comarchPolska jest obecnie piątym co do wielkości partnerem handlowym Niemiec i największym odbiorcą eksportu niemieckiego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Polska jest też największym rynkiem zbytu spośród wszystkich wschodnioeuropejskich krajów UE, a także drugim pod względem powierzchni krajem sąsiedzkim. Prawie 30 proc. polskiego eksportu trafia do Niemiec. To sprawia, że Niemcy są największym rynkiem zbytu dla Polski, znacznie wyprzedzając następny w kolejności kraj - Francję z zaledwie 6 proc. eksportem.


 REKLAMA 
 sente 
 
Rynki w obu krajach są bardzo atrakcyjne, szczególnie dla średnich firm. Dlatego jak działalność naszego przedsiębiorstwa zaczyna przekraczać granice państwowe warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami, aby sprawnie zorganizować współpracę międzynarodową w systemie ERP.

Niemieckie firmy zadowolone z inwestycji


Większość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce pochodzi z firm niemieckich. W ciągu ostatnich 30 lat zainwestowano ok. 39 mld euro - wynika z najnowszych danych niemieckiego przedstawicielstwa w Polsce z lipca 2021 roku. W maju 2021 roku Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (AHK Polska) do czynników wpływających na atrakcyjność prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce dodała przedsiębiorstwa członkowskie i sieciowe. Oprócz członkostwa w UE, Polska punktuje również kwalifikacjami swoich pracowników oraz jakością i dostępnością lokalnych dostawców. Przeważająca większość, bo aż 96 proc. przedsiębiorstw, wybrałaby Polskę ponownie jako miejsce inwestycji.

Średnie przedsiębiorstwa przekraczają granice


Posiadanie oddziałów w Niemczech i w Polsce nie należy do rzadkości, szczególnie w przypadku średnich przedsiębiorstw produkcyjnych. Mimo podobieństw istnieją jednak także różnice, które trzeba zaplanować i dostosować np. w zakresie języka, waluty i prawa. Wielojęzyczny interfejs użytkownika, praca ze wspólnymi danymi, realizacja procesów produkcyjnych i logistycznych w różnych lokalizacjach oraz przestrzeganie lokalnych przepisów prawnych są niezbędne dla funkcjonalnych, dwustronnych procesów biznesowych.

Comarch, producent systemów IT, stoi na styku tych dwóch krajów, ponieważ jest polską firmą, prowadzącą również działalność na rynku niemieckim. Aż 25 proc. przychodów Grupy Kapitałowej Comarch pochodzi z krajów niemieckojęzycznych.

W Niemczech działamy raczej jako ukryty mistrz w tle, podczas gdy nasi klienci są bardzo dobrze znani opinii publicznej lub konkretnie w branży. Liczne firmy produkcyjne i handlowe korzystają z Comarch ERP Enterprise w krajach niemieckojęzycznych i nie tylko. Z kolei w Polsce Comarch jest znaną marką wśród średnich przedsiębiorstw jako lider rynku ERP. Z obu krajów napływają zapytania od przedsiebiorców zainteresowanych zakupem systemu ERP. Potrafimy postawić się w sytuacji międzynarodowych firm, znamy ich mocne strony, ale także ich wyzwania - mówi Filip Witczak, Dyrektor Sprzedaży w Comarch.

Comarch zrealizował już kilka wdrożeń dla firm, które mają swoje placówki zarówno w Niemczech, jak i w Polsce. Wśród takich międzynarodowych przedsiębiorstw są m.in.: Steinbacher Dämmstoffe i GLUETEC Industrieklebstoffe.

Otwieranie nowych rynków - wszystkie kraje w jednym ERP


Firma Steinbacher Dämmstoffe oferująca materiały izolacyjne, płyty warstwowe, izolacje rur i płyty systemowe osiąga roczny obrót w wysokości 100 milionów euro, zatrudnia około 500 pracowników i posiada powierzchnie produkcyjne o wielkości 300 tys. metrów kwadratowych. Od momentu założenia w 1962 roku ta firma rodzinna ma swoją główną siedzibę w Erpfendorf w Tyrolu. W 2017 roku do polskiej lokalizacji w Czasnowie pod Warszawą dołączył niemiecki Pritzwalk pod Berlinem: W tym samym roku nastąpiła ekspansja na rynek niemiecki wraz z przejęciem firmy Gefinex. Comarch ERP Enterprise jest wykorzystywany w grupie spółek od 2007 roku z prawie wszystkimi ramami.

System ERP zaowocował szeroką cyfryzacją. Wszystkie działy pracują na jednym oprogramowaniu: w kokpitach Comarch ERP pracownicy wszystkich działów mają szybki dostęp do swoich informacji, bez konieczności wielokrotnego otwierania różnych zakładek oprogramowania. Wszystkie istotne dane liczbowe są zawsze dostępne w hurtowni danych. Dzięki temu możliwe było ujednolicenie procesów - mówi Manuel Gosch, kierownik działu IT w Steinbacher Dämmstoffe.


Wybór ERP specjalnie do użytku międzynarodowego


Grupa Gluetec, z siedzibą główną Gluetec Industrieklebstoffe GmbH & Co. KG w Greußenheim we Frankonii, zdecydowała się na wprowadzenie Comarch ERP Enterprise, aby połączyć procesy z trzech lokalizacji w centralne rozwiązanie programowe. Podobieństwa pomiędzy producentem klejów GLUETEC i firmą IT Comarch nie mogły zostać przeoczone: oba przedsiębiorstwa są dostawcami kompleksowych usług i posiadają lokalizacje i rozwiązania zarówno w Niemczech, jak i w Polsce - w jednym przypadku są to rozwiązania klejowe, w drugim - rozwiązania IT. Międzynarodowa struktura przedsiębiorstwa może być idealnie odwzorowana w systemie ERP. Podstawą do tego jest wyróżniająca się w Comarch ERP Enterprise możliwość pracy w wielu lokalizacjach. Dzięki Multisite, Gluetec może kontrolować centralne prowadzenie danych głównych, co jednocześnie umożliwia elastyczną indywidualizację danych w poszczególnych lokalizacjach firmy lub jednostkach organizacyjnych. Ponadto Multisite umożliwia zarządzanie zapasami w całej firmie, a także centralne zaopatrzenie i dystrybucję towarów w różnych lokalizacjach. Dla wszystkich ruchów logistycznych pomiędzy przedsiębiorstwami automatycznie generowane są niezbędne alokacje wewnętrzne i inne procesy między przedsiębiorstwami.

Organizacja pracy w międzynarodowych przedsiębiorstwach będzie tematem bezpłatnego webinaru „Jak IT wspiera rozwój spółek polsko–niemieckich”, który odbędzie się 1 grudnia 2021 r. o godz. 10:00. Podczas prezentacji przedstawiciele firmy Comarch przekażą wiele innych przykładów i wskazówek dotyczących zarządzania współpracą międzynarodową w systemie ERP.

Aby wziąć udział w webinarze, wystarczy zarejestrować się na stronie https://events.comarch.com/erp/jak-it-moze-pomoc-w-zarzadzaniu-spolka-polsko-niemiecka/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top