Przejdź do głównej treści

Kiedy Wielki Brat patrzy…

Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 22 listopad 2009

Kiedy Wielki Brat patrzy…

Pracodawcy, chcąc wyjść z kryzysu, poszukują metod motywowania swoich pracowników do jeszcze cięższej pracy. Swoją pomoc oferują m.in. rozwiązania do monitorowania ruchu internetowego. Ich wdrażanie wymaga jednak umiejętnego uzasadnienia i odpowiedniego podejścia ze strony zarządu.

Koniec swobodnego surfowania

W dobie powszechnego dostępu do Internetu w bardzo wielu firmach prawdziwym problemem jest zbyt duża swoboda, z jaką pracownicy surfują w sieci. Faktem jest, że dla wielu pracowników biurowych Internet daje nieocenione wsparcie, umożliwia szybsze wykonanie zadań, uzyskanie informacji i pozwala na błyskawiczną komunikację. Jednak według badań, pełna wolność skutkuje najczęściej spadkiem efektywności pracy. Pracownicy zamiast pracować, często nie mogą oprzeć się pokusie, by zajrzeć na strony informacyjne, skorzystać z prywatnej poczty lub oddawać się różnego rodzaju internetowym rozrywkom. Według danych Amerykańskiego Centrum Studiów nad Internetem (The U.S. Center for Internet Studies) przynajmniej jedna trzecia ogólnego ruchu w sieci jest generowana przez osoby przebywające w pracy. Jego znaczna część jednak nie jest związana z wykonywanymi obowiązkami. Według badań, niekontrolowany pracownik w ciągu jednego dnia pracy potrafi poświęcić na cyberslacking (tak nazywa się zjawisko korzystania ze służbowego Internetu do celów prywatnych) dwie i pół godziny. W ten sposób jego efektywność spada o około 30 procent!

Nic dziwnego, że w czasie kryzysu szybko wzrasta zapotrzebowanie na systemy, które pozwalają zarządzać dostępem pracowników do usług internetowych.

Pracodawcy chcą mieć pewność, że ich ludzie pracują. A przynajmniej, że nie tracą czasu na coś, co nie należy do ich obowiązków – mówi Jakub Sieńko z firmy ed&r, która oferuje w Polsce GFi WebMonitor, system do zarządzania ruchem internetowym.

Zasada działania WebMonitora jest prosta: po wdrożeniu administrator określa kategorie stron internetowych, do których pracownicy będą mieli ograniczony dostęp. Ma z czego wybierać, bowiem system zawiera aż 165 mln adresów URL, których kategorie obejmują serwisy pornograficzne, aukcyjne, e-commerce, gry on-line, informacyjne i wiele innych. Faktem jest, że po wdrożeniu pracownicy mogą lepiej koncentrować się na pracy, ale niektórzy z nich wdrażanie takich metod zarządzania odbierają jako ingerencję w ich wolność.

Dlatego procedury wdrożeń tego rodzaju metod powinny iść w parze z odpowiednią komunikacją wewnętrzną i przygotowaniem pracowników na pewne ograniczenia w korzystaniu z sieci – dodaje Jakub Sieńko.

Grzegorz Tworek z firmy ISCG, który m.in. prowadzi audyty informatyczne w różnych organizacjach z doświadczenia wie, że jasny i twardy komunikat zarządu w tej sprawie jest z reguły najskuteczniejszy.

Cyberslacking powoduje oczywiste straty pracodawcy, który ponosi koszt wypłacanych pensji. Dlatego często sprawdza się model, w którym pracodawca komunikuje twardo, że to jego autonomiczna decyzja, jaki model kontroli wdraża w firmie, za którą odpowiada. Rzecz inna, że dobrze jest, kiedy kadra zarządzająca potrafi zadbać o to, by pracownicy czuli, że pracują na wspólny sukces jako jedna drużyna – tłumaczy Grzegorz Tworek, dyrektor działu bezpieczeństwa w ISCG.

Oko na ekran = władza

Systemy do monitorowania i zarządzania ruchem internetowym dają pracodawcom potężne narzędzie władzy. Zdarza się, że właściciel firmy, choć powinien, czasem nie informuje o tym, że ruch internetowy w firmie podlega monitorowaniu. I zdarza się, że pracownicy przyłapani na folgowaniu sobie w sieci, po prostu otrzymują wymówienie. Stosowanie takich narzędzi jak GFi WebMonitor wymaga od kadry kierowniczej odpowiedzialnej i etycznej postawy. Ludzie powinni wiedzieć, że ich praca i zachowania w sieci podlegają takiej kontroli.

Niestety, bywa, że pracownicy nie zawsze mogą liczyć na otwartą politykę komunikacyjną swoich chlebodawców. Spotkałem się już z sytuacją, w której to administrator miał bardzo silne obawy przed instalacją systemu i był przekonany, że kierownictwo wykorzysta system do zwalniania ludzi z pracy – mówi Grzegorz Tworek z ISCG.

Nieco inne światło na problem monitorowania pracowników mogą rzucać managerowie pracujący w kadrach.

Jeśli pracownik może sobie pozwolić w ciągu dnia na ponad dwie godziny rozrywki w godzinach pracy, to znaczy, że coś jest nie tak – a konkretniej, kuleje zarządzanie ludźmi i organizacją ich pracy – mówi Paweł Radzikowski, Wicedyrektor Departamentu Rozwoju Organizacji w BRE Banku.

Jego zdaniem systemy do monitorowania pracy mogą być bardzo pożyteczne, ale nie zawsze są rozwiązaniem w każdej sytuacji. Jeśli ktoś pracuje na projektach lub realizuje dzieło, to w gruncie rzeczy istotne jest, czy wyrobi się w ustalonym terminie a efekt pracy spełni oczekiwania.

Wtedy liczą się kompetencje, odpowiedzialność i zaufanie we współpracy z taką osobą. Jeżeli tego nie ma, to możliwe że popełniliśmy błąd w dobrze współpracownika lub nieprecyzyjnie określiliśmy nasze oczekiwania. – mówi Paweł Radzikowski.

Inaczej jest, kiedy pracownik pracuje według ściśle określonych procedur, a jednym z głównych wskaźników pomiaru jego efektywności jest czas. Kiedy z różnych powodów menedżer nie może skutecznie kontrolować działań takiego pracownika – bo np. zespół jest bardzo duży – wówczas system informatyczny może być skutecznym narzędziem w ocenie i monitorowaniu efektywności pracy.

Pamiętajmy jednak, że pracujemy z ludźmi a nie z maszynami, a każdy z nich jest inny. Dlatego najważniejsze jest, aby pracownicy mieli jasno i konkretnie określone obowiązki i zadania, a organizacja pracy umożliwiała optymalne wykorzystanie ich czasu i kompetencji w oparciu o wzajemną odpowiedzialność i zaufanie. To wyzwania raczej dla menedżerów, a nie systemów informatycznych, które w mojej opinii zawsze będę wsparciem w poszukiwaniu rozwiązań, a nie rozwiązaniem samym w sobie – dodaje Paweł Radzikowski.

Niezależnie od filozofii zarządzania, monitorowanie pracy to temat niezwykle delikatny. Narzędzia, które pomagają w kontroli aktywności pracowników w sieci, można wykorzystać z pożytkiem i dla firmy i dla ludzi, którzy w niej pracują. Aby to jednak osiągnąć, potrzebne jest odpowiednia komunikacja.

Z doświadczenia, przed wdrożeniem GFi WebMonitora zalecamy zarządom stosowanie otwartej polityki informacyjnej i udzielanie swoim ludziom kredytu zaufania. Wręcz sugerujemy, by zachęcać ludzi do swobodnego korzystania z sieci – ale na zasadach precyzyjnie określonych przez pracodawcę. Wówczas wśród pracowników łatwiej o powszechną akceptację takiego systemu monitoringu – podsumowuje Jakub Sieńko.

Źródło: www.optimumpr.pl

Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

Jak zarządzanie zmianą decyduje o sukcesie transformacji ERP i AI?

Zarządzanie zmianą decyduje dziś o tym, czy transformacja ERP lub wdrożenie AI przyniesie realną wa… / Czytaj więcej

Niezastąpiony partner w IT: rola Delivery Managementu w projektach outsourcingowych

W świecie, w którym technologia i stawki dostawców IT coraz częściej się wyrównują, prawdziwą przew… / Czytaj więcej

Cyfrowa autonomia w praktyce: nowy mandat CIO od rady nadzorczej

W raporcie McKinsey suwerenność technologiczna jest opisana jako zdolność do rozwijania i kont… / Czytaj więcej

Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?

Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej

Jak zminimalizować ryzyko strat w biznesie i zwiększyć rentowność klientów?

Prowadzenie biznesu w dynamicznie zmieniającym się środowisku gospodarczym wiąże się z wieloma wyzw… / Czytaj więcej

Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric

W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej