Business intelligence: sposób na puzzla
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 13 listopad 2006
Business intelligence: sposób na puzzla
Dzięki oprogramowaniu klasy business intelligence można ułożyć spójny obraz firmy z informatycznych "fragmentów". Przedsiębiorcy wiedzą, jakie są korzyści z wykorzystania BI, jednak przedstawiciele branży IT skarżą się, że niewiele firm w Polsce decyduje się na wdrożenie.Oprogramowanie wspomagające procesy podejmowania decyzji poprzez analizę danych zgromadzonych w systemach informatycznych służy każdej firmie, niezależnie od jej wielkości czy branży. Przykładem zastosowania BI jest wdrożenie korporacyjnej hurtowni danych w Katowickim Holdingu Węglowym. Z uwagi na rosnące zapotrzebowanie na węgiel, KHW, producent i dystrybutor węgla kamiennego, zdecydował się na instalację narzędzia BI, które gromadzi i analizuje dane z zintegrowanego systemu do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem (klasy ERP). Dzięki wdrożonej hurtowni danych (która jest "sercem" każdego systemu BI), KHW może kontrolować najważniejsze procesy, np. nadzorowanie realizacji umów czy rozliczeń z kontrahentami. Rozwiązanie to umożliwia m.in. kontrolę cen i zrealizowanych dostaw dla autoryzowanych dostawców węgla.
Wiedzą, ale nie kupują
Fakt wdrożenia przez spółkę z sektora wydobywczego hurtowni danych, mógłby sugerować, że po kilku latach uświadamiania przedsiębiorców o zaletach BI, przyszedł czas zbierania żniw przez dostawców oprogramowania. Firmy informatyczne twierdzą, że faktycznie wielu menedżerów wie, co to jest BI, ale nadal nie zwiększa się liczba wdrożeń oprogramowania. Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group, firmy, która buduje swoją pozycję na rynku BI, potwierdza, że nadal jeszcze trzeba tłumaczyć, jakie korzyści osiągnie firma z zakupu aplikacji.
Tymczasem na świecie rynek oprogramowania rośnie. Według analityków, wartość globalnego rynku wynosi obecnie około 5 mld USD, a w roku 2010 może wynieść 9 mld USD. Ten wzrost widzą głównie najwięksi, światowi dostawcy oprogramowania. Jak naprawdę rozwija się krajowy rynek BI, okaże się, gdy dostawcy IT podsumują mijający rok.
- Przedsiębiorstwa, po okresie inwestowania głównie w informatyczne systemy obsługujące operacyjny obszar działalności, coraz większą wagę przywiązują do rozwiązań BI - twierdzi Andrzej Kicinger, konsulting manager SAS Institute. - Dynamika popytu na tego typu rozwiązania w roku 2006 dość znacząco wzrosła. Przyczyną jest niewątpliwie coraz większy nacisk, jaki kładzie kadra zarządzająca na precyzyjne i wiarygodne informacje o działaniu przedsiębiorstwa. Informacje te pozwalają na podejmowanie lepszych decyzji i podnoszenie efektywności firmy.
Niewiarygodne raporty
Rozwiązania BI stosowane są głównie w obszarze raportowania i analiz. Według Kicingera, nie można jednoznacznie wskazać działów, które wyposażane są w tego typu oprogramowanie. Zależy to od branży i priorytetów, jakie stawia sobie każde przedsiębiorstwo. Najczęściej jednak są to działy sprzedaży i kontrolingu.
- Podstawowe korzyści, jakich spodziewają się odbiorcy tych rozwiązań, to szybki i elastyczny dostęp do spójnych i wiarygodnych informacji niezbędnych do podejmowania decyzji biznesowych. Dla działów sprzedaży będzie to szczegółowa informacja o sprzedaży, jej dynamice zmian, dla działu kontrolingu, np. rentowność produktów w podziale na szczegółowe pozycje przychodowe i kosztowe - dodaje przedstawiciel SAS Institute.
Potrzeba zastosowania BI pojawia się zwykle w momencie, gdy są problemy z dostępem do informacji lub z zaufaniem co do jej poprawności. Zakłada się, że rozwiązanie BI automatycznie zapewni odpowiednią jakość danych oraz dostarczy cyklicznie (np. codziennie) odpowiednie raporty. Dzięki temu poszczególne działy przedsiębiorstwa mogą skupić się na analizie informacji, a nie na jej przygotowywaniu. Eliminuje to również potencjalne błędy lub różne podejścia do definiowania poszczególnych wielkości biznesowych. Dzięki temu użytkownicy rozwiązania BI "patrzą" na przedsiębiorstwo w spójny sposób.
Gdzie są wąskie gardła
Według Agnieszki Beresińskiej, Business Solutions Managera w Oracle Polska, po BI sięgają firmy, którym do sporządzania analiz biznesowych nie wystarczają popularne arkusze lub raporty z systemów ERP. Korzystając jedynie z takich narzędzi, nie sposób wyprzedzić konkurencji. Aplikacje BI analizują dane pochodzące z różnych systemów transakcyjnych, w tym ERP i CRM.
- Firmy, które zarządzają relacjami z klientami, mając tylko CRM operacyjny, tzn. jedynie zbierający informacje o kontrahentach, szybko dochodzą do wniosku, że to nie wystarcza - tłumaczy Beresińska. - Dlatego też wykorzystując aplikacje BI zarządzają proaktywnie wiedzą o kliencie. Wykonując analizy, mogą planować działania handlowe i symulować ich efekty oraz wyciągać wnioski na przyszłość.
Business Intelligence może być wykorzystywane do wspomagania wielu obszarów biznesu, m.in. do zarządzania personelem, kapitałem intelektualnym (np. w firmach konsultingowych) czy do zarządzania procesami biznesowymi. Aplikacje analityczne pomagają w optymalizacji procesów biznesowych poprzez wskazanie "wąskich gardeł" w przedsiębiorstwie oraz poprzez podpowiedź, jakie należy uczynić kroki, aby poprawić zarządzanie organizacją.
Dostawcy oprogramowania nie wskazują na konkretne branże, które szczególnie inwestują w BI. Firma Spin widzi jednak zainteresowanie aplikacjami w przedsiębiorstwach produkcyjnych.
- Firmy produkcyjne chcą widzieć, co się w nich naprawdę dzieje. Oprogramowanie BI pozwala na bieżąco monitorować cały proces produkcji i optymalizować wszystkie jego etapy - mówi Piotr Nowak, dyrektor Centrum Kompetencyjnego rozwiązań business intelligence firmy Spin.
O tym samym wspomina Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group. - Niektóre firmy sądzą, że do zarządzania produkcją wystarczą im funkcjonujące już narzędzia, jak systemy ERP, lecz to błąd. Poza zarządzaniem operacyjnym ważna jest analityka. Chodzi o to, by na bieżąco monitorować koszty, optymalizować wykorzystanie linii produkcyjnych, śledzić stany magazynowe. Tego nie można wykonać bez BI.
Od ERP do BI
Zazwyczaj po BI sięgają przedsiębiorstwa, które informatyzują się w sposób ewolucyjny. Gdy już posiadają systemy transakcyjne (np. ERP), chcą też posiadać narzędzia analityczne. Niektóre firmy obserwują u siebie zjawisko "puzzla informacyjnego" - informacje z systemów IT są nieuporządkowane, należy je poskładać, wyczyścić, a ujrzy się prawdziwe oblicze firmy.
- Inne firmy z kolei są na etapie wymiany systemów ERP, myślą o wdrożeniu nowych - opowiada Piotr Nowak, dyrektor Centrum Kompetencyjnego rozwiązań Business Intelligence firmy Spin. - BI wdrażają poniekąd przy okazji, aby posiadać kompleksowe oprogramowanie do zarządzania firmą. W praktyce spotykamy się z dwiema filozofiami wdrożeń aplikacji BI: najpierw firma wdraża system ERP, a na bazie powstających, uporządkowanych danych wdraża business intelligence. Druga filozofia mówi, że najpierw warto skorzystać z BI, wykorzystać posiadane informacje o firmie, płynące z różnych źródeł, programów, a dopiero wówczas, mając pełną wiedzę, wdrażać system ERP. Doświadczenie pokazuje, że pierwszy model przynosi więcej korzyści, choć, jak przy każdym wdrożeniu BI, o wyborze metody decydować powinna solidna analiza.
Mobilny kontroling
- Agnieszka Beresińska, Business Solutions Manager w Oracle Polska
Oprogramowanie BI ewoluuje w kierunku mobilności. Chodzi o to, by mieć dostęp do danych z każdego miejsca, przez palmtop czy laptop. Powstają aplikacje pisane specjalnie dla przenośnych komputerów.
Samodzielni użytkownicy
Andrzej Kicinger, konsulting manager SAS Institute
- Novum w oprogramowaniu BI jest jednolita, zintegrowana platforma raportowania i analiz. Użytkownikom proponowane są aplikacje dostosowane do ich potrzeb (przeglądarka, pakiet MS Office, dedykowane aplikacje analityczne) i jednocześnie w pełni zintegrowane poprzez platformę raportowania i analiz. Bardzo duży nacisk kładziony jest na samodzielność użytkowników biznesowych, zarówno w zakresie przygotowywania raportów, jak i ich późniejszej dystrybucji.
Źródło: www.wnp.pl
Autor: Adam Brzozowski
Wiedzą, ale nie kupują
Fakt wdrożenia przez spółkę z sektora wydobywczego hurtowni danych, mógłby sugerować, że po kilku latach uświadamiania przedsiębiorców o zaletach BI, przyszedł czas zbierania żniw przez dostawców oprogramowania. Firmy informatyczne twierdzą, że faktycznie wielu menedżerów wie, co to jest BI, ale nadal nie zwiększa się liczba wdrożeń oprogramowania. Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group, firmy, która buduje swoją pozycję na rynku BI, potwierdza, że nadal jeszcze trzeba tłumaczyć, jakie korzyści osiągnie firma z zakupu aplikacji.
Tymczasem na świecie rynek oprogramowania rośnie. Według analityków, wartość globalnego rynku wynosi obecnie około 5 mld USD, a w roku 2010 może wynieść 9 mld USD. Ten wzrost widzą głównie najwięksi, światowi dostawcy oprogramowania. Jak naprawdę rozwija się krajowy rynek BI, okaże się, gdy dostawcy IT podsumują mijający rok.
- Przedsiębiorstwa, po okresie inwestowania głównie w informatyczne systemy obsługujące operacyjny obszar działalności, coraz większą wagę przywiązują do rozwiązań BI - twierdzi Andrzej Kicinger, konsulting manager SAS Institute. - Dynamika popytu na tego typu rozwiązania w roku 2006 dość znacząco wzrosła. Przyczyną jest niewątpliwie coraz większy nacisk, jaki kładzie kadra zarządzająca na precyzyjne i wiarygodne informacje o działaniu przedsiębiorstwa. Informacje te pozwalają na podejmowanie lepszych decyzji i podnoszenie efektywności firmy.
Niewiarygodne raporty
Rozwiązania BI stosowane są głównie w obszarze raportowania i analiz. Według Kicingera, nie można jednoznacznie wskazać działów, które wyposażane są w tego typu oprogramowanie. Zależy to od branży i priorytetów, jakie stawia sobie każde przedsiębiorstwo. Najczęściej jednak są to działy sprzedaży i kontrolingu.
- Podstawowe korzyści, jakich spodziewają się odbiorcy tych rozwiązań, to szybki i elastyczny dostęp do spójnych i wiarygodnych informacji niezbędnych do podejmowania decyzji biznesowych. Dla działów sprzedaży będzie to szczegółowa informacja o sprzedaży, jej dynamice zmian, dla działu kontrolingu, np. rentowność produktów w podziale na szczegółowe pozycje przychodowe i kosztowe - dodaje przedstawiciel SAS Institute.
Potrzeba zastosowania BI pojawia się zwykle w momencie, gdy są problemy z dostępem do informacji lub z zaufaniem co do jej poprawności. Zakłada się, że rozwiązanie BI automatycznie zapewni odpowiednią jakość danych oraz dostarczy cyklicznie (np. codziennie) odpowiednie raporty. Dzięki temu poszczególne działy przedsiębiorstwa mogą skupić się na analizie informacji, a nie na jej przygotowywaniu. Eliminuje to również potencjalne błędy lub różne podejścia do definiowania poszczególnych wielkości biznesowych. Dzięki temu użytkownicy rozwiązania BI "patrzą" na przedsiębiorstwo w spójny sposób.
Gdzie są wąskie gardła
Według Agnieszki Beresińskiej, Business Solutions Managera w Oracle Polska, po BI sięgają firmy, którym do sporządzania analiz biznesowych nie wystarczają popularne arkusze lub raporty z systemów ERP. Korzystając jedynie z takich narzędzi, nie sposób wyprzedzić konkurencji. Aplikacje BI analizują dane pochodzące z różnych systemów transakcyjnych, w tym ERP i CRM.
- Firmy, które zarządzają relacjami z klientami, mając tylko CRM operacyjny, tzn. jedynie zbierający informacje o kontrahentach, szybko dochodzą do wniosku, że to nie wystarcza - tłumaczy Beresińska. - Dlatego też wykorzystując aplikacje BI zarządzają proaktywnie wiedzą o kliencie. Wykonując analizy, mogą planować działania handlowe i symulować ich efekty oraz wyciągać wnioski na przyszłość.
Business Intelligence może być wykorzystywane do wspomagania wielu obszarów biznesu, m.in. do zarządzania personelem, kapitałem intelektualnym (np. w firmach konsultingowych) czy do zarządzania procesami biznesowymi. Aplikacje analityczne pomagają w optymalizacji procesów biznesowych poprzez wskazanie "wąskich gardeł" w przedsiębiorstwie oraz poprzez podpowiedź, jakie należy uczynić kroki, aby poprawić zarządzanie organizacją.
Dostawcy oprogramowania nie wskazują na konkretne branże, które szczególnie inwestują w BI. Firma Spin widzi jednak zainteresowanie aplikacjami w przedsiębiorstwach produkcyjnych.
- Firmy produkcyjne chcą widzieć, co się w nich naprawdę dzieje. Oprogramowanie BI pozwala na bieżąco monitorować cały proces produkcji i optymalizować wszystkie jego etapy - mówi Piotr Nowak, dyrektor Centrum Kompetencyjnego rozwiązań business intelligence firmy Spin.
O tym samym wspomina Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group. - Niektóre firmy sądzą, że do zarządzania produkcją wystarczą im funkcjonujące już narzędzia, jak systemy ERP, lecz to błąd. Poza zarządzaniem operacyjnym ważna jest analityka. Chodzi o to, by na bieżąco monitorować koszty, optymalizować wykorzystanie linii produkcyjnych, śledzić stany magazynowe. Tego nie można wykonać bez BI.
Od ERP do BI
Zazwyczaj po BI sięgają przedsiębiorstwa, które informatyzują się w sposób ewolucyjny. Gdy już posiadają systemy transakcyjne (np. ERP), chcą też posiadać narzędzia analityczne. Niektóre firmy obserwują u siebie zjawisko "puzzla informacyjnego" - informacje z systemów IT są nieuporządkowane, należy je poskładać, wyczyścić, a ujrzy się prawdziwe oblicze firmy.
- Inne firmy z kolei są na etapie wymiany systemów ERP, myślą o wdrożeniu nowych - opowiada Piotr Nowak, dyrektor Centrum Kompetencyjnego rozwiązań Business Intelligence firmy Spin. - BI wdrażają poniekąd przy okazji, aby posiadać kompleksowe oprogramowanie do zarządzania firmą. W praktyce spotykamy się z dwiema filozofiami wdrożeń aplikacji BI: najpierw firma wdraża system ERP, a na bazie powstających, uporządkowanych danych wdraża business intelligence. Druga filozofia mówi, że najpierw warto skorzystać z BI, wykorzystać posiadane informacje o firmie, płynące z różnych źródeł, programów, a dopiero wówczas, mając pełną wiedzę, wdrażać system ERP. Doświadczenie pokazuje, że pierwszy model przynosi więcej korzyści, choć, jak przy każdym wdrożeniu BI, o wyborze metody decydować powinna solidna analiza.
Mobilny kontroling
- Agnieszka Beresińska, Business Solutions Manager w Oracle Polska
Oprogramowanie BI ewoluuje w kierunku mobilności. Chodzi o to, by mieć dostęp do danych z każdego miejsca, przez palmtop czy laptop. Powstają aplikacje pisane specjalnie dla przenośnych komputerów.
Samodzielni użytkownicy
Andrzej Kicinger, konsulting manager SAS Institute
- Novum w oprogramowaniu BI jest jednolita, zintegrowana platforma raportowania i analiz. Użytkownikom proponowane są aplikacje dostosowane do ich potrzeb (przeglądarka, pakiet MS Office, dedykowane aplikacje analityczne) i jednocześnie w pełni zintegrowane poprzez platformę raportowania i analiz. Bardzo duży nacisk kładziony jest na samodzielność użytkowników biznesowych, zarówno w zakresie przygotowywania raportów, jak i ich późniejszej dystrybucji.
Źródło: www.wnp.pl
Autor: Adam Brzozowski
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have
Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej
EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?
Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej
W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?
Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej
Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?
Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej
Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI
Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej
Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!
Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej
