Detektyw w biurze: dlaczego powinniśmy obudzić w sobie Sherlocka Holmesa
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 25 marzec 2014
Detektyw w biurze: dlaczego powinniśmy obudzić w sobie Sherlocka Holmesa
Wygląda na to, że apetyt na programy detektywistyczne ciągle rośnie. Dawniej uważnie śledziliśmy losy takich postaci jak np. porucznik Borewicz – polski odpowiednik znanego na całym świecie Sherlocka Holmesa. Również dziś, dzięki rozwojowi techniki i łatwemu dostępowi, oglądamy z napięciem zagraniczne, bijące rekordy popularności seriale kryminalne. Potwierdza to tylko, że Polacy uwielbiają zawiłe, pełne podejrzeń historie, w których wyróżniającą się postacią jest detektyw lub komisarz o nieprzeciętnych zdolnościach. Ale czy ten detektywistyczny świat jest aż tak odległy od przeciętnego środowiska biurowego, jak nam się wydaje?
Poniżej przedstawię kilka sposobów, dzięki którym każdy pracownik biurowy będzie mógł obudzić w sobie Sherlocka Holmesa.
Na posterunku
Czy ktoś z nas widział kiedykolwiek odpoczywającego Sherlocka? Ten pierwowzór pozostający w ciągłym ruchu, pod presją, a nawet wykonujący zadania, w których może mu towarzyszyć strach, wciąż musi szybko i efektywnie kojarzyć fakty z wielu źródeł, szczegółowo analizując wszelkie dostępne mu dane. Podobnie, zarządzanie projektami czy złożonymi informacjami biznesowymi, jest nieodłącznym aspektem świata biznesu. Zapewne nie każdy z nas posiada analityczne zdolności Sherlocka Holmesa, dlatego potrzebujemy narzędzi pozwalających na zarządzanie i analizę danych, co sprawi, że codzienne wykonywanie zadań stanie się o wiele łatwiejsze.
“Co nagle to po diable”
Znani nam z mediów bohaterowie-detektywi, jeśli akurat nie stosują metody “najpierw działaj, potem pytaj”, nawet w najtrudniejszych sytuacjach wydają się mieć wszystko pod kontrolą. Co więcej, niezależnie od tego czy aktualnie analizują zdjęcia w laboratorium czy ścigają podejrzanego, zawsze tryskają energią i są pełni wigoru. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest umiejętność podejmowania szybkich, ale i przemyślanych decyzji. Natomiast przeciętny pracownik biurowy postawiony w sytuacji stresu połączonego z koniecznością analizowania wielu źródeł danych, może mieć tendencję do podejmowania natychmiastowych, ale niestety często pochopnych i błędnych wyborów, ponieważ zarówno klient jak i przełożeni czekają niecierpliwe na rezultaty. Na szczęście istnieje technologia, która pomaga pracownikom biurowym w prowadzeniu analiz w podobny sposób, jak robią to ich ulubieni bohaterowie. Platforma Business Intelligence jest kluczowa, jeśli chodzi o zebranie wszystkich dostępnych danych, by ułatwić podejmowanie najważniejszych decyzji.
Kuć żelazo póki gorące
Fikcyjni detektywi prawie nigdy nie ustają w wysiłkach, by rozwikłać sprawę. Bez przerwy badają bieżące wątki, a także poszukują nowych. Sherlock Holmes, James Bond czy porucznik Borewicz nigdy nie ulegają szybko zmieniającemu się biegowi wydarzeń, posiadają zdolność szybkiej analizy dostępnych danych, a także błyskawicznej reakcji na nieoczekiwany rozwój wypadków. Jak łatwo zauważyć ta umiejętność może być przeniesiona do środowiska biurowego, gdyż tam pracownicy muszą reagować na napływające dane tak szybko, jak jest to możliwe, szczególnie w przypadku gdy dane mogą wpłynąć na poprawę wydajności przedsiębiorstwa w danym momencie. „Kucie żelaza póki gorące” jest kluczowe dla każdego typu biznesu, ale pracownicy mogą traktować ten sposób reakcji jako trudny, z uwagi na wspomniane okoliczności. Być może odpowiedzią będą wybrane taktyki detektywistyczne.
Szybka odpowiedź
Pracownicy biurowi są zobowiązani by zarządzać wieloma źródłami danych oraz jak najszybciej spełniać wymagania klientów. Dobrym przykładem związanym ze światem, który opisujemy, jest walijska policja w Gwent, która ostatnio wdrożyła platformę Business Intelligence. Być może codzienność funkcjonariusza wydziału kryminalnego w większym stopniu niż jego serialowego odpowiednika wiąże się z papierkową robotą, ale nam pozwala doszukać się podobieństw do zadań z typowego środowiska biurowego. Policja w Gwent może obecnie analizować dane i wyciągać jeszcze lepsze wnioski dotyczące aktywności kryminalnej. Do tej pory wykorzystywała ona Excela. Dziś może efektywnie zarządzać dostępnymi zasobami, zarówno materialnymi jak i ludzkimi i tym samym zapewniać jeszcze lepsze bezpieczeństwo mieszkańcom hrabstwa Gwent. Wobec tego, skoro policja może z powodzeniem wykorzystywać platformę Business Intelligence, by sprawniej odpowiadać na zapotrzebowanie społeczne, jasne jest, że również każdy typ działalności biznesowej będzie mógł czerpać korzyści, aby lepiej wypełniać obowiązki wobec swoich klientów.
Być może Sherlock Homes czy porucznik Borewicz uznaliby przyrównywanie ich postaci do analityków za śmieszne. Z drugiej strony, można założyć, że Sherlock zapewne poradziłby sobie znacznie lepiej z analizą dużych wolumenów danych z różnych źródeł i zareagował prawidłowo, gdyby miał do dyspozycji odpowiednią platformę BI. Można, więc zaryzykować stwierdzenie, że wykorzystywanie w biurze zdolności znanych z kart powieści detektywistycznych nie jest aż tak naciągane, jak nam się na pierwszy rzut oka wydaje. Ze swojej strony mogę jedynie zarekomendować pracownikom przestrzeganie powyższych zasad, gdyż każdy z nas ma w sobie ukrytego Sherlocka - z tym, że my na szczęście nie doświadczymy dramatów, będących nieodłączną częścią fikcyjnego świata.
Autor: Marcin Mazur, dyrektor regionalny na obszar Europy wschodniej, Grecji oraz Izraela w Qlik
Na posterunku
Czy ktoś z nas widział kiedykolwiek odpoczywającego Sherlocka? Ten pierwowzór pozostający w ciągłym ruchu, pod presją, a nawet wykonujący zadania, w których może mu towarzyszyć strach, wciąż musi szybko i efektywnie kojarzyć fakty z wielu źródeł, szczegółowo analizując wszelkie dostępne mu dane. Podobnie, zarządzanie projektami czy złożonymi informacjami biznesowymi, jest nieodłącznym aspektem świata biznesu. Zapewne nie każdy z nas posiada analityczne zdolności Sherlocka Holmesa, dlatego potrzebujemy narzędzi pozwalających na zarządzanie i analizę danych, co sprawi, że codzienne wykonywanie zadań stanie się o wiele łatwiejsze.
“Co nagle to po diable”
Znani nam z mediów bohaterowie-detektywi, jeśli akurat nie stosują metody “najpierw działaj, potem pytaj”, nawet w najtrudniejszych sytuacjach wydają się mieć wszystko pod kontrolą. Co więcej, niezależnie od tego czy aktualnie analizują zdjęcia w laboratorium czy ścigają podejrzanego, zawsze tryskają energią i są pełni wigoru. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest umiejętność podejmowania szybkich, ale i przemyślanych decyzji. Natomiast przeciętny pracownik biurowy postawiony w sytuacji stresu połączonego z koniecznością analizowania wielu źródeł danych, może mieć tendencję do podejmowania natychmiastowych, ale niestety często pochopnych i błędnych wyborów, ponieważ zarówno klient jak i przełożeni czekają niecierpliwe na rezultaty. Na szczęście istnieje technologia, która pomaga pracownikom biurowym w prowadzeniu analiz w podobny sposób, jak robią to ich ulubieni bohaterowie. Platforma Business Intelligence jest kluczowa, jeśli chodzi o zebranie wszystkich dostępnych danych, by ułatwić podejmowanie najważniejszych decyzji.
Kuć żelazo póki gorące
Fikcyjni detektywi prawie nigdy nie ustają w wysiłkach, by rozwikłać sprawę. Bez przerwy badają bieżące wątki, a także poszukują nowych. Sherlock Holmes, James Bond czy porucznik Borewicz nigdy nie ulegają szybko zmieniającemu się biegowi wydarzeń, posiadają zdolność szybkiej analizy dostępnych danych, a także błyskawicznej reakcji na nieoczekiwany rozwój wypadków. Jak łatwo zauważyć ta umiejętność może być przeniesiona do środowiska biurowego, gdyż tam pracownicy muszą reagować na napływające dane tak szybko, jak jest to możliwe, szczególnie w przypadku gdy dane mogą wpłynąć na poprawę wydajności przedsiębiorstwa w danym momencie. „Kucie żelaza póki gorące” jest kluczowe dla każdego typu biznesu, ale pracownicy mogą traktować ten sposób reakcji jako trudny, z uwagi na wspomniane okoliczności. Być może odpowiedzią będą wybrane taktyki detektywistyczne.
Szybka odpowiedź
Pracownicy biurowi są zobowiązani by zarządzać wieloma źródłami danych oraz jak najszybciej spełniać wymagania klientów. Dobrym przykładem związanym ze światem, który opisujemy, jest walijska policja w Gwent, która ostatnio wdrożyła platformę Business Intelligence. Być może codzienność funkcjonariusza wydziału kryminalnego w większym stopniu niż jego serialowego odpowiednika wiąże się z papierkową robotą, ale nam pozwala doszukać się podobieństw do zadań z typowego środowiska biurowego. Policja w Gwent może obecnie analizować dane i wyciągać jeszcze lepsze wnioski dotyczące aktywności kryminalnej. Do tej pory wykorzystywała ona Excela. Dziś może efektywnie zarządzać dostępnymi zasobami, zarówno materialnymi jak i ludzkimi i tym samym zapewniać jeszcze lepsze bezpieczeństwo mieszkańcom hrabstwa Gwent. Wobec tego, skoro policja może z powodzeniem wykorzystywać platformę Business Intelligence, by sprawniej odpowiadać na zapotrzebowanie społeczne, jasne jest, że również każdy typ działalności biznesowej będzie mógł czerpać korzyści, aby lepiej wypełniać obowiązki wobec swoich klientów.
Być może Sherlock Homes czy porucznik Borewicz uznaliby przyrównywanie ich postaci do analityków za śmieszne. Z drugiej strony, można założyć, że Sherlock zapewne poradziłby sobie znacznie lepiej z analizą dużych wolumenów danych z różnych źródeł i zareagował prawidłowo, gdyby miał do dyspozycji odpowiednią platformę BI. Można, więc zaryzykować stwierdzenie, że wykorzystywanie w biurze zdolności znanych z kart powieści detektywistycznych nie jest aż tak naciągane, jak nam się na pierwszy rzut oka wydaje. Ze swojej strony mogę jedynie zarekomendować pracownikom przestrzeganie powyższych zasad, gdyż każdy z nas ma w sobie ukrytego Sherlocka - z tym, że my na szczęście nie doświadczymy dramatów, będących nieodłączną częścią fikcyjnego świata.
Autor: Marcin Mazur, dyrektor regionalny na obszar Europy wschodniej, Grecji oraz Izraela w Qlik
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have
Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej
EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?
Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej
W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?
Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej
Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?
Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej
Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI
Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej
Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!
Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej
