Cloud przyszłością biznesu
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 14 maj 2018
Cloud przyszłością biznesu
Analitycy IDC przewidują, że w ciągu najbliższych dwóch lat liczba firm, w których toczyć się będą procesy transformacyjne, wyniesie przynajmniej 60 proc. (1). Potwierdzają to eksperci Gartnera, którzy uważają, że tylko przejście procesu transformacji cyfrowej jest gwarantem dalszego wzrostu przedsiębiorstwa w erze digitalizacji. Migracja danych do chmury jest jednym z ważnych aspektów transformacji. Z danych Cisco Global Cloud Index wynika, że do 2021 roku 94 proc. firm zrezygnuje z własnych centrów danych (2). Ale jak przenieść dane do chmury, by ich migracja w istocie przyniosła przedsiębiorstwu korzyści finansowe?
Wbrew pozorom, z chmury korzystać mogą nie tylko duże korporacje, które dysponują olbrzymimi zbiorami danych. To rozwiązanie, które przyda się zarówno największym na świecie koncernom spożywczym, czy przemysłowym, jak i niewielkim, rodzinnym przedsiębiorstwom - bo one także mogą zaoszczędzić, przechowując dane w chmurze. Przykładem mogą być firmy zajmujące się przygotowywaniem na zlecenie materiałów wideo, które obecnie nie muszą posiadać komputerów za kilkanaście tysięcy złotych, by móc wyrenderować przygotowywane filmy. Mogą bowiem wysłać materiał do chmury i tam przeprowadzić cały proces z wykorzystaniem Amazon Elastic Transcoder. Koszt takiego rozwiązania to zaledwie kilka dolarów. Potem film może w cloudzie zostać - jest tam bezpieczny, a niektórzy dostawcy, jak Amazon, gwarantują dostępność plików nawet na poziomie 99,999999999 proc. Oznacza to, że jeśli w chmurze Amazon S3 przechowywane jest 10 tys. obiektów, to utracony zostanie średnio jeden z nich raz na 10 mln lat.
Cloud docenią też z pewnością firmy prowadzące szkolenia z obsługi zaawansowanego oprogramowania. Teraz nie muszą już wydawać olbrzymich pieniędzy na zakup infrastruktury. Wystarczy stworzyć ją w chmurze, a kursantom wystarczy zwykły laptop i dostęp do internetu. Po szkoleniu całą infrastrukturę można spokojnie wyłączyć. Oszczędności pojawią się bardzo szybko.
Niezależnie jednak od tego, jak dużo danych firma planuje przechowywać w usłudze cloudowej, istnieje kilka zasad, o których należy pamiętać, jeśli ich migracja naprawdę ma przynieść korzyści.
Po pierwsze, nie kopiuj infrastruktury 1:1
Klienci, którzy posiadają infrastrukturę w klasycznych data centers, liczą zwykle na to, że ich migracja do chmury pozwoli zaoszczędzić dużo pieniędzy w krótkim czasie. To właściwe podejście, ale pod warunkiem, że infrastruktura nie zostanie przeniesiona do chmury 1:1.
Z podobnego rozwiązania korzysta obecnie Phillips. Firma realizuje projekt platformy cyfrowej “Philips HealthSuite”, który jest oparty na rozwiązaniu cloudowym oferowanym przez Amazon. Projekt zakłada analizę olbrzymich ilości danych medycznych (liczonych w petabajtach) dotyczących prawie 400 milionów rekordów danych i opracowywanie ich w taki sposób, by były przydatne dla lekarzy obejmujących tych ludzi profesjonalną opieką. Koszt projektu jest nieporównanie niższy niż koszt podobnego projektu realizowanego poza chmurą - przy użyciu serwerów fizycznych.
Zalety płynące z przeniesienia danych do chmury docenił też New York Times.
Automatyzacja jest sprzymierzeńcem inżynierów odpowiedzialnych za przenoszenie danych z serwerów fizycznych do chmury. I chociaż nie wszystko da się zautomatyzować, to i tak zalety płynące z tego rozwiązania są olbrzymie - szczególnie w przypadku średnich i dużych projektów.
Dzięki automatyzacji możliwe jest zatem budowanie całych platform w ciągu godzin, a nawet minut. Ale automatyzacja może pomóc nie tylko w inicjalnej fazie projektu, kiedy chodzi o konfigurację nowych serwerów. Jest niezwykle przydatna także w przypadku już działających platform, które muszą na przykład obsłużyć wzmożony ruch ze strony użytkowników, jak platformy VOD. Netflix, na przykład, korzysta w tym celu z rozwiązania Cloudfront EC2 od Amazona. W chwili premiery nowego odcinka znanych seriali platforma działa płynnie, wzmożony ruch jest automatycznie wykrywany, co powoduje automatyczne uruchomienie kolejnych maszyn. Bez skorzystania z rozwiązania cloudowego w podobnej sytuacji należałoby z góry przewidzieć, ile serwerów trzeba przygotować. To trudne, bo nie wiadomo, jakim zainteresowaniem cieszyć się będzie premiera. Z kolei przygotowanie zbyt dużej liczby serwerów generowałoby duże koszty dla firmy. Chmura sprawdza się tutaj idealnie.
Zdaniem Rafała Soszki, automatyzacja procesów toczących się w chmurze lub konfiguracja nowych maszyn jest prosta, o ile inżynier skorzysta z pomocy odpowiednich narzędzi.
Coraz więcej firm decyduje się na korzystanie z chmury w formie backupu. Gdyby serwery fizyczne zawiodły, dane będzie można pobrać z chmury. Niestety, w czasach, kiedy coraz częściej mówi się o ochronie danych, nie wszystkie dane możemy do niej wysłać. Dane muszą być bowiem odpowiednio zabezpieczone, lub też znajdować się w konkretnym miejscu. Zdarza się zatem, że firmy poddają migracji tylko część posiadanych danych, na przykład 30 proc. czy połowę.
Źródło: Capgemini
Cloud docenią też z pewnością firmy prowadzące szkolenia z obsługi zaawansowanego oprogramowania. Teraz nie muszą już wydawać olbrzymich pieniędzy na zakup infrastruktury. Wystarczy stworzyć ją w chmurze, a kursantom wystarczy zwykły laptop i dostęp do internetu. Po szkoleniu całą infrastrukturę można spokojnie wyłączyć. Oszczędności pojawią się bardzo szybko.
Niezależnie jednak od tego, jak dużo danych firma planuje przechowywać w usłudze cloudowej, istnieje kilka zasad, o których należy pamiętać, jeśli ich migracja naprawdę ma przynieść korzyści.
Po pierwsze, nie kopiuj infrastruktury 1:1
Klienci, którzy posiadają infrastrukturę w klasycznych data centers, liczą zwykle na to, że ich migracja do chmury pozwoli zaoszczędzić dużo pieniędzy w krótkim czasie. To właściwe podejście, ale pod warunkiem, że infrastruktura nie zostanie przeniesiona do chmury 1:1.
Przy migracji danych należy spojrzeć na infrastrukturę z zupełnie nowej perspektywy i wykonać tzw. “redesign” - czyli zaprojektować ją od nowa w taki sposób, by była dopasowana do wybranej usługi cloudowej. Właściwe podejście zakłada rozbicie jej na mniejsze elementy - mówi Rafał Soszka, Senior Consultant z Capgemini.Soszka rozumie przez to między innymi elementy fizycznej infrastruktury, takie jak serwery, data center (które mogą należeć do firmy będącej właścicielem bazy danych lub mogą być przez nią wynajmowane u zewnętrznego usługodawcy), ale także oprogramowanie, potrzebne licencje (np. na oprogramowanie do backupu, program antywirusowy czy oprogramowanie do monitoringu, które pozwala zadbać o utrzymanie serwera). Wszystkie te elementy wiążą się z dodatkowymi kosztami. A to tylko część kosztów związanych z utrzymaniem tradycyjnego serwera. Pochłania on bowiem jeszcze prąd, miejsce oraz wymaga zespołu specjalistów do właściwej obsługi.
Kiedy architekt rozpozna wszystkie elementy infrastruktury, musi dokonać ich reorganizacji. Dzięki niej możliwe będzie lepsze wykorzystanie możliwości usług chmurowych danego dostawcy. Niesie to za sobą wiele korzyści. Po pierwsze, jest o wiele tańsze, bo płaci się tylko za to, co aktualnie się wykorzystuje. Nie interesuje nas koszt utrzymania, naprawy, czy unowocześniania infrastruktury w rozumieniu tradycyjnego data center. Wszystko jest wliczone w te kilka centów za godzinę pracy - podkreśla Rafał Soszka.Soszka dodaje, że skala oszczędności zależy od rozmiaru firmy i ilości danych, które chciałaby przechowywać w chmurze. Sam pracował przy olbrzymich projektach. Zajmował się m.in. projektem realizowanym w Capgemini na zlecenie dużego brytyjskiego producenta żywności, który posiadał olbrzymią bazę serwerów fizycznych, ale korzystał z nich tylko przez kilka dni w miesiącu, po to, by dokonać analizy danych. Koszt zakupu infrastruktury, a potem jej utrzymania był niebagatelny. Mimo że maszyny działały tylko przez kilka dni w miesiącu, za działanie serwerów w data center trzeba było płacić ciągle. Chmura pozwoliła zredukować te koszty: nie tylko za przechowywanie danych, lecz także za ich przetwarzanie.
Z podobnego rozwiązania korzysta obecnie Phillips. Firma realizuje projekt platformy cyfrowej “Philips HealthSuite”, który jest oparty na rozwiązaniu cloudowym oferowanym przez Amazon. Projekt zakłada analizę olbrzymich ilości danych medycznych (liczonych w petabajtach) dotyczących prawie 400 milionów rekordów danych i opracowywanie ich w taki sposób, by były przydatne dla lekarzy obejmujących tych ludzi profesjonalną opieką. Koszt projektu jest nieporównanie niższy niż koszt podobnego projektu realizowanego poza chmurą - przy użyciu serwerów fizycznych.
Zalety płynące z przeniesienia danych do chmury docenił też New York Times.
Redakcja gazety postanowiła przekonwertować swoje materiały, dotychczas przechowywane w postaci plików TIFF, do plików PDF, by następnie móc je publicznie udostępnić. Koszty szacowano początkowo na kilkadziesiąt tysięcy dolarów – zakup sprzętu, uruchomienia i utrzymania. Kiedy okazało się, że można do tego celu wykorzystać chmurę, koszty te spadły do poziomu kilkuset dolarów - mówi Rafał Soszka.Po drugie, korzystaj z automatyzacji
Automatyzacja jest sprzymierzeńcem inżynierów odpowiedzialnych za przenoszenie danych z serwerów fizycznych do chmury. I chociaż nie wszystko da się zautomatyzować, to i tak zalety płynące z tego rozwiązania są olbrzymie - szczególnie w przypadku średnich i dużych projektów.
Kiedy inżynier musi np. zmienić adres serwerów DNS z którego korzystają serwery, może to zrobić ręcznie. W przypadku 10 czy 15 serwerów można to wykonać ręcznie. Kiedy jednak liczba serwerów wynosi 100 lub 1000, a takie projekty nie są rzadkością, ilość pracy, jaką trzeba włożyć w ich konfigurację, jest ogromna - mówi Rafał Soszka.Tymczasem wystarczy ten proces powierzyć “robotom”. Wystarczy, że inżynier napisze kod, na podstawie którego dedykowane oprogramowanie wykona pracę konfiguracyjną za człowieka. Kolejnym etapem migracji danych do chmury, po analizie elementów infrastruktury i zaprojektowaniu jej pod usługi chmurowe, jest zatem napisanie właściwego skryptu w celu automatyzacji procesu. Wówczas, niezależnie od tego, czy wymagane będzie zbudowanie 20, 200 czy 2000 serwerów w chmurze, automat wykona tę pracę w czasie dużo krótszym, niż inżynier, który tę samą pracę wykonałby manualnie. Ten bowiem, wykonując pracę „ręcznie”, od A do Z, jest w stanie zbudować od jednego do kilku serwerów dziennie.
Dzięki automatyzacji możliwe jest zatem budowanie całych platform w ciągu godzin, a nawet minut. Ale automatyzacja może pomóc nie tylko w inicjalnej fazie projektu, kiedy chodzi o konfigurację nowych serwerów. Jest niezwykle przydatna także w przypadku już działających platform, które muszą na przykład obsłużyć wzmożony ruch ze strony użytkowników, jak platformy VOD. Netflix, na przykład, korzysta w tym celu z rozwiązania Cloudfront EC2 od Amazona. W chwili premiery nowego odcinka znanych seriali platforma działa płynnie, wzmożony ruch jest automatycznie wykrywany, co powoduje automatyczne uruchomienie kolejnych maszyn. Bez skorzystania z rozwiązania cloudowego w podobnej sytuacji należałoby z góry przewidzieć, ile serwerów trzeba przygotować. To trudne, bo nie wiadomo, jakim zainteresowaniem cieszyć się będzie premiera. Z kolei przygotowanie zbyt dużej liczby serwerów generowałoby duże koszty dla firmy. Chmura sprawdza się tutaj idealnie.
Zdaniem Rafała Soszki, automatyzacja procesów toczących się w chmurze lub konfiguracja nowych maszyn jest prosta, o ile inżynier skorzysta z pomocy odpowiednich narzędzi.
Na przykład, w przypadku rozwiązań dostarczanych przez Microsoft, przydatna jest znajomość języka skryptowego Powershell, który pozwala zarządzać posiadaną platformą. Przydatna jest również znajomość takich rozwiązań jak Ansible, Puppet, czy Chef, które ułatwiają budowanie, konfigurowanie i zarządzanie wielkimi środowiskami - mówi Rafał Soszka.Po trzecie, zadbaj o bezpieczeństwo danych
Coraz więcej firm decyduje się na korzystanie z chmury w formie backupu. Gdyby serwery fizyczne zawiodły, dane będzie można pobrać z chmury. Niestety, w czasach, kiedy coraz częściej mówi się o ochronie danych, nie wszystkie dane możemy do niej wysłać. Dane muszą być bowiem odpowiednio zabezpieczone, lub też znajdować się w konkretnym miejscu. Zdarza się zatem, że firmy poddają migracji tylko część posiadanych danych, na przykład 30 proc. czy połowę.
Niekiedy to prawo nakazuje przechowywanie danych w data center, które znajduje się na przykład w określonym kraju, zabraniając ich przetwarzania w chmurze. Niektóre kraje nie zezwalają na wysyłanie swoich danych poza granice państwa. Czasem to klient, który chce dokonać migracji, ma życzenie, by jego dane po migracji przechowywane były w data center położonym w określonym państwie - mówi Rafał Soszka.Na szczęście dostawcy usług cloudowych wychodzą naprzeciw takim potrzebom. Istnieje możliwość szyfrowania plików przechowywanych w chmurze. Dane można nie tylko zaszyfrować po swojej stronie, ale dodatkowo także w chmurze. Klucz do nich otrzymuje tylko klient. Jeśli go zgubi, usługodawca nie będzie w stanie mu pomóc i umożliwić dostępu do danych przechowywanych w centrum.
Źródło: Capgemini
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znaczni… / Czytaj więcej
Vertiv Frontiers: 5 trendów, które przeprojektują centra danych pod „fabryki AI”
Centra danych wchodzą w erę „fabryk AI”, gdzie o przewadze nie decyduje już sama skala, lecz zdolno… / Czytaj więcej
Cyberbezpieczeństwo 2026. 6 trendów, które wymuszą nowe podejście do AI, danych i tożsamości
Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomu w świecie cyfrowego bezpieczeństwa. W obliczu dynamiczn… / Czytaj więcej
Jurysdykcja danych w chmurze: dlaczego polskie firmy coraz częściej wybierają „gdzie leżą” ich system
Jurysdykcja danych przestała być detalem w umowach chmurowych – dziś decyduje o zgodności, bezpiecz… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej

