Przejdź do głównej treści

Giełdowy Indeks Produkcji pozytywnie kończy wrzesień

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 08 październik 2019
Giełdowy Indeks Produkcji pozytywnie kończy wrzesień
Giełdowy Indeks Produkcji (GIP60) odrobił we wrześniu część tegorocznych strat i po wzroście o 3,68% osiągnął wartość 826,20 punktów. Negatywne dla polskiego przemysłu sygnały, których we wrześniu przybyło, nie zdołały zaszkodzić akcjom wszystkich polskich producentów. Wyniki półroczne pozwoliły wybranym spółkom znacznie zyskać na wartości, co przełożyło się na wzrost wartości całego indeksu GIP60.

REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT
 
Analitycy z DSR podsumowali Giełdowy Indeks Produkcji (GIP) za miesiąc wrzesień. W poniższym komunikacie dr Maciej Zaręba - analityk i współtwórca GIP, z DSR S.A. podaje: „We wrześniu WIG wzrósł o 1%, a akcje największych spółek warszawskiego parkietu z WIG20 o 1,8% m/m. W tym samym czasie średnie i małe spółki były przez inwestorów oceniane gorzej, a ich indeksy traciły na wartości: MWIG40 spadł o 1,8% m/m, a SWIG80 stracił 1,1%”.

W takiej sytuacji wzrost wartości rynkowej 60. największych polskich spółek produkcyjnych o 2 mld zł i wzrost indeksu GIP60 o 3,68%, należy uznać za zaskakująco dobry wynik tym bardziej, że koniunktura przemysłowa ulega dalszemu ochłodzeniu.

Wśród indeksów sektorowych, które można identyfikować z przemysłem produkcyjnym, na wartości zyskały WIG-ODZIEŻ (+13,5% m/m) i WIG-LEKI (+1,9%), a straciły WIG-MOTO (-1,1%), WIG-SPOŻYWCZY (-2,1%) i WIG-CHEMIA (-8,1%). Podobny rozkład wyników zaobserwowano we wrześniu na akcjach spółek z GIP60. Projektanci z branży odzieżowej zyskiwali na wartości najwięcej, średnio o 8,65% m/m, producenci przemysłu lekkiego zyskali 2,25%, spółki farmaceutyczne rosły średnio o 0,84%, a spółki z branży metalurgicznej były warte średnio 0,37% więcej, niż na koniec sierpnia. Najwięcej stracili we wrześniu producenci z branży chemicznej (-7,05% m/m), a niewiele mniejsze spadki zanotowali producenci motoryzacji (-6,51%) i materiałów budowlanych (-5,32%). Słabą passę spółek z branży spożywczej na GPW przezwyciężyły spółki z przewagą kapitału polskiego, które we wrześniu wzrosły średnio o 3,35%. Największa w tym zasługa spółki INDYKPOL, która zanotowała wzrost ceny akcji o 10,92% m/m.

ZPUE z największym wzrostem wśród polskich producentów

Zwycięzcą wrześniowego rankingu GIP60 została spółka ZPUE, dzięki imponującemu wzrostowi o 31,31% m/m. Spółka z Włoszczowy, założona w 1988 r. przez Bogusława Wypychewicza, działa w szeroko pojętej branży elektrycznej i specjalizuje się w segmencie produkcji kontenerowych stacji transformatorowych, ale w asortymencie spółki znajduje się także aparatura łączeniowa średnich napięć, konstrukcje do budowy linii napowietrznych czy słupowe stacje transformatorowe. Kurs akcji ZPUE zyskał najwięcej podczas drugiego tygodnia wrześniowych notowań, kiedy na GPW zawitał na krótko powiew optymizmu. Opublikowane chwilę wcześniej zawiadomienie o nabyciu akcji spółki przez członka zarządu ZPUE oraz wcześniejsza informacja o znaczącej umowie z Tauron, opiewającej na ok. 30 mln zł, spowodowały, że ZPUE wyszła bardzo korzystnie na przypływie kapitału do GPW – w pewnym momencie akcje spółki zdrożały aż o 50%. Kolejne tygodnie przyniosły stopniową redukcję tego wzrostu, aż do sesji poprzedzających publikację raportu półrocznego, kiedy kurs w szybkim tempie powrócił do poziomów z początku miesiąca (150 zł za akcję), by – jeszcze przed publikacją raportu – powrócić do około 130 zł za akcję. Z raportu maluje się dla spółki całkiem pozytywny obraz pierwszego półrocza br. Wzrostowi przychodów z 292 mln zł do 306 mln zł towarzyszył skokowy wzrost zysku operacyjnego z -249 tys. zł w pierwszym półroczu 2018 roku, do niemalże 22 mln zł w tym samym okresie br. Również zysk netto wzrósł do poziomu 15 mln zł (w zeszłym roku strata netto wyniosła -7 mln zł).

Drugie miejsce przypadło spółce STALPRODUKT za wzrost o 16,10% m/m. Spółka z siedzibą w Bochni, zajmuje się produkcją i eksportem wyrobów stalowych, w tym: taśm i blach elektrotechnicznych, rdzeni transformatorowych, barier ochronnych, kształtowników oraz profili. W przypadku tej spółki przełomowym momentem był 10 września, kiedy ogólny entuzjazm na GPW zbiegł się w czasie z zatwierdzeniem przez Ministerstwo Środowiska dokumentacji geologicznej złoża rud cynku i ołowiu „Laski 1”, co przybliżyło spółkę do budowy nowej kopalni. Kolejne sesje przyniosły akcjom spółki względną stabilizację w okolicach 230 zł za akcję.

W miesiącu tak korzystnym dla spółek z branży odzieżowej, na podium rankingu GIP60 musiał znaleźć się chociaż jeden przedstawiciel z tej branży i tak też się stało: trzecie miejsce dla LPP za wzrost o 15,75% m/m. W połowie miesiąca spółka opublikowała wyniki za pierwsze półrocze 2019 roku, które ukazały 8% wzrost przychodów r/r, 13,1% wzrost zysku operacyjnego r/r oraz spadek zysku netto o 1 mln zł, do 205,5 mln zł. Inwestorzy docenili te wyniki, podbijając cenę akcji spółki od momentu publikacji, aż do końca miesiąca. Na uwagę zasługuje też aktywna postawa władz spółki, która w licznych komunikatach stymulowała popyt na akcje LPP, np. ogłoszenie planów przejęcia cypryjskiej Gothals Limited, planów emisji obligacji czy planowanej dywidendy.

Poprawa nastrojów w produkcji omija Europę

Wrześniowe badanie PMI® wykazało niewielką poprawę nastrojów w globalnym przemyśle. Odczyt na 49,7 pkt. we wrześniu jest wynikiem o 0,4% m/m lepszym niż w sierpniu (49,5). Wyniki PMI sugerują, że najlepsze nastroje panują obecnie wśród producentów z obu Ameryk, gdzie wszystkie kraje objęte badaniem zanotowały poprawę wskaźnika PMI Manufacturing. Najwięcej zyskała Kanada, która dzięki 3,9% wzrostowi m/m osiągnęła wynik 51 pkt. i powróciła nad neutralny poziom 50 pkt. Na uwagę zasługuje również poprawa wskaźnika PMI® w USA z 50,3 pkt. do 51,1 pkt., sygnalizując lekkie ożywienie w amerykańskim przemyśle. Niestety odczyt wskaźnika ISM Manufacturing, innego popularnego barometru koniunktury przemysłowej z tego regionu, osiągnął we wrześniu najniższą wartość od września 2008 roku (47,8).

Niewielką poprawę nastrojów zaobserwowano również w Azji, gdzie obecnie już w 7 na 11 badanych krajów odczyty wskaźnika PMI® znajdują się powyżej neutralnej granicy 50 pkt. Najlepiej sytuację w swoim przemyśle oceniają pracownicy firm produkcyjnych z Birmy, w której PMI® we wrześniu utrzymało się na niezmienionym od sierpnia poziomie 52 pkt. Największy wzrost w regionie (2% m/m) zanotowały Chiny, gdzie PMI® wyniosło 51,4 pkt (50,4 pkt. w sierpniu). Niepokojące sygnały docierają za to z Japonii (48,9) i Korei Południowej (48,0), które zanotowały spadki odpowiednio o 0,8% i 2,0% w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Trudno nie odnieść wrażenia, że obecna sytuacja sprzyja krajom o niskich kosztach produkcji.

Najgorsze nastroje od kilku miesięcy panują w Europie. Potwierdzają to wrześniowe badania, które wykazały recesyjne wyniki poniżej 50 pkt. w 9 na 13 europejskich przemysłów podlegających badaniu. Największą depresję obserwujemy obecnie w Niemczech, gdzie we wrześniu zanotowano kolejny znaczący spadek do poziomu 41.7 (-4,1% m/m). Równie silne spadki nastrojów zaobserwowano w Austrii (-5,8% m/m do 45,1) i Rosji (-5,7% m/m do 46,3). Zagregowany wskaźnik dla całej Eurostrefy wyniósł 45,7 i był niższy o 2,8% niż w sierpniu (47,0).

Potwierdzają się złe przeczucia pracowników polskiego przemysłu

W Czechach wskaźnik PMI® utrzymał się na niezmienionym poziome 44,9 pkt. W konsekwencji żadnemu z naszych sąsiadów podlegających badaniu nie udało się wybić powyżej granicy 50 pkt. Polski PMI® przemysłowy znajduje się pod tą granicą już jedenasty miesiąc z rzędu, a wrześniowy wynik (47,8) jest niewiele wyższy od odczytu z lipca br. (47,4), który był najgorszym odczytem od 6 lat. Według ankietowanych, nowe zamówienia spadły w najszybszym tempie od ponad dekady (drugi najsłabszy wynik w historii badania). Co gorsza, komponent wskaźnika badających, prognozowany przez pracowników poziom produkcji w najbliższych 12 miesiącach, był we wrześniu na najniższym poziomie od początku badań. Tak niska ocena potencjału w najbliższym czasie wynika głównie z obaw o dalszy spadek popytu z Europy oraz wzrost konkurencji z Azji. Skumulowane w poprzednich miesiącach zaległości produkcyjne pozwoliły złagodzić spadek produkcji, który był mniej gwałtowny od spadku zamówień.

W ostatnich miesiącach nastroje wśród firm z branży produkcyjnej przedstawiały o wiele gorszy obraz polskiego przemysłu niż wynikałoby to z analizy „twardych” danych publikowanych przez GUS. Niestety tym razem negatywne nastroje są znacznie bardziej uzasadnione, bo dane GUS potwierdziły osłabienie w polskim przemyśle. Produkcja sprzedana przemysłu spadła w sierpniu o 1,3% m/m, za co w dużej mierze odpowiada spadek produkcji dóbr inwestycyjnych o 4,5% m/m. W porównaniu z sierpniem 2018 roku, spadki produkcji sprzedanej zanotowano w 18 na 34 działy przemysłu. Spadki zanotowano m.in. u producentów samochodów i naczep (-10,8% r/r), producentów metali (-6,3%) oraz producentów wyrobów z mineralnych surowców niemetalicznych (-4,6% r/r). Oczywiście, nie oznacza to załamania produkcji we wszystkich spółkach. Przed spadkiem produkcji w branży motoryzacyjnej uchronił się dla przykładu WIELTON, jeden z liderów w swojej branży w indeksie GIP60, który opublikował raport z dobrymi wynikami za pierwsze półrocze br. Są także branże, które w tym czasie zwiększyły poziom swojej produkcji. Należą do nich m.in.: producenci komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (7,3% r/r), urządzeń elektrycznych (6,4%) i wyrobów z tworzyw sztucznych (4,2%).

Słabnąca koniunktura przemysłowa stanowi nie lada wyzwanie dla naszych rodzimych producentów. Tym bardziej, że najdotkliwiej obecne spowolnienie odczuwa nasz największy partner handlowy. Rosnąca niepewność na rynkach światowych osłabia również naszą GPW, co również ma negatywne skutki dla inwestorów polskich spółek produkcyjnych. Nie znaczy to jednak, że przesądzony jest najczarniejszy scenariusz. Nasz eksport uległ w ostatnim czasie znacznej dywersyfikacji, dzięki czemu spadek popytu zagranicznego powinien był łagodniejszy, a wyniki półroczne potwierdzają, że polscy producenci, którzy zdołali poprawić swoją rentowność, mogą liczyć na kredyt zaufania ze strony inwestorów. Mimo pogarszających się warunków, wiele spółek zdołało się przygotować na spodziewane spowolnienie i mogą stanowić bardzo dobrą okazję inwestycyjną.

Źródło: www.dsr.com.pl

Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes

W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością

Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?

Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej

Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI

Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej

Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?

Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej