Autonomiczne przedsiębiorstwo: korporacyjna utopia
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 27 sierpień 2018
Autonomiczne przedsiębiorstwo: korporacyjna utopia
Wiadomości e-mail, które same się piszą. Czatboty, które umawiają spotkania dla swojego właściciela. Samochody, które same jeżdżą. Gdziekolwiek nie spojrzeć, mamy do czynienia z autonomicznymi technologiami. I nietrudno zgadnąć, dlaczego. Autonomiczne systemy uwalniają nas od przyziemnych zadań, dając nam więcej czasu na to, co lubimy robić.Spójrzmy na samochody: w nadchodzącej epoce pojazdów autonomicznych czas, który obecnie tracimy, siedząc za kółkiem, będziemy mogli przeznaczyć na czytanie gazety, granie w najnowszą grę wideo z naszymi dziećmi czy kończenie prezentacji do pracy. Co więcej, dzięki narzędziom analitycznym i Internetowi Rzeczy (IoT) samochody będą mogły „rozmawiać” ze sobą i wyszukiwać najlepsze trasy. W związku z tym będzie mniej korków, a podróż będzie trwała krócej.
Podobnie będzie w przedsiębiorstwach. Zbliżamy się do nowej epoki autonomii, w której przedsiębiorstwa same będą się „napędzać”. Pracownicy będą mogli się skupić na zadaniach o większej wartości, a całe przedsiębiorstwo będzie działać o wiele wydajniej dzięki głębokim wnioskom płynącym z danych i rekomendacjom dotyczących dalszych działań. Jest to korporacyjna utopia, ale taka, którą będą musiały wprowadzić w życie wszystkie przedsiębiorstwa chcące zachować konkurencyjność.
Systemy autonomiczne mają ogromne znaczenie, ponieważ pozwalają stawić czoła wielu ważnym wyzwaniom, przed którymi stoją obecnie przedsiębiorstwa, takim jak rewolucja cyfrowa, obniżenie kosztów, innowacje w obsłudze klienta czy zapewnienie skalowalności potrzebnej do szybkiego rozwoju. Systemy autonomiczne mogą skutecznie rozwiązać te problemy i pomóc firmom przekształcić się z przedsiębiorstw reaktywnych w proaktywnych liderów innowacji. Możliwości te zyskają na znaczeniu, kiedy przyspieszy rewolucja cyfrowa, zaostrzy się konkurencja, a wzrost będzie coraz trudniejszy.
Przyjrzyjmy się bliżej temu, jak będzie mogło wyglądać samoczynnie działające przedsiębiorstwo przyszłości: systemy autonomiczne są oparte na sztucznej inteligencji, automatycznym uczeniu i przetwarzaniu w chmurze, dzięki którym wymagają minimalnej interwencji człowieka. A ponieważ wszystko działa w chmurze, systemy te uczą się nie tylko z jednej bazy danych, lecz ze wszystkich udostępnionych baz danych działających w chmurze. Oznacza to, że czerpią znacznie większą wiedzę niż z systemów tylko jednego przedsiębiorstwa, co cały czas wzbogaca i doskonali ich możliwości.
Co to oznacza w praktyce?
Po pierwsze systemy te działają w dużej mierze samoczynnie. Wiele przyziemnych codziennych zadań, takich jak te związane z bezpieczeństwem, można znacznie usprawnić. W autonomicznym przedsiębiorstwie uaktualnienia i poprawki zabezpieczeń są wprowadzane automatycznie, gdy tylko się pojawią. Ponadto zaawansowany monitoring zagrożeń oparty na narzędziach analitycznych oznacza, że zagrożenia są wykrywane znacznie szybciej niż przez ludzi, oraz eliminowane, jeszcze zanim spowodują szkody. Po drugie systemy te same się naprawiają. Ponieważ prace utrzymaniowe mogą być wykonywane „w locie”, przestoje są zredukowane do kilku minut miesięcznie. Zwiększa to produktywność dzięki optymalizacji dostępności systemów i oraz temu, że zawsze działają na aktualnym i wydajnym oprogramowaniu.
Jednak usprawnienia w zakresie wydajności wcale się na tym nie kończą. W autonomicznym przedsiębiorstwie analizy wchodzą na nowy poziom. Gdybym miał podać jedną rzecz, którą komputery potrafią robić o wiele lepiej niż ludzie, byłoby nią z pewnością przetwarzanie liczb. Za pomocą algorytmów AI i funkcji automatycznego uczenia połączonych z technologiami IoT i integracji danych autonomiczne przedsiębiorstwo będzie w stanie pobrać dane z dowolnego miejsca w firmie w czasie rzeczywistym oraz przeanalizować je w celu wyciągania wniosków dotyczących wydajności, do których nie doszliby nawet najwybitniejsi analitycy danych. Co więcej, dzięki postępom w technologii przetwarzania języka naturalnego wyniki analizy danych są prezentowane w przystępnych raportach zawierających również sugestie dotyczące dalszych działań.
Oczywiście wnioski z analiz mogą dotyczyć nie tylko zwiększania wydajności biznesowej; autonomiczne przedsiębiorstwa będą wieść prym we wszystkich dziedzinach, w których wnioski z analiz przynoszą korzyści biznesowe. Na przykład informacje o zachowaniach klientów mogą się przyczynić do tworzenia innowacji w zakresie produktów, usług i modelu biznesowego. Autonomiczne systemy to zatem paliwo cyfrowej rewolucji: będą dostarczać informacje i wnioski, które pomogą firmom zrobić coś inaczej niż konkurencja.
Warto również wspomnieć o wpływie tych technologii na pracowników. Technologie automatyzacji mają złą prasę, ponieważ pojawiają się sugestie, że w przyszłości zastąpią one ludzi. Prawda jest jednak taka, że tak jak w przypadku każdego innego przełomu technicznego, miejsca pracy nie tyle znikają, co przechodzą zmiany. W autonomicznym przedsiębiorstwie są to zmiany na lepsze. Na przykład pracownicy działu informatycznego nie będą już musieli przeznaczać czasu na nudne i czasochłonne zadania takie jak wprowadzanie poprawek i aktualizacji czy też raportowanie i będą go mogli poświęcić na bardziej kreatywne i ambitniejsze zadania o większej wartości, takie jak dostrajanie wydajności i pozyskiwanie danych. Zresztą dzięki systemom autonomicznym udostępnianie i używanie infrastruktury informatycznych stanie się takie łatwe, że każda osoba w firmie będzie mogła to robić. Kierownicy poszczególnych działów będą w stanie bezpośrednio udostępniać te zasoby swoim działom w zależności od potrzeb, a dział informatyczny będzie mógł się skupić na szkoleniu nowych algorytmów automatycznego uczenia.
Wszystkie te możliwości są dostępne już teraz. Wskazują one na przyszłość, w której przedsiębiorstwo będzie się działać samoczynnie, a pracownicy będą mieć bogatsze życie zawodowe.
Alternatywą jest kontynuacja stanu obecnego: ręczne wprowadzanie aktualizacji i poprawek w odpowiedzi na rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa, zamykanie systemów w celu ich konserwacji z powodu niskiej wydajności, utrata wartościowych pracowników z powodu ich znudzenia i przejścia do atrakcyjniejszej pracy oferowanej przez konkurencję oraz trudności z nadążeniem za innowacjami ze względu na powolne procesy biznesowe.
Przed takim wyborem stoją obecnie firmy: autonomiczna utopia lub „zarządzana” dystopia. Co wybierzesz?
Autor: Chris Chelliah, wiceprezes Oracle, główny architekt w dziale chmury i technologii na region Dalekiego Wschodu
Źródło: www.oracle.com
Podobnie będzie w przedsiębiorstwach. Zbliżamy się do nowej epoki autonomii, w której przedsiębiorstwa same będą się „napędzać”. Pracownicy będą mogli się skupić na zadaniach o większej wartości, a całe przedsiębiorstwo będzie działać o wiele wydajniej dzięki głębokim wnioskom płynącym z danych i rekomendacjom dotyczących dalszych działań. Jest to korporacyjna utopia, ale taka, którą będą musiały wprowadzić w życie wszystkie przedsiębiorstwa chcące zachować konkurencyjność.
Systemy autonomiczne mają ogromne znaczenie, ponieważ pozwalają stawić czoła wielu ważnym wyzwaniom, przed którymi stoją obecnie przedsiębiorstwa, takim jak rewolucja cyfrowa, obniżenie kosztów, innowacje w obsłudze klienta czy zapewnienie skalowalności potrzebnej do szybkiego rozwoju. Systemy autonomiczne mogą skutecznie rozwiązać te problemy i pomóc firmom przekształcić się z przedsiębiorstw reaktywnych w proaktywnych liderów innowacji. Możliwości te zyskają na znaczeniu, kiedy przyspieszy rewolucja cyfrowa, zaostrzy się konkurencja, a wzrost będzie coraz trudniejszy.
Przyjrzyjmy się bliżej temu, jak będzie mogło wyglądać samoczynnie działające przedsiębiorstwo przyszłości: systemy autonomiczne są oparte na sztucznej inteligencji, automatycznym uczeniu i przetwarzaniu w chmurze, dzięki którym wymagają minimalnej interwencji człowieka. A ponieważ wszystko działa w chmurze, systemy te uczą się nie tylko z jednej bazy danych, lecz ze wszystkich udostępnionych baz danych działających w chmurze. Oznacza to, że czerpią znacznie większą wiedzę niż z systemów tylko jednego przedsiębiorstwa, co cały czas wzbogaca i doskonali ich możliwości.
Co to oznacza w praktyce?
Po pierwsze systemy te działają w dużej mierze samoczynnie. Wiele przyziemnych codziennych zadań, takich jak te związane z bezpieczeństwem, można znacznie usprawnić. W autonomicznym przedsiębiorstwie uaktualnienia i poprawki zabezpieczeń są wprowadzane automatycznie, gdy tylko się pojawią. Ponadto zaawansowany monitoring zagrożeń oparty na narzędziach analitycznych oznacza, że zagrożenia są wykrywane znacznie szybciej niż przez ludzi, oraz eliminowane, jeszcze zanim spowodują szkody. Po drugie systemy te same się naprawiają. Ponieważ prace utrzymaniowe mogą być wykonywane „w locie”, przestoje są zredukowane do kilku minut miesięcznie. Zwiększa to produktywność dzięki optymalizacji dostępności systemów i oraz temu, że zawsze działają na aktualnym i wydajnym oprogramowaniu.
Jednak usprawnienia w zakresie wydajności wcale się na tym nie kończą. W autonomicznym przedsiębiorstwie analizy wchodzą na nowy poziom. Gdybym miał podać jedną rzecz, którą komputery potrafią robić o wiele lepiej niż ludzie, byłoby nią z pewnością przetwarzanie liczb. Za pomocą algorytmów AI i funkcji automatycznego uczenia połączonych z technologiami IoT i integracji danych autonomiczne przedsiębiorstwo będzie w stanie pobrać dane z dowolnego miejsca w firmie w czasie rzeczywistym oraz przeanalizować je w celu wyciągania wniosków dotyczących wydajności, do których nie doszliby nawet najwybitniejsi analitycy danych. Co więcej, dzięki postępom w technologii przetwarzania języka naturalnego wyniki analizy danych są prezentowane w przystępnych raportach zawierających również sugestie dotyczące dalszych działań.
Oczywiście wnioski z analiz mogą dotyczyć nie tylko zwiększania wydajności biznesowej; autonomiczne przedsiębiorstwa będą wieść prym we wszystkich dziedzinach, w których wnioski z analiz przynoszą korzyści biznesowe. Na przykład informacje o zachowaniach klientów mogą się przyczynić do tworzenia innowacji w zakresie produktów, usług i modelu biznesowego. Autonomiczne systemy to zatem paliwo cyfrowej rewolucji: będą dostarczać informacje i wnioski, które pomogą firmom zrobić coś inaczej niż konkurencja.
Warto również wspomnieć o wpływie tych technologii na pracowników. Technologie automatyzacji mają złą prasę, ponieważ pojawiają się sugestie, że w przyszłości zastąpią one ludzi. Prawda jest jednak taka, że tak jak w przypadku każdego innego przełomu technicznego, miejsca pracy nie tyle znikają, co przechodzą zmiany. W autonomicznym przedsiębiorstwie są to zmiany na lepsze. Na przykład pracownicy działu informatycznego nie będą już musieli przeznaczać czasu na nudne i czasochłonne zadania takie jak wprowadzanie poprawek i aktualizacji czy też raportowanie i będą go mogli poświęcić na bardziej kreatywne i ambitniejsze zadania o większej wartości, takie jak dostrajanie wydajności i pozyskiwanie danych. Zresztą dzięki systemom autonomicznym udostępnianie i używanie infrastruktury informatycznych stanie się takie łatwe, że każda osoba w firmie będzie mogła to robić. Kierownicy poszczególnych działów będą w stanie bezpośrednio udostępniać te zasoby swoim działom w zależności od potrzeb, a dział informatyczny będzie mógł się skupić na szkoleniu nowych algorytmów automatycznego uczenia.
Wszystkie te możliwości są dostępne już teraz. Wskazują one na przyszłość, w której przedsiębiorstwo będzie się działać samoczynnie, a pracownicy będą mieć bogatsze życie zawodowe.
Alternatywą jest kontynuacja stanu obecnego: ręczne wprowadzanie aktualizacji i poprawek w odpowiedzi na rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa, zamykanie systemów w celu ich konserwacji z powodu niskiej wydajności, utrata wartościowych pracowników z powodu ich znudzenia i przejścia do atrakcyjniejszej pracy oferowanej przez konkurencję oraz trudności z nadążeniem za innowacjami ze względu na powolne procesy biznesowe.
Przed takim wyborem stoją obecnie firmy: autonomiczna utopia lub „zarządzana” dystopia. Co wybierzesz?
Autor: Chris Chelliah, wiceprezes Oracle, główny architekt w dziale chmury i technologii na region Dalekiego Wschodu
Źródło: www.oracle.com
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Jak zarządzanie zmianą decyduje o sukcesie transformacji ERP i AI?
Zarządzanie zmianą decyduje dziś o tym, czy transformacja ERP lub wdrożenie AI przyniesie realną wa… / Czytaj więcej
Niezastąpiony partner w IT: rola Delivery Managementu w projektach outsourcingowych
W świecie, w którym technologia i stawki dostawców IT coraz częściej się wyrównują, prawdziwą przew… / Czytaj więcej
Cyfrowa autonomia w praktyce: nowy mandat CIO od rady nadzorczej
W raporcie McKinsey suwerenność technologiczna jest opisana jako zdolność do rozwijania i kont… / Czytaj więcej
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Jak zminimalizować ryzyko strat w biznesie i zwiększyć rentowność klientów?
Prowadzenie biznesu w dynamicznie zmieniającym się środowisku gospodarczym wiąże się z wieloma wyzw… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej

