Przejdź do głównej treści

Złote czasy dla integratorów IT

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 06 wrzesień 2007

Złote czasy dla integratorów IT

 Firmy konsolidują się, otwierają nowe oddziały, planują ekspansję zagraniczną. Muszą poradzić sobie z istniejącą infrastrukturą informatyczną, jej skomplikowaniem i niekompatybilnością, a następnie połączyć działające systemy, aby umożliwić sprawny przepływ informacji.

REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT

Od kilku lat menedżerowie odpowiedzialni za informatykę w przedsiębiorstwach powtarzają jak mantrę: "musimy integrować IT". Spółki informatyczne widzą trendy integracyjne i czekają na zamówienia. Piotr Ruwiński, dyrektor działu koordynowania sprzedaży w Prokom Software, twierdzi, że firma zdążyła się przygotować na boom integracyjny budując zawczasu zasoby i kompetencje.

- Jest to o tyle ważne, że obecnie największym wyzwaniem firm IT jest dysponowanie wystarczającymi zasobami specjalistów: architektów systemowych czy technologów. W energetyce na przykład ma miejsce konsolidacja. Dodatkowo deregulacja rynku spowodowała, że przedsiębiorstwa muszą się dzielić. W związku z tym ich struktury organizacyjne, procesy, w tym procesy informatyczne, podlegają skomplikowanym przeobrażeniom - mówi Ruwiński.

Po co integrować?

Według Andrzeja Orłowskiego, dyrektora sprzedaży dla sektora przemysłowego w Bea Systems Poland, generalnie celem konsolidacji rozproszonych zasobów informatycznych jest ograniczenie kosztów utrzymania infrastruktury IT i zwiększenie efektywności biznesowej przedsiębiorstwa.

Konsolidacja ma różne fazy i oblicza. Najczęściej mamy z nią do czynienia w sytuacji, w której przedsiębiorstwo z powodu wielu lokalizacji posiada w różnych miejscach swoje zasoby, np. serwery i aplikacje. Powoduje to, że poszczególne oddziały czy placówki nie mają dostępu do wszystkich informacji, poszczególne lokalizacje wymagają kosztownej obsługi specjalistów, a ponadto system IT jako całość nie istnieje lub nie spełnia swoich funkcji.

Krzysztof Jungowski, dyrektor biura technologii w firmie Winuel (Grupa Sygnity), dodaje, że potrzeba integracji systemów informatycznych wynika najczęściej z następujących przesłanek: zmian organizacyjnych, następujących często wskutek - wspomnianych przez przedstawiciela Prokomu - zmian w regulacjach i przepisach prawnych, łączenia się spółek oraz pojawiania się nowych potrzeb biznesowych.

Na to dodatkowo nakłada się widoczna w ostatnich czasach zmiana postrzegania roli IT w przedsiębiorstwach - kiedyś tworzono systemy wyspowe, rozwiązujące pojedyncze problemy dziedzinowe. Natomiast obecnie zwraca się uwagę przede wszystkim na wspomaganie przez rozwiązania IT całości procesów biznesowych, często wykorzystując w tym celu efekt synergii połączonych, już posiadanych systemów.

- Przykładem ogromnych zmian organizacyjnych, które bezpośrednio wpływają na strukturę przedsiębiorstw, a więc i na systemy informatyczne je wspomagające, jest energetyka. Procesy unbundlingu oraz konsolidacji powodują rozdzielanie i/lub łączenie procesów biznesowych różnych podmiotów. Doniesienia z branży IT wskazują, że jest potrzeba budowy rozwiązań opartych na integracji posiadanych systemów. Buduje się je wskutek konsolidowania się podmiotów i reorganizowania działania na rynku - uważa Jungowski.

O sektorze energetycznym, jako szczególnie zainteresowanym integracją, wspomina też Dominik Tylczyński, partner zarządzający w firmie ICG Wdrożenia SAP.

- W przypadku konsolidacji pionowej w sektorze energetycznym, np. producenta z dystrybutorem, mamy do czynienia z odmiennymi procesami biznesowymi. U producenta proces remontów i utrzymania ruchu dotyczy maszyn i urządzeń w jednym zakładzie. Zaś u dystrybutora energii urządzenia są rozproszone, znajdują się w wielu miejscach w kraju. I tak producent posiada oprogramowanie do zarządzania utrzymaniem ruchu, a dystrybutor posiada system typu GIS. W takim przypadku nie ma potrzeby integrowania systemów na poziomie organizacyjnym, a jedynie na poziomie raportowania - tłumaczy Tylczyński.

I dodaje, że z kolei przy integracji poziomej, gdy jest potrzeba ścisłego integrowania systemów, aby móc wymieniać dane, istnieje niebezpieczeństwo, że powstanie "architektura spaghetti". Chodzi o liczbę połączeń między licznymi systemami, którą trudno ogarnąć, a systemy są zbyt skomplikowane i trudno nimi zarządzać. W takiej sytuacji przydatna jest jedna platforma integracyjna, która obsłuży kilka niezależnych systemów i umożliwi sprawne zarządzanie infrastrukturą. Będzie też możliwe dołączanie kolejnych systemów.

Biznes ustala warunki

Wyróżnia się trzy rodzaje integracji: sieciową, aplikacji i integrację biznesową. Jak tłumaczy Daniel Jaworski, dyrektor działu managed operations w Asseco Business Solutions, integracja sieciowa dotyczy - jak nazwa wskazuje - połączenia sieci informatycznych oraz urządzeń w nich pracujących. Sieci łączy się m.in. za pomocą odpowiednich protokołów. Kolejny rodzaj - integracja aplikacji, to integracja systemów informatycznych czy też informacji z nich pochodzących.

- Przedsiębiorstwo powinno zdecydować, które aplikacje chce lub potrzebuje połączyć dla sprawnego funkcjonowania firmy. Najważniejszy jest cel - spójne działanie wybranych aplikacji. Z kolei integracja biznesowa to taka, od której przedsiębiorstwo powinno zacząć - dzięki niej firma wie, jakie są jej potrzeby, jakich potrzebuje informacji, jakich powinna dokonać zmian organizacyjnych, aby skoncentrować się na swoim core businessie - mówi Jaworski. Menedżerów powinny interesować tylko warstwy biznesowa i aplikacyjna integracji. Warstwa sieciowa to zadanie dla działu IT, który musi zorganizować działanie infrastruktury.

Kiedy dojdzie do zintegrowania aplikacji, dane z nich pochodzące powinny trafiać do hurtowni danych (centralna baza danych). Dane, które trafiają do hurtowni, np. z kilku systemów ERP, są przeznaczone tylko do odczytu. Odczytanie wielu szczegółowych informacji i wyciągnięcie na ich podstawie wniosków będzie możliwe po wdrożeniu oprogramowania klasy business intelligence (BI).

Zintegrowanie danych pochodzących z różnych systemów jest wręcz niezbędne, aby uzyskać pełny obraz analizowanego zjawiska. Najprostszym przykładem są dane dotyczące klienta, zazwyczaj znajdujące się w kilku systemach używanych do obsługi różnych procesów w firmie. Podobnie rzecz ma się z danymi dotyczącymi produktów czy dostawców. - Praktyka pokazuje, że nawet wdrożenie rozbudowanych systemów klasy ERP nie zapewnia, że wszystkie dane potrzebne w rozwiązaniu BI znajdują się w jednym miejscu, a nawet jeśli tak jest, to forma (model), w jakiej są przechowywane, nie odpowiada wymogom Business Intelligence. Zazwyczaj dane z różnych systemów integruje się wykorzystując w tym celu odrębne od nich repozytoria danych, takie jak np. hurtownie danych czy "data marts" (podzbiór hurtowni danych) - wyjaśnia Adam Bartos, dyrektor ds. technologii w firmie SAS Institute, dostarczającej narzędzia BI.

Źródło: www.wnp.pl
Autor: Adam Brzozowski


Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes

W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością

Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?

Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej

Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI

Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej

Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?

Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej