Przejdź do głównej treści
Nastroje w gospodarce w czasach pandemii nie są najlepsze, nie tylko w Polsce. Skłania to firmy do podejmowania działań, które pozwolą im zyskać lepszą pozycję rynkową po zakończeniu kryzysu epidemiologicznego. Zwiększenie produktywności, zagraniczna ekspansja czy redukcja kosztów to cele, które łatwiej osiągnąć ze wsparciem nowych technologii. Dlatego część z nich rezygnuje ze starych stacjonarnych rozwiązań IT na rzecz nowoczesnych systemów w chmurze obliczeniowej.
Podejście do łańcucha dostaw będzie musiało ulec zmianie — twierdzi 66% z tysiąca przebadanych managerów odpowiedzialnych za logistykę. Powód? Nowe warunki, w których biznes znajdzie się w 2021 i do jakich błyskawicznie będzie musiał się dostosować. Tak przynajmniej uważa przytłaczająca większość (86%) pytanych przedstawicieli kadry C-level. Nic w tym dziwnego, skoro jak podaje Capgemini, ponad 80% przedsiębiorstw odczuło negatywny wpływ pandemii na swoje łańcuchy dostaw.
Modele pracy zdalnej i hybrydowej, uzupełnianie luk kompetencyjnych czy strategie działania oraz rekrutacji w warunkach zagrożenia – to wyzwania dla działów HR, których rola zmieniła się wraz z nadejściem pandemii. W nowych realiach kwestie inteligentnego zarządzania zespołami przybierają na znaczeniu, a cyfryzacja i automatyzacja przestają być jedynie hasłami. Te, jako silny trend, wskazuje odpowiednio 70 i 72 proc. badanych kolejnej edycji „Wyzwania HR 2020”.
Choć coraz więcej firm korzysta z systemów ERP, wśród średnich przedsiębiorstw wciąż jest to niewiele ponad połowa (53,9 proc.) . Jednym z czynników, dla których wiele organizacji nie decyduje się na korzystanie z tego rodzaju oprogramowania, jest cena. Tymczasem wzięcie pod uwagę wyłącznie kosztów wdrożenia czy utrzymania systemu nie daje pełnego obrazu. Pytaniem, które warto sobie zadać, jest: co firma traci, jeśli nie używa systemu ERP?
Rok temu branża IT narzekała na wolne tempo rozwoju. Wtedy wzrost na poziomie 2,4% wyglądał skromnie. Dziś taki wynik branża wzięłaby w ciemno. W porównaniu do 2019 każdy segment jest pod kreską. Wszyscy z nadzieją wyczekują nowego roku i odbicia. Jeśli wierzyć zapowiedziom analityków Gartnera, w przyszłym roku karta odwróci się i branża odbije się od dna. 2020 dobrze zapowiada się dla dostawców oprogramowania, to oni będą mogli zacierać ręce.
Na rynku można znaleźć wielu dostawców systemów zarządzania dokumentami (ang. document management system ― DMS). Sporządzenie wstępnej, długiej listy takich dostawców jest stosunkowo proste. Znacznie trudniej ją zawęzić. Który system zarządzania dokumentami najlepiej spełnia wymagania firmy? Jakie ma funkcje? Czy można go łatwo zintegrować z dotychczas używaną infrastrukturą informatyczną? Czy umożliwia projektowanie procesów cyfrowych? Aby pomóc w podjęciu decyzji, eksperci SER Group prezentują kilka pytań, na które warto odpowiedzieć przed wyborem.
Przyszłość bez szefa? I tak, i nie. Twoją pracę będzie kontrolować… Sztuczna Inteligencja! Ponad połowa (57%) uczestników badania „Work 2035”, uważa, że za 15 lat SI będzie odpowiedzialna za większość decyzji biznesowych i tym samym zagrozi pozycji kadry C-level.
Modernizację systemu ERP, jako kluczowego filaru funkcjonowania każdej firmy, zawsze trzeba rozpatrywać dwutorowo – w kategorii szans i zagrożeń. Aby zminimalizować ryzyko niepowodzenia całego przedsięwzięcia, należy odpowiednio przygotować się do całego procesu – szczególnie gdy zależy nam na zmieszczeniu się w budżecie i utrzymaniu harmonogramu prac. Jak to osiągnąć? Niestety przedsiębiorcy nie znają złotego środka.
Managerowie chcą większego dostępu do danych, przede wszystkim na urządzeniach mobilnych – wynika z ankiety przeprowadzonej na zlecenie firmy Domo. Ponad pół tysiąca przedstawicieli kadry C-level uważa, że mobilny dostęp do analiz wpłynąłby korzystnie nie tylko na podejmowanie decyzji, ale także poprawiłby wyniki biznesowe.
Pandemia COVID-19 bardzo mocno uderzyła w wiele przedsiębiorstw, ale niestety, nie da się wykluczyć, że w przyszłości pojawią się inne, równie dotkliwe problemy, z jakim będą musiały mierzyć się przedsiębiorstwa. W związku z tym, bardzo ważną kwestią jest dokonanie ponownej oceny modeli biznesowych i ich dostosowanie pod kątem większej odporności w oparciu o zdobywane obecnie doświadczenia.
Personalizacja zamówień i postępująca rewolucja przemysłowa, która warunkuje ciągłą aktualizację produktów, a także globalna pandemia, to tylko kilka czynników, które w ostatnim czasie znacząco wpłynęły na branżę produkcyjną. W rezultacie potrzebuje ona coraz bardziej dynamicznych rozwiązań, które pozwolą na szybką reakcję, optymalizację, zwiększenie wydajności oraz jakości i stały nadzór wszystkich procesów.
W ciągu kilku lat swojej działalności agdmaster.com, sklep internetowy z Krakowa rozwinął się z lokalnego biznesu w jednego z czołowych graczy rynku e-commerce w swojej branży. Firma osiągnęła to dzięki rozwojowi własnych kanałów sprzedaży – sklepu internetowego oraz biura w Krakowie – a także na skutek ekspansji poprzez sprzedaż w takich kanałach dystrybucji, jak Allegro czy Arena oraz wyjściu na rynki zagraniczne poprzez sprzedaż na eBay czy Amazon. W efekcie liczba transakcji zaczęła sięgać poziomu 3 tys. dziennie.
Choć stworzenie cyfrowego miejsca pracy nigdy nie jest ostatecznym celem digitalizacji, powinno zapewniać konkretne korzyści biznesowe. Nawet jeśli przez pojęcie „cyfrowego miejsca pracy“ nie wszyscy rozumieją to samo, najważniejsze jego przesłanki są identyczne w każdym przedsiębiorstwie. Jak zatem stworzyć „digital workspace” i jaką rolę ma w tym system ECM?
Digitalizacja w Polsce w ostatnich latach przyśpieszyła – co do tego nie ma wątpliwości. Potwierdzeniem jest fakt, że z systemów klasy ERP w segmencie średnich firm korzysta już ponad połowa przedsiębiorców. Czy tej grupie, która zawczasu zainwestowała w digitalizację, łatwiej było przejść przez kryzys? Czy złotówki wydane w zaawansowane IT pomogły obronić biznes i stać się dla niego tarczą antykryzysową? Zajrzyjmy do wnętrza dwóch firm: cyfrowej i analogowej.
Gdy w marcu koronawirus zaczął rozprzestrzeniać się w Japonii, z dnia na dzień wzrosło zapotrzebowania na maski, rękawiczki, mydło i środki dezynfekujące do rąk. Z problemem bardzo szybko zetknął się operator największego centrum magazynowego w mieście Sugito - firma PalTac. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa wśród pracowników, zarządca centrum wprowadził kontrolę temperatury, konieczność stosowania maseczek i zarządził regularne odkażanie. Ale to nie wszystko, PalTac poszedł krok dalej i ratunku zaczął też szukać w technologii. Shohei Matsumoto, zastępca dyrektora generalnego działu R&D w PalTac powiedział.
Technologiczne możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji (AI) w firmach są coraz szersze. Mimo to, wiele przedsiębiorstw wciąż ma problemy z czerpaniem z niej korzyści w praktyce. Choć zidentyfikowały już obszary, w których można jej używać, wdrożenie okazuje się trudniejsze niż zakładali. Jak zatem podejść do AI w taki sposób, by wykorzystać jej potencjał?
Globalna walka z koronawirusem przełożyła się na rynek gastronomiczny. Funkcjonowanie restauracji zostało ograniczone do serwowania dań w dowozie lub na wynos. Wiele z nich jest zamawianych online. Dynamiczny wzrost tego segmentu rynku HoReCa determinuje konieczność rozwoju narzędzi usprawniających kwestie m. in. rozliczeń pomiędzy platformą do zamawiania posiłków, a restauracją realizującą zamówienie. Rozwiązania SAP wspierają światowego lidera w usprawnieniu procesu rozliczeniowego z partnerami i lepszej obsłudze klientów.
Koronawirus przyspieszy zmiany, które miały nadejść dopiero za kilka lat. Jak wynika z raportu firmy EY (dawniej Ernst & Young), COVID-19 podkręci tempo cyfryzacji i automatyzacji. Wyniki Global Capital Confidence Barometer nie pozostawiają złudzeń: co trzecia firma już teraz wie, że zdynamizuje proces cyfrowej transformacji. Dla 36% menadżerów z 45 krajów priorytetem będzie intensywna automatyzacja. Zdaniem autorów badania, szybsza digitalizacja to najlepsza tarcza antykryzysowa.
Pandemia koronawirusa zmieniła sposób naszej codziennej pracy. Tam, gdzie to możliwe, pracownicy wykonują swoje obowiązki zdalnie. Często w obszarach, w których nikt się nie spodziewał, że można użyć home office. Czy jednak możemy pójść jeszcze krok dalej? Czy zakład przemysłowy, uzależniony od fizycznej pracy, w którym ręka ludzka jest niezbędna do utrzymania ciągłości działania i jest ważną częścią mocy produkcyjnej, może przejść na tryb „produkcji zdalnej”?
36% wynosi średni poziom nasycenia europejskich firm systemami ERP, podaje Eurostat. Czy to wiele? Cóż, mimo że w ciągu dekady średnia unijna wzrosła o 13 punktów procentowych to w porównaniu z 2018 nie odnotowaliśmy progresu. A jak na tle Europejskiej Wspólnoty wypada Polska? Wyniki nie są znakomite, poza jedną kategorią, w której nasz kraj jest w europejskiej czołówce i wyprzedza m.in. Niemcy oraz Francję.