferujących funkcjonalność i możliwość konfiguracji, a także elastyczność, niezbędną do podtrzymania licznych generacji produktów.
Technologia musi stać się priorytetem
Niezależna firma badawcza Forrester Research, w jednym ze swoich ostatnich raportów stwierdziła, że w miarę rozwoju branż takich, jak usługi informacyjne czy finansowe, handel detaliczny, media, turystyka i rozrywka, o wartości produktu czy usługi w coraz większym stopniu stanowi oprogramowanie. Możliwości software’u to już nie przyjemny dodatek, a istotne aktywo każdej marki. Technologia musi stać się priorytetem o strategicznym znaczeniu. Obecnie, każda usługa czy produkt wymaga oprogramowania do kontaktu z klientem, a w takim środowisku, firmy muszą korzystać z usług partnerów posiadających odpowiednie kompetencje. W porównaniu z tradycyjnymi projektami IT, wymaga to sposobu myślenia i umiejętności w o wiele większym stopniu nastawionych na produkt. Potrzebny jest zatem inny rodzaj dostawców dysponujących szerszymi umiejętnościami, takimi jak projektowanie doświadczeń użytkownika (UXD) czy znajomość metodyki Agile.
Zwiększona popularność i przyswajanie kanałów społecznych, cyfrowych i mobilnych zmieniły oczekiwania klientów i stworzyły firmom możliwość dostarczania szerszej i bardziej innowacyjnej gamy produktów nastawionych na konsumenta. Nie jest to już szansa biznesowa, lecz konieczność. Niektóre firmy zapłaciły wysoką cenę, bo nie doceniły wpływu oprogramowania i technologii cyfrowych na ich modele prowadzenia działalności i na możliwość dotarcia dzięki nim do szerszej i bardziej zróżnicowanej bazy klientów.
Przystosuj się, albo giń
Przykładem może być Kodak, niegdysiejszy gigant wśród firm fotograficznych sprzed epoki cyfrowej, który stopniowo chylił się ku upadkowi, by w końcu w roku 2012 ogłosić upadłość. Przyczyną klęski mogła być nieumiejętność spozycjonowania się na nowo w erze cyfrowej. Dla odróżnienia, Post-it i Moleskine, dwie firmy działające poza sektorem technologicznym, które swoje imperia zbudowały na produktach papierniczych, z powodzeniem wykorzystały oprogramowanie i technologię do rozwoju swojej oferty produktowej i umocnienia pozycji wśród klientów cyfrowych.
We wrześniu 2014 uruchomiona została aplikacja Post-it Plus App, dzięki której użytkownicy mogą rejestrować i udostępniać w Internecie notatki zapisane ręcznie na karteczkach Post-It, co ułatwia ich organizację i dalsze wykorzystanie. W pierwszym tygodniu po uruchomieniu, aplikację pobrało ponad milion użytkowników. Miała ona również status iTunes Featured App.
Na początku bieżącego roku firma Moleskine ogłosiła wprowadzenie na rynek serii notebooków z inteligentnymi pisakami Livescribe, dzięki czemu, po rejestracji, będzie można przenosić notatki i obrazy z papieru na komputer lub inne urządzenie mobilne, ułatwiając w ten sposób użytkownikom dostęp do swych pomysłów. Oprócz funkcji przenoszenia pomysłów z papieru na ekran, inteligentne pisaki mogą także rejestrować nagrania podpięte do notatek sporządzonych w formie pisemnej, oznaczać je poprzez otagowanie czy flagowanie dzięki końcówce inteligentnego pisaka.
W miarę jak kontakty z klientami ulegają coraz większej digitalizacji, wzrasta zapotrzebowanie na dostawców, którzy będą mogli pochwalić się niezbędnymi umiejętnościami i kompetencjami w tym zakresie. W wielu przypadkach tacy dostawcy zajmują się też usługami w zakresie rozwoju oprogramowania i są w stanie doskonalić możliwości IT firm oraz ich zdolność do świadczenia usług z zakresu obsługi produktu dla baz klientów.
Dotyczy to między innymi bankowości – zwłaszcza, jeśli pokusimy się o odpowiedź na pytanie, jak wygląda współczesny bank. Wcześniej jego tożsamość tworzył oddział, elementy identyfikacji zewnętrznej, bankomat i doradca finansowy. Obecnie banki tracą swą tożsamość i rozpoznawalność marki, ponieważ za markę nie odpowiada już oddział, lecz oprogramowanie umożliwiające kontakt z klientem, sprzedaż i korzystanie z usług finansowych.
Banki muszą stać się firmami technologicznymi
Odejście od wyłącznie cyfrowych usług bankowych do szerszej oferty usług finansowych jest możliwe. Na rynku udostępniono już rozwiązanie jednej z popularnych firm spoza sektora bankowego, które dzięki zaangażowaniu blisko 40 wydawców kart, w tym wiodących banków w USA, umożliwia płatności za pomocą większości głównych kart kredytowych i debetowych.
Instytucje bankowe muszą opracować więcej produktów wspólnie ze sprzedawcami, którzy dysponują niezbędnymi umiejętnościami i możliwościami w kontekście rozwoju oprogramowania. Jeśli banki pragną pozostać konkurencyjne i zachować lojalność klientów, muszą zająć się sprzedażą produktów i stać się propagatorami usług informatycznych – krótko mówiąc, jeśli nadal chcą zachować rolę pośrednika, muszą stać się firmami technologicznymi.
Wymagania klientów stale rosną. Konkurencyjność zmusza firmy do tego, by doceniły one znaczenie tempa wprowadzania produktów. W kontaktach z firmami, konsumenci oczekują inicjatywy, kreatywności, a także wyprzedzania rozwoju technologicznego i wprowadzania innowacji. Banki muszą zdać sobie z tego sprawę i opracować jasną i szeroką wizję działania, popartą konkretnymi inwestycjami w oprogramowanie i technologię. Dzięki temu, będą mogły w oczach klientów odróżniać się od konkurencji i instytucji spoza sektora bankowego.
Źródło: EPAM Systems
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znaczni… / Czytaj więcej
Vertiv Frontiers: 5 trendów, które przeprojektują centra danych pod „fabryki AI”
Centra danych wchodzą w erę „fabryk AI”, gdzie o przewadze nie decyduje już sama skala, lecz zdolno… / Czytaj więcej
Cyberbezpieczeństwo 2026. 6 trendów, które wymuszą nowe podejście do AI, danych i tożsamości
Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomu w świecie cyfrowego bezpieczeństwa. W obliczu dynamiczn… / Czytaj więcej
Jurysdykcja danych w chmurze: dlaczego polskie firmy coraz częściej wybierają „gdzie leżą” ich system
Jurysdykcja danych przestała być detalem w umowach chmurowych – dziś decyduje o zgodności, bezpiecz… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej
