Analizy Big Data a własność intelektualna
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 25 maj 2018
W praktyce branży Big Data istnieje szereg zagadnień dotyczących praw własności intelektualnej. Są ściśle związane ze specyfiką tej branży. Jakkolwiek większość kwestii zostało rozwiązanych na poziomie operacyjnym, to wciąż wiele pytań pozostaje otwartych. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że prawo polskie jest często niespójne z systemami anglosaskimi, np. amerykańskim. Wiedza na temat specyfiki własności intelektualnej w branży Big Data może pomóc w rozwiązywaniu codziennych problemów.
W tym artykule chcemy wyjaśnić: podstawowe pojęcia dotyczące praw własności intelektualnej w branży Big Data; problemy z ustaleniem autorstwa w przypadku Big Data; jakie elementy są ważne z punktu widzenia udostępniania wyników usług Big Data; czy można kwestiami własności intelektualnej zarządzać poprzez wybór prawa obcego. W tym artykule skupiamy się na przepisach prawa polskiego. W ogólnym zarysie jest zbieżne z rozwiązaniami obowiązującymi w innych państwach Unii Europejskiej. W uzasadnionych przypadkach odnosimy się zaś do regulacji amerykańskich.
Podstawowe pojęcia
Przyjmujemy (za Wikipedią), iż termin Big Data odnosi się do dużych, zmiennych i różnorodnych zbiorów danych, których przetwarzanie i analiza są trudne, ale jednocześnie wartościowe, ponieważ mogą prowadzić do zdobycia nowej wiedzy, przy czym przetwarzanie i analiza takich danych może następować w toku wykorzystania różnorodnych narzędzi. Są to m.in.: uczenie maszynowe i przetwarzanie języka naturalnego, Business Intelligence czy wizualizacje. Dodajmy, iż usługi Big Data mogą dotyczyć zarówno danych ustrukturyzowanych (np. baza danych pacjentów szpitala), jak i nieustrukturyzowanych (np. aktywność użytkowników sieci Internet).
W tym kontekście pamiętać należy, iż zgodnie z polskim prawem utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Przy czym możliwe jest współautorstwo, gdyż na gruncie polskiej ustawy istnieje pojęcie współtwórczości (współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólne, domniemuje się, że wielkości udziałów są równe, a do wykonywania prawa autorskiego do całości utworu potrzebna jest zgoda współtwórców), utworu połączonego (w przypadku połączenia przez twórców swoich odrębnych utworów w celu wspólnego rozpowszechniania) oraz utworu zbiorowego (utwory takiej jak encyklopedie, publikacje periodyczne).
W konsekwencji, jeśli w ramach rezultatów usług Big Data powstanie „utwór” w rozumieniu prawa autorskiego, powstaje kwestia kto jest autorem takiego utworu. Jednocześnie, prawo polskie wyróżnia pojęcie „prawa do bazy danych” – przyznawane każdemu producentowi bazy danych, który wniesie istotny wkład inwestycyjny o charakterze ilościowym lub jakościowym w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji zawartości bazy danych. Prawo to ma chronić interesy majątkowe producentów. Początkowo ochrona ta dotyczyła baz danych, które nie mają charakteru utworu, a zatem znamion oryginalnego ujęcia w zakresie doboru, zestawienia, ujęcia lub układu.
Skutkiem implementacji prawa unijnego dokonano jednak objęcia kumulatywną ochroną na podstawie Ustawy o ochronie baz danych i Ustawie o prawach autorskich również baz danych spełniających cechy utworu. Powyższe ma związek także z możliwością celowego wprowadzania przez właściciela bazy danych pewnych jej elementów w błędnych wartościach (salting the database), np. w celu wykrycia nieautoryzowanego użycia bazy przez klienta lub osoby trzecie.
Nadmieniamy, iż w tym tekście nie poruszamy kwestii uzyskania przez firmę świadczącą usługi Big Data zgody właściciela bazy danych na korzystanie z (ewentualnie mu przysługujących) praw do bazy danych oraz praw autorskich (jeśli baza danych spełnia w tym wypadku kryteria uznania za „utwór” w rozumieniu prawa autorskiego). Wskazujemy jedynie, iż w praktyce spotyka się sytuacje, gdzie właściciel bazy danych w takiej sytuacji udziela szerokiej licencji każdemu podmiotowi, który wykorzystuje dane w określonym celu (np. badawczym lub szkoleniowym) lub składa oświadczenie o zrzeczeniu się (zamiarze niewykonywania) w części swoich praw.
Prawa autorskie i prawa zależne do rezultatów Big Data
Informacja co do zasady nie jest niczyją własnością. Wyjątek od tej zasady stanowią przedmioty praw własności intelektualnej oraz prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Przy czym prawa własności intelektualnej nie dają prawa do danych (jako informacji) ale do kompilacji (zestawienia) tych danych (twórczego zestawienia lub przedstawienia danych, algorytmu, wizualizacji itp.). Zatem, jeśli taka kompilacja danych powstała w wyniku działalności twórczej danej osoby (np. twórcy algorytmu lub pomysłodawcy danej wizualizacji), to będzie ona przedmiotem praw autorskich i praw zależnych takiego twórcy.
Ustalenie dysponenta praw autorskich w kontekście Big Data może w teorii sprawiać szereg problemów, gdyż trudno czasami ustalić, w jakim elemencie nastąpił przejaw twórczej działalności człowieka. W przypadku korzystania przez klientów ze standardowych opcji, opracowanych wcześniej przez firmę realizująca usługę Big Data, ta kwestia może nie być tak paląca, jak w przypadku usług, gdzie klient uczestniczy w opracowaniu algorytmu, w oparciu o który nastąpi przeszukiwania i analiza danych. W takim wypadku nie można wykluczyć z góry współtwórstwa lub nawet autorstwa klienta (np. klient korzysta z platformy narzędziowej i sam ustala parametry analizy). Z tego względu warto precyzyjnie rozstrzygnąć tę kwestię w umowie z klientem.
Kolejną kwestią, bardzo istotną w kontekście Big Data, jest kwestia praw zależnych – zgodnie z ustawą o prawie autorskim, opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego. Dlatego kwestię praw zależnych do efektów usług Big Data również warto jednoznacznie rozstrzygnąć, w szczególności określając zakres możliwych praw zależnych.
Przeniesienie praw autorskich do rezultatów Big Data lub udzielenie licencji
W przypadku, gdyby prawa autorskie do rezultatów Big Data powstały po stronie firmy świadczącej usługę, to jakkolwiek w takim przypadku najpopularniejszym rozwiązaniem wydaje się być udzielanie klientom licencji do rezultatów świadczenia takich usług (wyłącznej lub niewyłącznej), to możliwe jest również rozwiązanie w postaci przeniesienia na klienta praw autorskich. W takim wypadku kluczowymi kwestiami są określenie: pól eksploatacji, na których ma dojść do przeniesienia praw autorskich, ewentualnych ograniczeń w korzystaniu z nabytych praw autorskich, zasad odpowiedzialności za ewentualne wady lub usterki rezultatów prac Big Data.
Drugim – zdecydowanie bardziej rozpowszechnionym – rozwiązaniem, na podstawie którego podmiot świadczący usługi Big Data może udostępnić klientowi do korzystania rezultaty analizy (zakładając, iż rezultat takich usług stanowi własność podmiotu świadczącego usługę) jest licencja, przy czym może to być: licencja niewyłączna (podmiot świadczący usługę może rezultaty prac licencjonować innym firmom, w tym konkurencji); licencja wyłączna (klient jest jedynym podmiotem, który może korzystać z przedmiotu licencji).
W przypadku licencji kluczowe zagadnienia to:
Ze strony klienta ważnym elementem umowy może być ustalenie, jakie dane stanowią jego tajemnicę przedsiębiorstwa (np. dane dotyczące stosowanych przez niego cen) i w związku z tym, jakie zabezpieczenia zostaną zastosowane w tym zakresie przez firmę świadcząca usługę Big Data. Zabezpieczenie interesów klienta może się wiązać z wyborem określonej formy upoważnienia do korzystania z rezultatów usług (np. licencja wyłączna dla klienta).
Zgodnie bowiem z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy. W takim wypadku poszkodowany przedsiębiorca ma do naruszającego szereg roszczeń, w tym roszczenia o odszkodowanie.
Nie można zapominać, iż w wyjątkowych przypadkach, jeśli osoba, która, wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy, ujawnia innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli wyrządza to poważną szkodę przedsiębiorcy, osoba taka podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tym samym, podmiot świadczący usługi Big Data, wskutek potencjalnego niewłaściwego obchodzenia się z danymi pochodzącymi od klienta, może ujawnić informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. W interesie takiego podmiotu, jak i jego zleceniodawcy, pozostaje precyzyjne uregulowanie kwestii ewentualnej tajemnicy przedsiębiorstwa (jeśli, oczywiście, przetwarzane dane zawierają taką tajemnicę).
Prawa autorskie a prawo właściwe
Zgodnie z właściwymi zasadami prawa prywatnego międzynarodowego, prawa autorskie i licencje podlegają prawu państwa, w którym ma miejsce korzystanie z tych praw.
W konsekwencji, możliwe jest dochodzenie ochrony tych praw na podstawie prawa tego państwa, w którym się z nich korzysta. Zgodnie z konwencją berneńską utwory chronione w jednym państwie konwencyjnym mają przyznaną ochronę również w pozostałych państwach konwencyjnych, na takich samych zasadach, na jakich państwa te chronią utwory pochodzące z ich terytorium. W rezultacie twórca może domagać się ochrony w każdym państwie konwencyjnym na zasadach przewidzianych w prawie tego państwa. Prawem właściwym dla oceny naruszenia majątkowego prawa autorskiego jest więc faktycznie prawo państwa, w którym wytacza się powództwo. Z uwagi na liczbę sygnatariuszy (167 państwa) ww. konwencja ma niemal powszechny charakter.
Wskazane jest zatem jednoznaczne wskazanie w umowie, według jakiego porządku prawnego mają być interpretowane jej zapisy. Pozwoli to uniknąć w przyszłości niepotrzebnych sporów, gdyż prawo poszczególnych państw potrafi różnić się co do szczegółowych aspektów takich kwestii, jak licencjonowanie, zakres praw autorskich lub prawa zależne.
W jakim kierunku zmierzamy?
Na zakończenie warto podkreślić, iż w ramach Unii Europejskiej trwają próby określenia standardowych zasad nabywania, ochrony i udostępniania praw własności intelektualnej do rezultatów usług Big Data, jak również pojawiają się postulaty zmian prawnych sprzyjających rozwojowi branży (raport Grupy Ekspertów „Standardisation in the area of innovation and technological development, notably in the field of Text and Data Mining”). Stąd w przyszłości mogą pojawić się nowe rozwiązania prawne dla rynku Big Data.
Autor:Barbara Tomczyk, aplikant adwokacki i Przemysław Wierzbicki, Partner, prawnicy z praktyki Nowych Technologii z Kancelarii KKLW Kurzyński Łyszyk Wierzbicki Sp. k.
Źródło: www.kklw.pl
Podstawowe pojęcia
Przyjmujemy (za Wikipedią), iż termin Big Data odnosi się do dużych, zmiennych i różnorodnych zbiorów danych, których przetwarzanie i analiza są trudne, ale jednocześnie wartościowe, ponieważ mogą prowadzić do zdobycia nowej wiedzy, przy czym przetwarzanie i analiza takich danych może następować w toku wykorzystania różnorodnych narzędzi. Są to m.in.: uczenie maszynowe i przetwarzanie języka naturalnego, Business Intelligence czy wizualizacje. Dodajmy, iż usługi Big Data mogą dotyczyć zarówno danych ustrukturyzowanych (np. baza danych pacjentów szpitala), jak i nieustrukturyzowanych (np. aktywność użytkowników sieci Internet).
W tym kontekście pamiętać należy, iż zgodnie z polskim prawem utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Przy czym możliwe jest współautorstwo, gdyż na gruncie polskiej ustawy istnieje pojęcie współtwórczości (współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólne, domniemuje się, że wielkości udziałów są równe, a do wykonywania prawa autorskiego do całości utworu potrzebna jest zgoda współtwórców), utworu połączonego (w przypadku połączenia przez twórców swoich odrębnych utworów w celu wspólnego rozpowszechniania) oraz utworu zbiorowego (utwory takiej jak encyklopedie, publikacje periodyczne).
W konsekwencji, jeśli w ramach rezultatów usług Big Data powstanie „utwór” w rozumieniu prawa autorskiego, powstaje kwestia kto jest autorem takiego utworu. Jednocześnie, prawo polskie wyróżnia pojęcie „prawa do bazy danych” – przyznawane każdemu producentowi bazy danych, który wniesie istotny wkład inwestycyjny o charakterze ilościowym lub jakościowym w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji zawartości bazy danych. Prawo to ma chronić interesy majątkowe producentów. Początkowo ochrona ta dotyczyła baz danych, które nie mają charakteru utworu, a zatem znamion oryginalnego ujęcia w zakresie doboru, zestawienia, ujęcia lub układu.
Skutkiem implementacji prawa unijnego dokonano jednak objęcia kumulatywną ochroną na podstawie Ustawy o ochronie baz danych i Ustawie o prawach autorskich również baz danych spełniających cechy utworu. Powyższe ma związek także z możliwością celowego wprowadzania przez właściciela bazy danych pewnych jej elementów w błędnych wartościach (salting the database), np. w celu wykrycia nieautoryzowanego użycia bazy przez klienta lub osoby trzecie.
Nadmieniamy, iż w tym tekście nie poruszamy kwestii uzyskania przez firmę świadczącą usługi Big Data zgody właściciela bazy danych na korzystanie z (ewentualnie mu przysługujących) praw do bazy danych oraz praw autorskich (jeśli baza danych spełnia w tym wypadku kryteria uznania za „utwór” w rozumieniu prawa autorskiego). Wskazujemy jedynie, iż w praktyce spotyka się sytuacje, gdzie właściciel bazy danych w takiej sytuacji udziela szerokiej licencji każdemu podmiotowi, który wykorzystuje dane w określonym celu (np. badawczym lub szkoleniowym) lub składa oświadczenie o zrzeczeniu się (zamiarze niewykonywania) w części swoich praw.
Prawa autorskie i prawa zależne do rezultatów Big Data
Informacja co do zasady nie jest niczyją własnością. Wyjątek od tej zasady stanowią przedmioty praw własności intelektualnej oraz prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Przy czym prawa własności intelektualnej nie dają prawa do danych (jako informacji) ale do kompilacji (zestawienia) tych danych (twórczego zestawienia lub przedstawienia danych, algorytmu, wizualizacji itp.). Zatem, jeśli taka kompilacja danych powstała w wyniku działalności twórczej danej osoby (np. twórcy algorytmu lub pomysłodawcy danej wizualizacji), to będzie ona przedmiotem praw autorskich i praw zależnych takiego twórcy.
Ustalenie dysponenta praw autorskich w kontekście Big Data może w teorii sprawiać szereg problemów, gdyż trudno czasami ustalić, w jakim elemencie nastąpił przejaw twórczej działalności człowieka. W przypadku korzystania przez klientów ze standardowych opcji, opracowanych wcześniej przez firmę realizująca usługę Big Data, ta kwestia może nie być tak paląca, jak w przypadku usług, gdzie klient uczestniczy w opracowaniu algorytmu, w oparciu o który nastąpi przeszukiwania i analiza danych. W takim wypadku nie można wykluczyć z góry współtwórstwa lub nawet autorstwa klienta (np. klient korzysta z platformy narzędziowej i sam ustala parametry analizy). Z tego względu warto precyzyjnie rozstrzygnąć tę kwestię w umowie z klientem.
Kolejną kwestią, bardzo istotną w kontekście Big Data, jest kwestia praw zależnych – zgodnie z ustawą o prawie autorskim, opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego. Dlatego kwestię praw zależnych do efektów usług Big Data również warto jednoznacznie rozstrzygnąć, w szczególności określając zakres możliwych praw zależnych.
Przeniesienie praw autorskich do rezultatów Big Data lub udzielenie licencji
W przypadku, gdyby prawa autorskie do rezultatów Big Data powstały po stronie firmy świadczącej usługę, to jakkolwiek w takim przypadku najpopularniejszym rozwiązaniem wydaje się być udzielanie klientom licencji do rezultatów świadczenia takich usług (wyłącznej lub niewyłącznej), to możliwe jest również rozwiązanie w postaci przeniesienia na klienta praw autorskich. W takim wypadku kluczowymi kwestiami są określenie: pól eksploatacji, na których ma dojść do przeniesienia praw autorskich, ewentualnych ograniczeń w korzystaniu z nabytych praw autorskich, zasad odpowiedzialności za ewentualne wady lub usterki rezultatów prac Big Data.
Drugim – zdecydowanie bardziej rozpowszechnionym – rozwiązaniem, na podstawie którego podmiot świadczący usługi Big Data może udostępnić klientowi do korzystania rezultaty analizy (zakładając, iż rezultat takich usług stanowi własność podmiotu świadczącego usługę) jest licencja, przy czym może to być: licencja niewyłączna (podmiot świadczący usługę może rezultaty prac licencjonować innym firmom, w tym konkurencji); licencja wyłączna (klient jest jedynym podmiotem, który może korzystać z przedmiotu licencji).
W przypadku licencji kluczowe zagadnienia to:
- ewentualne ograniczenie zakresu dozwolonego użycia rezultatów usług Big Data (zakres licencji – np. czy licencja dotyczy wyłącznie danych w wersji zanonimizowanej lub uprawnia wyłącznie do powielania (reprodukcji) rezultatów usług Big Data, bez prawa dystrybuowania w ramach usług klienta dla osób trzecich),
- określenie (potencjalnie) zakresu czasowego, terytorialnego lub sprzętowego, wyłącznie w ramach którego klient może korzystać z przedmiotu licencji,
- ustalenie zasad ewentualnych modyfikacji i opracowań przedmiotu licencji (np. ustalenie czy klient ma prawo dokonywać samodzielnej, dalszej, analizy danych),
- określenie warunków, brak spełnienia których powoduje utratę prawa do korzystania z licencji,
- ewentualne ograniczenie kręgu podmiotów, którym firma Big Data może udzielić kolejnych licencji do tych samych rezultatów prac (przy licencji niewyłącznej),
- ustalenie zasad udzielania ewentualnych dalszych licencji (sub-licencjonowanie) – prawo polskie standardowo przewiduje zakaz dalszej licencji,
- wypowiedzenie – wobec braku jednolitego stanowiska w prawie polskim, jeśli chodzi o możliwość wypowiedzenia licencji oraz z uwagi na zmieniające się przepisy prawa, warto precyzyjnie określić zasady wykonywania prawa wypowiedzenia oraz zasady ewentualnego powstrzymania się przez licencjodawcę od skorzystania z wypowiedzenia (gdyby przysługiwało mu z mocy przepisów prawa),
- okres licencji – zasadniczo najkorzystniejsze rozwiązanie dla stron zazwyczaj stanowi gwarancja na czas oznaczony,
- ustalenie zasad poufności i ochrony danych osobowych – jeśli w przekazywanych rezultatach prac rzeczywiście przekazywane są także dane osobowe.
Ze strony klienta ważnym elementem umowy może być ustalenie, jakie dane stanowią jego tajemnicę przedsiębiorstwa (np. dane dotyczące stosowanych przez niego cen) i w związku z tym, jakie zabezpieczenia zostaną zastosowane w tym zakresie przez firmę świadcząca usługę Big Data. Zabezpieczenie interesów klienta może się wiązać z wyborem określonej formy upoważnienia do korzystania z rezultatów usług (np. licencja wyłączna dla klienta).
Zgodnie bowiem z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy. W takim wypadku poszkodowany przedsiębiorca ma do naruszającego szereg roszczeń, w tym roszczenia o odszkodowanie.
Nie można zapominać, iż w wyjątkowych przypadkach, jeśli osoba, która, wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy, ujawnia innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli wyrządza to poważną szkodę przedsiębiorcy, osoba taka podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tym samym, podmiot świadczący usługi Big Data, wskutek potencjalnego niewłaściwego obchodzenia się z danymi pochodzącymi od klienta, może ujawnić informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. W interesie takiego podmiotu, jak i jego zleceniodawcy, pozostaje precyzyjne uregulowanie kwestii ewentualnej tajemnicy przedsiębiorstwa (jeśli, oczywiście, przetwarzane dane zawierają taką tajemnicę).
Prawa autorskie a prawo właściwe
Zgodnie z właściwymi zasadami prawa prywatnego międzynarodowego, prawa autorskie i licencje podlegają prawu państwa, w którym ma miejsce korzystanie z tych praw.
W konsekwencji, możliwe jest dochodzenie ochrony tych praw na podstawie prawa tego państwa, w którym się z nich korzysta. Zgodnie z konwencją berneńską utwory chronione w jednym państwie konwencyjnym mają przyznaną ochronę również w pozostałych państwach konwencyjnych, na takich samych zasadach, na jakich państwa te chronią utwory pochodzące z ich terytorium. W rezultacie twórca może domagać się ochrony w każdym państwie konwencyjnym na zasadach przewidzianych w prawie tego państwa. Prawem właściwym dla oceny naruszenia majątkowego prawa autorskiego jest więc faktycznie prawo państwa, w którym wytacza się powództwo. Z uwagi na liczbę sygnatariuszy (167 państwa) ww. konwencja ma niemal powszechny charakter.
Wskazane jest zatem jednoznaczne wskazanie w umowie, według jakiego porządku prawnego mają być interpretowane jej zapisy. Pozwoli to uniknąć w przyszłości niepotrzebnych sporów, gdyż prawo poszczególnych państw potrafi różnić się co do szczegółowych aspektów takich kwestii, jak licencjonowanie, zakres praw autorskich lub prawa zależne.
W jakim kierunku zmierzamy?
Na zakończenie warto podkreślić, iż w ramach Unii Europejskiej trwają próby określenia standardowych zasad nabywania, ochrony i udostępniania praw własności intelektualnej do rezultatów usług Big Data, jak również pojawiają się postulaty zmian prawnych sprzyjających rozwojowi branży (raport Grupy Ekspertów „Standardisation in the area of innovation and technological development, notably in the field of Text and Data Mining”). Stąd w przyszłości mogą pojawić się nowe rozwiązania prawne dla rynku Big Data.
Autor:Barbara Tomczyk, aplikant adwokacki i Przemysław Wierzbicki, Partner, prawnicy z praktyki Nowych Technologii z Kancelarii KKLW Kurzyński Łyszyk Wierzbicki Sp. k.
Źródło: www.kklw.pl
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have
Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej
EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?
Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej
W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?
Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej
Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?
Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej
Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI
Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej
Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!
Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej

