Raport DiS
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 04 listopad 2005
Raport DiS: Wydatki na IT 100 największych firm w Polsce
Biuro badawczo-analityczne DiS przedstawiło kolejną analizę informatyzacji 100 największych przedsiębiorstw działających w Polsce. Raport potwierdza utrzymującą się koncentrację kapitałową i inwestycyjną największych podmiotów działających w polskiej gospodarce. Towarzyszy temu koncentracja najsilniejszych dostawców technik teleinformatycznych.
Raport ANPI 2005 ('Analiza największych przedsiębiorstw i instytucji') jest już trzecią publikacją DiS poświęconą przeglądowi stanu informatyzacji 100 największych przedsiębiorstw działających w Polsce. Tak jak w latach poprzednich, poddano analizie czołówkę listy 500 największych podmiotów gospodarczych wyłonionych w rankingu dziennika 'Rzeczpospolita'.
Firmy należące do pierwszej setki największych przedsiębiorstw w Polsce w 2004 r. zatrudniały łącznie ok. 862 tys. osób, co oznacza nieco ponad 6% wszystkich zatrudnionych w kraju. Generowały popyt na IT o wartości ok. 5,1 mld zł, czyli niemal dokładnie jedną trzecią rodzimego rynku tej branży.
Lista 100 największych przedsiębiorstw w Polsce podlega corocznym przemianom. Tak się też stało w 2004 r., dzięki czemu różni się ona od analogicznej listy sprzed roku, a tym bardziej sprzed dwóch czy więcej lat. Lista zmienia się wskutek przemian rynkowych, a także w wyniku sterowanych centralnie konsolidacji. Do branż najliczniej reprezentowanych w 2004 r. należały: handel (21 przedsiębiorstw; w 2003 r. tylko 12, a w 2002 r. 13), chemia i kosmetyki (odpowiednio 11, 10 i 9), energetyka (10, 12, 14), bankowość (9, 9, 10), przemysł maszynowy (8, 8 i 6) oraz transport i kolportaż (7, w poprzednich latach mniej). Ta ostatnia kategoria obejmuje liczne spółki grupy PKP, Pocztę Polską, PLL LOT, Ruch, Kolportera.
Spośród mniej licznych branż - reprezentowanych jednak przez potentatów swoich rynków, warto wymienić ubezpieczenia (firmy grup PZU, CU oraz TUiR Warta) oraz telekomunikację. Ponadto ważną rolę odgrywają coraz bardziej skonsolidowane spółki przemysłu wydobywczego oraz równolegle konsolidowana branża metalurgii (np. Mittal Steel).
Około 863 tys. zatrudnionych w 2004 r. w przedsiębiorstwach z listy 100 największych w Polsce (rok wcześniej 811 tys.) miało do dyspozycji ok. 304 tys. stanowisk komputerowych (rok wcześniej 271 tys.). Oznacza to przeciętny wskaźnik 35,2 komputera na 100 zatrudnionych (w 2003 r. 33,4). W niemal wszystkich branżach, mających swoje reprezentacje wśród 100 największych przedsiębiorstw w Polsce, liczba komputerów na 100 zatrudnionych w 2004 r. wzrastała. Do wyjątków należą takie sektory, jak energetyka, przemysł maszynowy, metalurgia, przemysł spożywczy oraz budownictwo, gdzie wskaźnik ten spadał. Wydaje się, że ten spadek wynikł stąd, iż konsolidując się, przedsiębiorstwa tych sektorów przejęły słabsze spółki. Oznacza to, że w najbliższych okresach w przedsiębiorstwach tych można liczyć na inwestycje związane z wyrównywaniem poziomów komputeryzacji słabszych części przedsiębiorstw.
Według danych zebranych przez DiS w największą liczbę stanowisk komputerowych były wyposażone banki - 90 510 (wobec 85 450 rok wcześniej). Oznacza to, że banki odbudowały liczbę skomputeryzowanych stanowisk pracy w stosunku do dość trudnego pod względem gospodarczym roku 2003. Instalacjom nowych komputerów nie towarzyszyła natomiast równie żywiołowa odbudowa zatrudnienia. Dlatego wzrost liczby stanowisk komputerowych przypadających na 100 zatrudnionych (z 86,5 do 90,0) był znaczący.
W telekomunikacji nieco spadła liczba stanowisk: z 40 900 do 39 350. Jednocześnie wzrosła w tej branży gęstość komputerów z 81,7/100 do 84,8/100. Statystykę firm telekomunikacyjnych podnosi przede wszystkim TPSA, która nadrabiając wieloletnie opóźnienia kupuje dużo komputerów, a jednocześnie częściej zwalnia te osoby, które nie stosowały komputerów w swojej pracy. Operatorzy komórkowi w dalszym ciągu rozwijają swoje zaplecze informatyczne, utrzymując bardzo wysokie wskaźniki komputeryzacji, przekraczające liczbę 100/100.
Łączne wydatki 100 największych przedsiębiorstw na informatykę wyniosły w 2004 r. 5096,9 mln zł (1394,9 mln USD). Oznacza to, że podobnie jak w 2003 r., 100 największych przedsiębiorstw w Polsce w 2004 r. zrealizowało 32,3% wszystkich nakładów na informatykę na terenie kraju. Świadczy to o dużej, choć nieco spowolnionej koncentracji rynku IT względem 2003 r.
Koncentracji nakładów na informatykę towarzyszy koncentracja dostawców. Coraz silniejszą pozycję wśród dostawców serwerów do zastosowań krytycznych utrzymuje w tej grupie przedsiębiorstw firma IBM (kilka lat temu HP), umacnia się też w tej kategorii zastosowań siła systemów baz danych Oracle, choć dynamicznie za nimi wzrasta też rola baz IBM DB2.
Rozwój systemów zarządzania pozwala na coraz sprawniejszą konsolidację przedsiębiorstw. Dlatego coraz częściej przedsiębiorstwa stawiają na uznane rynkowo aplikacyjne systemy zarządzania, nawet jeśli się to wiąże z dużymi nakładami inwestycyjnymi. W dużych przedsiębiorstwach do informatycznego wspomagania zarządzania najczęściej są stosowane pakiety firm: SAP, Oracle (po fuzjach światowych oferujący OEBS, JDEdwards oraz PeopleSoft) oraz Prokom (ZSZ).
Rok 2004 był kolejnym okresem, kiedy analizowana grupa 100 przedsiębiorstw pogłębiła swoje zaangażowanie w outsourcing informatyki. Według badań DiS, w grupie 100 największych przedsiębiorstw w 2004 r. aż 71 z nich (rok wcześniej 49) korzystało z jakiejś formy outsourcingu, rozumianego jako wieloletnia umowa na świadczenie określonego typu usług.
W największych przedsiębiorstwach informatyzacja jest procesem permanentnym, nie ma przerw i nie może mieć końca. Wiele przedsięwzięć informatycznych odbywa się w nich równolegle i zazwyczaj są prowadzone na całkiem sporą skalę. Warto jednak przypomnieć także to, co zauważył Nicholas G. Carr w swoim sławnym artykule 'IT doesn’t Matter' z 2003 r. Uświadomił on wtedy wielu przedsiębiorstwom, że informatyka poprzez swoją popularność stała się infrastrukturą tak oczywistą, jak drogi, koleje czy dostęp do elektryczności.
W najbliższych latach nakłady na informatykę raczej nie będą lawinowo rosnąć. Nie oznacza to jednak, że gdziekolwiek informatyka wychodzi z użycia. Przeciwnie, z uwagi na to, iż dobro powszechnie dostępne nie może ciągle podlegać polityce elitarnych cen - muszą one spadać. Obecnie za tę samą cenę, która niegdyś była wygórowana nawet dla najbogatszych, użytkownicy będą mogli zakupić coraz więcej urządzeń i usług, żeby realizować coraz śmielsze i coraz bardziej pomysłowe inwestycje. Wydaje się, że podmioty z pierwszej setki przedsiębiorstw działających w Polsce zauważyły tę szansę dla siebie jako jedne z pierwszych.
Źródło: www.dis.waw.pl
Firmy należące do pierwszej setki największych przedsiębiorstw w Polsce w 2004 r. zatrudniały łącznie ok. 862 tys. osób, co oznacza nieco ponad 6% wszystkich zatrudnionych w kraju. Generowały popyt na IT o wartości ok. 5,1 mld zł, czyli niemal dokładnie jedną trzecią rodzimego rynku tej branży.
Lista 100 największych przedsiębiorstw w Polsce podlega corocznym przemianom. Tak się też stało w 2004 r., dzięki czemu różni się ona od analogicznej listy sprzed roku, a tym bardziej sprzed dwóch czy więcej lat. Lista zmienia się wskutek przemian rynkowych, a także w wyniku sterowanych centralnie konsolidacji. Do branż najliczniej reprezentowanych w 2004 r. należały: handel (21 przedsiębiorstw; w 2003 r. tylko 12, a w 2002 r. 13), chemia i kosmetyki (odpowiednio 11, 10 i 9), energetyka (10, 12, 14), bankowość (9, 9, 10), przemysł maszynowy (8, 8 i 6) oraz transport i kolportaż (7, w poprzednich latach mniej). Ta ostatnia kategoria obejmuje liczne spółki grupy PKP, Pocztę Polską, PLL LOT, Ruch, Kolportera.
Spośród mniej licznych branż - reprezentowanych jednak przez potentatów swoich rynków, warto wymienić ubezpieczenia (firmy grup PZU, CU oraz TUiR Warta) oraz telekomunikację. Ponadto ważną rolę odgrywają coraz bardziej skonsolidowane spółki przemysłu wydobywczego oraz równolegle konsolidowana branża metalurgii (np. Mittal Steel).
Około 863 tys. zatrudnionych w 2004 r. w przedsiębiorstwach z listy 100 największych w Polsce (rok wcześniej 811 tys.) miało do dyspozycji ok. 304 tys. stanowisk komputerowych (rok wcześniej 271 tys.). Oznacza to przeciętny wskaźnik 35,2 komputera na 100 zatrudnionych (w 2003 r. 33,4). W niemal wszystkich branżach, mających swoje reprezentacje wśród 100 największych przedsiębiorstw w Polsce, liczba komputerów na 100 zatrudnionych w 2004 r. wzrastała. Do wyjątków należą takie sektory, jak energetyka, przemysł maszynowy, metalurgia, przemysł spożywczy oraz budownictwo, gdzie wskaźnik ten spadał. Wydaje się, że ten spadek wynikł stąd, iż konsolidując się, przedsiębiorstwa tych sektorów przejęły słabsze spółki. Oznacza to, że w najbliższych okresach w przedsiębiorstwach tych można liczyć na inwestycje związane z wyrównywaniem poziomów komputeryzacji słabszych części przedsiębiorstw.
Według danych zebranych przez DiS w największą liczbę stanowisk komputerowych były wyposażone banki - 90 510 (wobec 85 450 rok wcześniej). Oznacza to, że banki odbudowały liczbę skomputeryzowanych stanowisk pracy w stosunku do dość trudnego pod względem gospodarczym roku 2003. Instalacjom nowych komputerów nie towarzyszyła natomiast równie żywiołowa odbudowa zatrudnienia. Dlatego wzrost liczby stanowisk komputerowych przypadających na 100 zatrudnionych (z 86,5 do 90,0) był znaczący.
W telekomunikacji nieco spadła liczba stanowisk: z 40 900 do 39 350. Jednocześnie wzrosła w tej branży gęstość komputerów z 81,7/100 do 84,8/100. Statystykę firm telekomunikacyjnych podnosi przede wszystkim TPSA, która nadrabiając wieloletnie opóźnienia kupuje dużo komputerów, a jednocześnie częściej zwalnia te osoby, które nie stosowały komputerów w swojej pracy. Operatorzy komórkowi w dalszym ciągu rozwijają swoje zaplecze informatyczne, utrzymując bardzo wysokie wskaźniki komputeryzacji, przekraczające liczbę 100/100.
Łączne wydatki 100 największych przedsiębiorstw na informatykę wyniosły w 2004 r. 5096,9 mln zł (1394,9 mln USD). Oznacza to, że podobnie jak w 2003 r., 100 największych przedsiębiorstw w Polsce w 2004 r. zrealizowało 32,3% wszystkich nakładów na informatykę na terenie kraju. Świadczy to o dużej, choć nieco spowolnionej koncentracji rynku IT względem 2003 r.
Koncentracji nakładów na informatykę towarzyszy koncentracja dostawców. Coraz silniejszą pozycję wśród dostawców serwerów do zastosowań krytycznych utrzymuje w tej grupie przedsiębiorstw firma IBM (kilka lat temu HP), umacnia się też w tej kategorii zastosowań siła systemów baz danych Oracle, choć dynamicznie za nimi wzrasta też rola baz IBM DB2.
Rozwój systemów zarządzania pozwala na coraz sprawniejszą konsolidację przedsiębiorstw. Dlatego coraz częściej przedsiębiorstwa stawiają na uznane rynkowo aplikacyjne systemy zarządzania, nawet jeśli się to wiąże z dużymi nakładami inwestycyjnymi. W dużych przedsiębiorstwach do informatycznego wspomagania zarządzania najczęściej są stosowane pakiety firm: SAP, Oracle (po fuzjach światowych oferujący OEBS, JDEdwards oraz PeopleSoft) oraz Prokom (ZSZ).
Rok 2004 był kolejnym okresem, kiedy analizowana grupa 100 przedsiębiorstw pogłębiła swoje zaangażowanie w outsourcing informatyki. Według badań DiS, w grupie 100 największych przedsiębiorstw w 2004 r. aż 71 z nich (rok wcześniej 49) korzystało z jakiejś formy outsourcingu, rozumianego jako wieloletnia umowa na świadczenie określonego typu usług.
W największych przedsiębiorstwach informatyzacja jest procesem permanentnym, nie ma przerw i nie może mieć końca. Wiele przedsięwzięć informatycznych odbywa się w nich równolegle i zazwyczaj są prowadzone na całkiem sporą skalę. Warto jednak przypomnieć także to, co zauważył Nicholas G. Carr w swoim sławnym artykule 'IT doesn’t Matter' z 2003 r. Uświadomił on wtedy wielu przedsiębiorstwom, że informatyka poprzez swoją popularność stała się infrastrukturą tak oczywistą, jak drogi, koleje czy dostęp do elektryczności.
W najbliższych latach nakłady na informatykę raczej nie będą lawinowo rosnąć. Nie oznacza to jednak, że gdziekolwiek informatyka wychodzi z użycia. Przeciwnie, z uwagi na to, iż dobro powszechnie dostępne nie może ciągle podlegać polityce elitarnych cen - muszą one spadać. Obecnie za tę samą cenę, która niegdyś była wygórowana nawet dla najbogatszych, użytkownicy będą mogli zakupić coraz więcej urządzeń i usług, żeby realizować coraz śmielsze i coraz bardziej pomysłowe inwestycje. Wydaje się, że podmioty z pierwszej setki przedsiębiorstw działających w Polsce zauważyły tę szansę dla siebie jako jedne z pierwszych.
Źródło: www.dis.waw.pl
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?
Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej
Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI
Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
