10. przełomowych technologii 2018 r. według MIT
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 16 marzec 2018
10. przełomowych technologii 2018 r. według MIT
Nauka rozwija się w błyskawicznym tempie. To samo można powiedzieć o technologii. Massachusetts Institute of Technology opublikował na łamach swojego portalu listę 10 najważniejszych trendów bieżącego roku łączących oba te światy. Każdy z nich ma potencjał, by zmienić rzeczywistość, w jakiej przyjdzie nam żyć za 5, 10, może 15 lat.
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w świecie nowych technologii dzieje się naprawdę dużo, jednak nie wszystkie wynalazki zasługują na uwagę.
Mimo wielkiego szumu, jaki towarzyszył pojawieniu się na rynku drukarek 3D, maszyny tego typu znalazły się w posiadaniu przede wszystkim pasjonatów nowych technologii czy projektantów, którzy korzystają z nich do tworzenia prototypów. Problematyczny było również samo drukowanie, gdyż jedynym materiałem, który sprawdzał się w tym procesie był plastik. Drukowanie przy wykorzystaniu innych materiałów, a w szczególności metalu, było drogie i kosztowne. Sytuacja uległa jednak zmianie, a druk w metalu stał się opłacalny i niebawem może mieć spory wpływ m.in. na branżę produkcyjną.
Zarodki utworzone wyłącznie z komórek macierzystych — bez jaj płodowych i spermy? Naukowcy z uniwersytetu w Cambridge udowodnili, że jest to możliwe, tworząc w ten sposób realistycznie wyglądające zarodki myszy. — Wiedzieliśmy, że komórki macierzyste w swoim potężnym potencjale są magiczne. Nie zdawaliśmy sobie jednak sprawy, że mogą się w tak piękny sposób same organizować — powiedziała podczas jednego z wywiadów Magdalena Zernicka¬-Goetz, przewodnicząca zespołu badawczego. Mimo, że z powstałych w ramach projektu embrionów prawdopodobnie nigdy nie narodzą się myszy, naukowcy uznali odkrycie za przełom, który może otworzyć drogę do sztucznego rozmnażania ssaków.
Inteligentne miasta
Internet Rzeczy to bez wątpienia jeden z najgorętszych trendów ostatnich lat.
Sztuczna inteligencja dla każdego
Sztuczna inteligencja, wcześniej zdominowana przez największe firmy technologiczne i wąsko wyspecjalizowane startupy, za sprawą chmury obliczeniowej ma szanse wejść do powszechnego użytku, usprawniając działalność firm z sektora MŚP. W segmencie rozwiązań IT dla biznesu, wykorzystujących możliwości sztucznej inteligencji obecny jest m.in. Google ze swoim TensorFlow— biblioteką sztucznej inteligencji z licencją open-source. Można z niej bezpłatnie korzystać do tworzenia oprogramowania opartego o algorytmy uczenia maszynowego. Swój udział zaznacza tutaj także Microsoft, zaś o krok naprzód wychodzi Oracle implementujący funkcje sztucznej inteligencji w swoich usługach chmurowych czy oferujący w pełni autonomiczną, a więc “samoobsługową” bazę danych.
Warto wspomnieć, że szeroka dostępność funkcjonalności sztucznej inteligencji bardzo wiele zawdzięczać będzie właśnie implementacji rozwiązań SI w usługach chmury obliczeniowej, które systematycznie zyskują na popularności. Dzięki temu “mirażowi” firmy otrzymają dużo bardziej zaawansowane i inteligentne narzędzia wspierające operacje w poszczególnych obszarach. —
Maszyny z wyobraźnią
Sztuczna inteligencja, doskonała w wykrywaniu podobieństw cierpi na pewne ograniczenia — brakuje jej wyobraźni, potrzebnej do samodzielnego tworzenia. Oznacza to, że takie algorytmy z łatwością wyodrębniają obrazy, na których np. znajduje się rowerzysta, jednak same nie potrafią takiego obrazu stworzyć. Ma się to zmienić za sprawą pewnego odkrycia, które miało miejsce na Uniwersytecie w Montrealu. Stworzona przez Iana Goodfellow koncepcja, znana jako generative adversarial network sprawiła, że SI po raz pierwszy zyskała swoistą wyobraźnię. Jak do tego doszło? W dużym uproszeniu GAN polega na rywalizacji dwóch sieci neuronowych w grze przypominającej kotka i myszkę. Obie sieci uczą się na podstawie tej samej bazy danych. Jedna z nich przyjmuje rolę generatora i na podstawie widzianych wcześniej obrazów tworzy podobne. Druga, zwana dyskryminatorem, sprawdza, czy wygenerowany obraz jest wygenerowaną przez maszynę wadliwą kopią. W ten sposób maszyna odrzuci grafikę przykładowego rowerzysty posiadającego dodatkową kończynę lub oczy z tyłu głowy. Z czasem komputer uzbrojony GAN staje się tak dobry w tworzeniu obrazów, jak algorytmy uczenia maszynowego w ich odróżnianiu. W testach okazało się, że technologia doskonale radzi sobie z naśladowaniem ludzkiej mowy, jak również z tworzeniem fotorealistycznych obrazów. Wygenerowane przez SI materiały charakteryzowały się takim realizmem, że odróżnienie sztucznie wygenerowanych próbek od prawdziwych przykładów było co najmniej problematyczne.
Rozumienie danych i głosu w trybie rzeczywistym
Wszyscy pamiętamy sceny z kultowych filmów science fiction, w których bohaterowie za sprawą ekstrawaganckiej technologii nie tylko rozumieli obce języki, lecz nawet z łatwością się w nich komunikowali. Rok 2018 przybliża nas do tej rzeczywistości, a wszystko za sprawą opracowywanych urządzeń do tłumaczenia języka mówionego w czasie rzeczywistym. Za pośrednictwem połączonej ze smartfonem słuchawki możliwe będzie natychmiastowe tłumaczenie sentencji wypowiadanych w innym języku przez rozmówcę na pożądany przez użytkownika. Pomimo kilku obaw o doskonałość tego rozwiązania, które zapewne sprawdzą się w pierwszej fazie jego rozwoju, to bardzo obiecująca technologia, bazująca na technice NLP (Natural Language Processing) czyli przetwarzaniu języka naturalnego.
Koniec z emisją CO2
Paliwa kopalne są jednym podstawowych źródeł energii i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach tej pozycji nie utracą. Ich przetwarzanie nie jest obojętne dla środowiska i wiąże się z wysoką emisją dwutlenku węglą. W Houston w stanie Texas powstaje właśnie Net Power — 50-megawatowa elektrownia. Ma ona wytwarzać energię co najmniej tak tanio, jak standardowe instalacje gazu ziemnego, wychwytując cały dwutlenek węgla uwalniany w tym procesie. Jeśli projekt okaże się sukcesem, elektrownie gazowe mają szansę zastąpić te atomowe, których utrzymanie wiąże się z ogromnymi kosztami. Sposobem na generowanie oszczędności przy wytwarzaniu energii z gazu ziemnego ma być sprzedaż pozyskane w ten sposób dwutlenku węgla. Popyt na CO2 mają również kreować producenci cementu i plastiku.
Pełna anonimowość w sieci
W czasach, w których w Internecie można znaleźć na nasz temat niemal wszystko, prawdziwa prywatność to wręcz święty Graal współczesności. Wzrastająca ilość naszych interakcji realizowanych poprzez aplikacje, serwisy społecznościowe, a także zwiększona liczba kontaktów z różnymi użytkownikami znacznie utrudniają pozostanie całkowicie niewidocznym. W najbliższym czasie ma się to jednak zmienić, a całkowita prywatność w sieci może stać się faktem. Informatycy cały czas pracują bowiem nad sieciowym narzędziem, które pozwoli jednej ze stron udowodnić drugiej, że dysponuje pewną informacją, bez jej ujawniania. Zastosowanie tej technologii w procesach uwierzytelniania np. bankach ma zapewnić najwyższy od lat poziom anonimowości i obniżyć ryzyko wypłynięcia wrażliwych danych osobowych. Narzędzie ma bazować na algorytmie kryptograficznym, zwanym dowodem z wiedzą zerową (zero-knowledge proofs). Naukowcy pracują nad tą metodą już od kilkunastu lat, ale zainteresowanie nią eksplodowało dopiero w zeszłym roku dzięki rosnącej popularności kryptowalut. Do tej pory większość bitcoinowych transakcji cechowała pełna transparentność – w dowolnym eksploratorze bloków można zobaczyć strony transakcji i ich wartości. Całkowitą prywatność swoich klientom zaoferowała jednak firma Zcash, która do szyfrowania swoich transakcji używa właśnie algorytmu zero-knowledge proofs, czyli tak zwanego zk-SNARK. Ten niezwykle skuteczny zaawansowany system szyfrujący praktycznie uniemożliwia znalezienie nadawcy i odbiorcy. To może być ważny krok naprzód w ochronie wrażliwych informacji i rozwoju technologii służących do przechowywania i przetwarzania danych, m.in. chmur obliczeniowych. Zastosowanie algorytmu zero-knowledge proofs w urządzeniach sieciowych może stać się jednym z głównych rozwiązań bezpieczeństwa, szczególnie w regulowanych branżach, takich jak finanse czy służba zdrowia. Chcąc zagwarantować możliwie najwyższy poziom usług, coraz przychylniejszym okiem patrzą one m.in. na operatorów data center, oferujących nowoczesne i kompleksowe usługi IT z chmurą obliczeniową na czele.
Genetyczne wróżby
Pewnego dnia po porodzie dzieci otrzymywać będą raport DNA zawierający przewidywania dotyczące szans na atak serca lub zachorowanie na raka, uzależnienie od tytoniu czy posiadanie ponadprzeciętnej inteligencji. Tworzenie takich raportów stało się możliwe dzięki przeprowadzonym na szeroką skalę badaniom genetycznym. W niektóre z nich zaangażowanych było miliony ludzi. Okazuje się, że najczęstsze choroby i wiele cech czy zachowań, w tym inteligencja, są wynikiem nie jednego lub kilku genów, ale wielu genów działających wspólnie. Korzystając z gigantycznych zbiorów danych naukowcy tworzą coś, co nazywają „polygenic risk scores” (ang. poligenową oceną ryzyka). Mimo, że dzięki takim badaniom otrzymuje się rachunek prawdopodobieństwa, a nie diagnozę, mogą one być niezmiernie przydatne w rozwoju medycyny. Firmy farmaceutyczne mogą wykorzystywać wyniki testów do prowadzenia badań klinicznych leków prewencyjnych np. na chorobę Alzheimera czy dolegliwości sercowe. Wybierając ochotników, którzy mają większe szanse na zachorowanie, będzie można dokładniej sprawdzać działanie leków.
Projektowanie cząsteczek
Kwantowe komputery oferować będą niespotykaną dotychczas moc obliczeniową. Naukowcy już dziś szukają dla niej zastosowań. Spośród licznych pomysłów należy zwrócić uwagę na możliwość dokładnego projektowania cząsteczek. Dzięki niemu mamy szansę otrzymać nowe rodzaje białek, dzięki którym powstaną efektywniejsze leki, nowatorskie elektrolity dla bardziej pojemnych baterii, czy związki zmieniające zmieniające światło słoneczne w płynne paliwo. Zaprojektowanie tego typu cząsteczek wykracza poza możliwości klasycznych komputerów. Nawet prosta symulacja zachowanie się elektronów w stosunkowo prostej cząsteczce wiąże się ogromnymi zawiłościami. Dla komputerów kwantowych, które zamiast ciągów zerojedynkowych korzystają z kubitów, takie obliczenia nie stanowią problemu. Udowodnili to niedawno badacze z IBM, którzy wykorzystali siedmio-kubitowy komputer do utworzenia modelu cząsteczki zbudowanej z trzech atomów.
Metalowy druk 3DNaukowe spojrzenie na przełomowe odkrycia i innowacyjne rozwiązania technologiczne bywa jak zimny prysznic, studzi emocje i opierając się na popartej głęboką wiedzą analizie, pozwala skupić się na tym, co wartościowe i obiecujące. To coś więcej niż nowinki. Takie analizy bywają niezwykle przydatne dla biznesu — uważa Piotr Rojek z DSR, firmy specjalizującej się w zaawansowanych rozwiązaniach IT dla produkcji.
Mimo wielkiego szumu, jaki towarzyszył pojawieniu się na rynku drukarek 3D, maszyny tego typu znalazły się w posiadaniu przede wszystkim pasjonatów nowych technologii czy projektantów, którzy korzystają z nich do tworzenia prototypów. Problematyczny było również samo drukowanie, gdyż jedynym materiałem, który sprawdzał się w tym procesie był plastik. Drukowanie przy wykorzystaniu innych materiałów, a w szczególności metalu, było drogie i kosztowne. Sytuacja uległa jednak zmianie, a druk w metalu stał się opłacalny i niebawem może mieć spory wpływ m.in. na branżę produkcyjną.
Podczas gdy cyfryzacja przemysłu przekłada się na rosnącą efektywność fabryk i coraz większe oszczędności, druk w metalu może zaburzyć działające obecnie łańcuchy dostaw. Zamawianie części i trzymanie ich w magazynach zostanie ograniczone do niezbędnego minimum, podczas gdy większość potrzebnych komponentów, przynajmniej na poziomie prototypowania lub dla krótkich serii, drukowanych będzie na miejscu — przewiduje dyrektor zarządzający w DSR SA. Druk w metalu może również zrewolucjonizować branżę budowlaną, umożliwiając błyskawiczne tworzenie szkieletów na placu budowy.Sztuczne embriony
Zarodki utworzone wyłącznie z komórek macierzystych — bez jaj płodowych i spermy? Naukowcy z uniwersytetu w Cambridge udowodnili, że jest to możliwe, tworząc w ten sposób realistycznie wyglądające zarodki myszy. — Wiedzieliśmy, że komórki macierzyste w swoim potężnym potencjale są magiczne. Nie zdawaliśmy sobie jednak sprawy, że mogą się w tak piękny sposób same organizować — powiedziała podczas jednego z wywiadów Magdalena Zernicka¬-Goetz, przewodnicząca zespołu badawczego. Mimo, że z powstałych w ramach projektu embrionów prawdopodobnie nigdy nie narodzą się myszy, naukowcy uznali odkrycie za przełom, który może otworzyć drogę do sztucznego rozmnażania ssaków.
Inteligentne miasta
Internet Rzeczy to bez wątpienia jeden z najgorętszych trendów ostatnich lat.
Za sprawą konglomeratu Alphabet, należącego do Google, technologia IoT w 2018 roku wkroczy w przestrzeń miejską. Toronto będzie pierwszym miastem, w którym zaawansowane rozwiązania IT będą wykorzystane na szeroką skalę. Projekt Sidewalk Toronto ma być cyfrową odpowiedzią na największe wyzwanie, przed którymi stają współczesne metropolie; transport, dostęp do mieszkań i zużycie energii. Według planów nadbrzeżna część Toronto Quayside ma być poddana rewitalizacji i zmieni się w zieloną dzielnicę, której infrastruktura ma być oparta o technologię Internetu Rzeczy. Cała strefa ma być ze sobą połączona i wymieniać się informacjami, by ekosystem miejski działał sprawnie. Transport publiczny ma być podstawową formą komunikacji, a energia ma pochodzić z odnawialnych źródeł. Według założeń „inteligentne miasto” ma być stworzone dla ludzi. Technologia ma pomagać w przekształceniu struktury miejskiej w przyjazne środowisko. Nie będzie ona futurystyczne, a zielona i naturalna.Technologia Internetu Rzeczy ma bardzo szerokie zastosowanie. Jako pierwszy zaczął z nich korzystać przemysł, tworząc inteligentne fabryki. Teraz IoT wkracza w nowe obszary i zmienia je — wyjaśnia Sławomir Kuźniak z firmy BPSC, tworzącej zaawansowane rozwiązania informatyczne.
Sztuczna inteligencja dla każdego
Sztuczna inteligencja, wcześniej zdominowana przez największe firmy technologiczne i wąsko wyspecjalizowane startupy, za sprawą chmury obliczeniowej ma szanse wejść do powszechnego użytku, usprawniając działalność firm z sektora MŚP. W segmencie rozwiązań IT dla biznesu, wykorzystujących możliwości sztucznej inteligencji obecny jest m.in. Google ze swoim TensorFlow— biblioteką sztucznej inteligencji z licencją open-source. Można z niej bezpłatnie korzystać do tworzenia oprogramowania opartego o algorytmy uczenia maszynowego. Swój udział zaznacza tutaj także Microsoft, zaś o krok naprzód wychodzi Oracle implementujący funkcje sztucznej inteligencji w swoich usługach chmurowych czy oferujący w pełni autonomiczną, a więc “samoobsługową” bazę danych.
Wszyscy mówią o sztucznej inteligencji, jednak dotychczas niewielu firmom udało się w pełni wykorzystać jej potencjał. Największymi przeciwnościami okazały się brak mocy obliczeniowej oraz przede wszystkim zbyt mała ilość danych. Coraz powszechniejsze korzystanie z chmury obliczeniowej może skutecznie wyeliminować dużą część tych problemów — uważa Piotr Prajsnar, prezes Cloud Technologies - właściciela jednej z wiodących hurtowni danych na świecie, która przy pomocy uczenia maszynowego w czasie rzeczywistym analizuje w chmurze obliczeniowej dane pochodzące z ponad 12 miliardów urządzeń.Informacje tego typu wykorzystywane są m.in. do precyzyjnego targetowania reklamy internetowej.
Warto wspomnieć, że szeroka dostępność funkcjonalności sztucznej inteligencji bardzo wiele zawdzięczać będzie właśnie implementacji rozwiązań SI w usługach chmury obliczeniowej, które systematycznie zyskują na popularności. Dzięki temu “mirażowi” firmy otrzymają dużo bardziej zaawansowane i inteligentne narzędzia wspierające operacje w poszczególnych obszarach. —
Ponadto, dzięki szerszemu dostępowi do narzędzi SI towarzyszących usługom chmurowym możliwe będzie nawiązanie równej walki z cyberprzestępcami. Nie oszukujcie się. Trwa cyberwojna. A my przegrywamy. Co roku jest coraz gorzej. Musimy zmienić strategię, nie może być tak, że wystawiamy naszych ludzi przeciw ich komputerom. To muszą być nasze komputery kontra ich komputery — mówił Larry Ellison, przekonując, że w dobie tak złożonych technik stosowanych przez crackerów i rosnącej liczby zagrożeń nie da się chronić infrastruktury bez wsparcia automatyki. Sztuczna inteligencja będzie więc w stanie rozpoznawać odbiegającą od normy aktywność w sieci, wykrywać i “łatać” luki w zabezpieczeniach, przewidywać prawdopodobieństwo cyberataku, zaś w przypadku konieczności odparcia go “wystawi do walki” odpowiednią liczbę zasobów.Sztuczną inteligencję z powodzeniem stosuje się dzisiaj w sprzedaży, finansach, kadrach, obsłudze klienta czy marketingu. Wykorzystanie uczenia maszynowego pozwala zwiększyć skuteczność kampanii marketingowych i obniżyć ich koszty. Np. w pakiecie CX Cloud Suite zastosowaliśmy oparty na sztucznej inteligencji mechanizm optymalizacji ceny, który sugeruje specjalistom ds. sprzedaży udzielanie rabatów starannie wybranym klientom - tłumaczy Adam Wojtkowski, Dyrektor Generalny Oracle Polska.
Maszyny z wyobraźnią
Sztuczna inteligencja, doskonała w wykrywaniu podobieństw cierpi na pewne ograniczenia — brakuje jej wyobraźni, potrzebnej do samodzielnego tworzenia. Oznacza to, że takie algorytmy z łatwością wyodrębniają obrazy, na których np. znajduje się rowerzysta, jednak same nie potrafią takiego obrazu stworzyć. Ma się to zmienić za sprawą pewnego odkrycia, które miało miejsce na Uniwersytecie w Montrealu. Stworzona przez Iana Goodfellow koncepcja, znana jako generative adversarial network sprawiła, że SI po raz pierwszy zyskała swoistą wyobraźnię. Jak do tego doszło? W dużym uproszeniu GAN polega na rywalizacji dwóch sieci neuronowych w grze przypominającej kotka i myszkę. Obie sieci uczą się na podstawie tej samej bazy danych. Jedna z nich przyjmuje rolę generatora i na podstawie widzianych wcześniej obrazów tworzy podobne. Druga, zwana dyskryminatorem, sprawdza, czy wygenerowany obraz jest wygenerowaną przez maszynę wadliwą kopią. W ten sposób maszyna odrzuci grafikę przykładowego rowerzysty posiadającego dodatkową kończynę lub oczy z tyłu głowy. Z czasem komputer uzbrojony GAN staje się tak dobry w tworzeniu obrazów, jak algorytmy uczenia maszynowego w ich odróżnianiu. W testach okazało się, że technologia doskonale radzi sobie z naśladowaniem ludzkiej mowy, jak również z tworzeniem fotorealistycznych obrazów. Wygenerowane przez SI materiały charakteryzowały się takim realizmem, że odróżnienie sztucznie wygenerowanych próbek od prawdziwych przykładów było co najmniej problematyczne.
Rozumienie danych i głosu w trybie rzeczywistym
Wszyscy pamiętamy sceny z kultowych filmów science fiction, w których bohaterowie za sprawą ekstrawaganckiej technologii nie tylko rozumieli obce języki, lecz nawet z łatwością się w nich komunikowali. Rok 2018 przybliża nas do tej rzeczywistości, a wszystko za sprawą opracowywanych urządzeń do tłumaczenia języka mówionego w czasie rzeczywistym. Za pośrednictwem połączonej ze smartfonem słuchawki możliwe będzie natychmiastowe tłumaczenie sentencji wypowiadanych w innym języku przez rozmówcę na pożądany przez użytkownika. Pomimo kilku obaw o doskonałość tego rozwiązania, które zapewne sprawdzą się w pierwszej fazie jego rozwoju, to bardzo obiecująca technologia, bazująca na technice NLP (Natural Language Processing) czyli przetwarzaniu języka naturalnego.
To jedno z podstawowych narzędzi cognitive computingu, pozwalającego na badanie danych “ze zrozumieniem”. Dzięki temu, możliwe jest tłumaczenie tekstu w czasie rzeczywistym - także w formie głosowej, ale także przeszukiwanie ogromnych zbiorów firmowych danych w poszukiwaniu nie tyle danej frazy czy zdania, ale nawet konkretnego “kontekstu” ich zastosowania czy poddawanie analizie biznesowej całego cyfrowego dobytku przedsiębiorstwa, a nie jedynie jego skrawka. Techniki kognitywne potrafią “sięgać” także po nieustrukturyzowane dane, czyli te dotychczas niewykorzystywane przez firmy, pozwalając np. na lepsze poznanie klientów dzięki ich aktywności w sieci czy skuteczniejsze przewidywanie trendów bazując na większej liczbie parametrów z wielu źródeł. To bardzo istotna kwestia, biorąc pod uwagę, iż dzisiejszy biznes korzysta jedynie z 10-20% gromadzonych danych — dodaje Jacek Grzyb z firmy teamLeaders, firmy dostarczającej rozwiązania kognitywne.Warto wspomnieć, że ostatnio, na uwadze zyskuje także technika rozumienia języka naturalnego (NLU – Natural Language Understanding), której rozwój pozwala narzędziom sztucznej inteligencji na „radzenie sobie” z nieprzewidywalnymi danymi wejściowymi, co w przypadku rozmowy odnosi się np. do kolokwializmów, skrótów myślowych czy przestawionych szyków zdań, które dotychczas wprawiały rozwiązania bazujące na SI w zakłopotanie. Przy zastosowaniu NLU, zrozumiałe będą komendy zawierające wspomniane elementy czy proste błędy, które system będzie w stanie ujednolicić i udzielić odpowiedzi nie wymagając korekty ze strony rozmówcy.
Koniec z emisją CO2
Paliwa kopalne są jednym podstawowych źródeł energii i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach tej pozycji nie utracą. Ich przetwarzanie nie jest obojętne dla środowiska i wiąże się z wysoką emisją dwutlenku węglą. W Houston w stanie Texas powstaje właśnie Net Power — 50-megawatowa elektrownia. Ma ona wytwarzać energię co najmniej tak tanio, jak standardowe instalacje gazu ziemnego, wychwytując cały dwutlenek węgla uwalniany w tym procesie. Jeśli projekt okaże się sukcesem, elektrownie gazowe mają szansę zastąpić te atomowe, których utrzymanie wiąże się z ogromnymi kosztami. Sposobem na generowanie oszczędności przy wytwarzaniu energii z gazu ziemnego ma być sprzedaż pozyskane w ten sposób dwutlenku węgla. Popyt na CO2 mają również kreować producenci cementu i plastiku.
Pełna anonimowość w sieci
W czasach, w których w Internecie można znaleźć na nasz temat niemal wszystko, prawdziwa prywatność to wręcz święty Graal współczesności. Wzrastająca ilość naszych interakcji realizowanych poprzez aplikacje, serwisy społecznościowe, a także zwiększona liczba kontaktów z różnymi użytkownikami znacznie utrudniają pozostanie całkowicie niewidocznym. W najbliższym czasie ma się to jednak zmienić, a całkowita prywatność w sieci może stać się faktem. Informatycy cały czas pracują bowiem nad sieciowym narzędziem, które pozwoli jednej ze stron udowodnić drugiej, że dysponuje pewną informacją, bez jej ujawniania. Zastosowanie tej technologii w procesach uwierzytelniania np. bankach ma zapewnić najwyższy od lat poziom anonimowości i obniżyć ryzyko wypłynięcia wrażliwych danych osobowych. Narzędzie ma bazować na algorytmie kryptograficznym, zwanym dowodem z wiedzą zerową (zero-knowledge proofs). Naukowcy pracują nad tą metodą już od kilkunastu lat, ale zainteresowanie nią eksplodowało dopiero w zeszłym roku dzięki rosnącej popularności kryptowalut. Do tej pory większość bitcoinowych transakcji cechowała pełna transparentność – w dowolnym eksploratorze bloków można zobaczyć strony transakcji i ich wartości. Całkowitą prywatność swoich klientom zaoferowała jednak firma Zcash, która do szyfrowania swoich transakcji używa właśnie algorytmu zero-knowledge proofs, czyli tak zwanego zk-SNARK. Ten niezwykle skuteczny zaawansowany system szyfrujący praktycznie uniemożliwia znalezienie nadawcy i odbiorcy. To może być ważny krok naprzód w ochronie wrażliwych informacji i rozwoju technologii służących do przechowywania i przetwarzania danych, m.in. chmur obliczeniowych. Zastosowanie algorytmu zero-knowledge proofs w urządzeniach sieciowych może stać się jednym z głównych rozwiązań bezpieczeństwa, szczególnie w regulowanych branżach, takich jak finanse czy służba zdrowia. Chcąc zagwarantować możliwie najwyższy poziom usług, coraz przychylniejszym okiem patrzą one m.in. na operatorów data center, oferujących nowoczesne i kompleksowe usługi IT z chmurą obliczeniową na czele.
Genetyczne wróżby
Pewnego dnia po porodzie dzieci otrzymywać będą raport DNA zawierający przewidywania dotyczące szans na atak serca lub zachorowanie na raka, uzależnienie od tytoniu czy posiadanie ponadprzeciętnej inteligencji. Tworzenie takich raportów stało się możliwe dzięki przeprowadzonym na szeroką skalę badaniom genetycznym. W niektóre z nich zaangażowanych było miliony ludzi. Okazuje się, że najczęstsze choroby i wiele cech czy zachowań, w tym inteligencja, są wynikiem nie jednego lub kilku genów, ale wielu genów działających wspólnie. Korzystając z gigantycznych zbiorów danych naukowcy tworzą coś, co nazywają „polygenic risk scores” (ang. poligenową oceną ryzyka). Mimo, że dzięki takim badaniom otrzymuje się rachunek prawdopodobieństwa, a nie diagnozę, mogą one być niezmiernie przydatne w rozwoju medycyny. Firmy farmaceutyczne mogą wykorzystywać wyniki testów do prowadzenia badań klinicznych leków prewencyjnych np. na chorobę Alzheimera czy dolegliwości sercowe. Wybierając ochotników, którzy mają większe szanse na zachorowanie, będzie można dokładniej sprawdzać działanie leków.
Projektowanie cząsteczek
Kwantowe komputery oferować będą niespotykaną dotychczas moc obliczeniową. Naukowcy już dziś szukają dla niej zastosowań. Spośród licznych pomysłów należy zwrócić uwagę na możliwość dokładnego projektowania cząsteczek. Dzięki niemu mamy szansę otrzymać nowe rodzaje białek, dzięki którym powstaną efektywniejsze leki, nowatorskie elektrolity dla bardziej pojemnych baterii, czy związki zmieniające zmieniające światło słoneczne w płynne paliwo. Zaprojektowanie tego typu cząsteczek wykracza poza możliwości klasycznych komputerów. Nawet prosta symulacja zachowanie się elektronów w stosunkowo prostej cząsteczce wiąże się ogromnymi zawiłościami. Dla komputerów kwantowych, które zamiast ciągów zerojedynkowych korzystają z kubitów, takie obliczenia nie stanowią problemu. Udowodnili to niedawno badacze z IBM, którzy wykorzystali siedmio-kubitowy komputer do utworzenia modelu cząsteczki zbudowanej z trzech atomów.
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Jak zarządzanie zmianą decyduje o sukcesie transformacji ERP i AI?
Zarządzanie zmianą decyduje dziś o tym, czy transformacja ERP lub wdrożenie AI przyniesie realną wa… / Czytaj więcej
Niezastąpiony partner w IT: rola Delivery Managementu w projektach outsourcingowych
W świecie, w którym technologia i stawki dostawców IT coraz częściej się wyrównują, prawdziwą przew… / Czytaj więcej
Cyfrowa autonomia w praktyce: nowy mandat CIO od rady nadzorczej
W raporcie McKinsey suwerenność technologiczna jest opisana jako zdolność do rozwijania i kont… / Czytaj więcej
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Jak zminimalizować ryzyko strat w biznesie i zwiększyć rentowność klientów?
Prowadzenie biznesu w dynamicznie zmieniającym się środowisku gospodarczym wiąże się z wieloma wyzw… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej

Naukowe spojrzenie na przełomowe odkrycia i innowacyjne rozwiązania technologiczne bywa jak zimny prysznic, studzi emocje i opierając się na popartej głęboką wiedzą analizie, pozwala skupić się na tym, co wartościowe i obiecujące. To coś więcej niż nowinki. Takie analizy bywają niezwykle przydatne dla biznesu — uważa Piotr Rojek z DSR, firmy specjalizującej się w zaawansowanych rozwiązaniach IT dla produkcji.
Technologia Internetu Rzeczy ma bardzo szerokie zastosowanie. Jako pierwszy zaczął z nich korzystać przemysł, tworząc inteligentne fabryki. Teraz IoT wkracza w nowe obszary i zmienia je — wyjaśnia Sławomir Kuźniak z firmy BPSC, tworzącej zaawansowane rozwiązania informatyczne.
Sztuczną inteligencję z powodzeniem stosuje się dzisiaj w sprzedaży, finansach, kadrach, obsłudze klienta czy marketingu. Wykorzystanie uczenia maszynowego pozwala zwiększyć skuteczność kampanii marketingowych i obniżyć ich koszty. Np. w pakiecie CX Cloud Suite zastosowaliśmy oparty na sztucznej inteligencji mechanizm optymalizacji ceny, który sugeruje specjalistom ds. sprzedaży udzielanie rabatów starannie wybranym klientom - tłumaczy Adam Wojtkowski, Dyrektor Generalny Oracle Polska.
