Przejdź do głównej treści

A po co komu te systemy IT?

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 08 grudzień 2010

A po co komu te systemy IT?

ASTORW dzisiejszych czasach – zwłaszcza w firmach – już mało kto zastanawia się, skąd w ogóle wzięły się systemy IT, lecz raczej podąża za trendami, wdrażając ich kolejne odmiany i wersje. Niestety od czasu do czasu słychać, że tu czy tam wprowadzenie kolejnego systemu IT, o dziwo, zamiast ułatwić, utrudniło ludziom życie.
REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT
Warto przez chwilę zatrzymać się w tym pędzie ku informatyzowaniu wszystkiego dookoła i spojrzeć, choćby nawet na to, skąd pochodzi sama nazwa IT. Jest to skrót od angielskiego Information Technology, czyli Technologie Informacyjne. Tak więc mają to być technologie, które ułatwiają dostęp do informacji, pomagają lepiej się komunikować itd.

Warto przez chwilę zatrzymać się w tym pędzie ku informatyzowaniu wszystkiego dookoła i spojrzeć, choćby nawet na to, skąd pochodzi sama nazwa IT. Jest to skrót od angielskiego Information Technology, czyli Technologie Informacyjne. Tak więc mają to być technologie, które ułatwiają dostęp do informacji, pomagają lepiej się komunikować itd. IT obecnie nieodłącznie kojarzone jest z informatykami, a ci z kolei bardzo często z programistami czy administratorami systemów. Wiele osób powie też zapewne, że trudno jest się porozumieć ze specami od IT, bo mówią niby po polsku, ale jednak jakby w zupełnie innym dialekcie. Często wręcz ich sposób myślenia przebiega jakby według bliżej nieznanego algorytmu informatycznego.

Ponieważ systemy IT są coraz bardziej skomplikowane, a dodatkowo trudno jest się dogadać z informatykami, rozwój tych systemów został właściwie całkowicie powierzony działom IT.

No i tutaj dochodzimy do sedna problemu. Komputery i oprogramowanie, które kiedyś były ułatwieniem w pracy, obecnie stały się koniecznością i to nie zawsze przyjemną. Dlaczego tak się stało? Co się stało pomiędzy powstaniem pierwszych systemów IT, które były na usługach ludzi, a obecnym etapem rozwoju, gdy nierzadko to ludzie są na usługach systemów?

Niestety ta smutna konstatacja prowadzi do wniosku, że po drodze w rozwoju systemów IT zagubił się gdzieś ich pierwotny duch – narzędzi ułatwiających ludziom pracę, a w ogólności także upraszczających życie.

Tworząc systemy IT, warto pamiętać, że alternatywą dla powstającego systemu wcale nie jest wyłącznie inny system IT, lecz po prostu wykona-nie tych samych czynności bez użycia komputera. Ta idea najwyraźniej przyświeca cały czas firmie Apple i jej pracownikom, którzy, tworząc kolejne wersje swoich produktów, zadziwiają wszystkich ich prostotą, elegancją i ergonomią.

Na drugim biegunie pojawiają się systemy opensource, które mają bardzo szczytną ideę, lecz przy okazji pozostawiają wiele do życzenia w zakresie intuicyjności i ergonomii. Oczywiście informatycy się z tym zapewne nie zgodzą, lecz to tylko dowodzi tezy, że systemy tworzone przez informatyków mogą dobrze wykorzystać tylko inni informatycy. Bo w końcu dlaczego bezpłatne narzędzia takie jak pakiet OpenOffi ce czy program grafi czny Gimp nie zdobyły rzeszy użytkowników? Za to ich komercyjna konkurencja – Microsoft Office czy Adobe Photoshop – mają się bardzo dobrze, mimo że wielu użytkowników narzeka na wysokie ceny licencji?

To proste. Te pierwsze w znacznie mniejszym stopniu ułatwiają pracę niż te drugie.

Niejednokrotnie słychać, że planowane wdrożenie systemu ERP w firmie wzbudza w pracownikach lęk przed zmianą, która spowoduje, że będzie gorzej niż było. Jest to m.in. efekt zasłyszanych przykrych doświadczeń powdrożeniowych z innych firm. Wiadomo, że w procesie każdej zmiany występuje efekt dołka po zmianie, lecz dobra zmiana powinna w finalnym rozrachunku zapewnić istotne korzyści, a nie pogorszyć sytuację. Tymczasem okazuje się, że po niektórych wdrożeniach jest gorzej niż przed. A problem polega na tym, że decydenci otrzymują to, czego chcą od systemu (a więc informacje), lecz odbywa się to kosztem ogromnego wysiłku i utrudnienia pracy szeregowym pracownikom. Nagle pracownicy są zmuszani do wypełniania jakichś papierowych raportów, które następnie ktoś mozolnie przeklepuje do „wspaniałego” systemu.

A przecież nie tędy droga. Dane wpisane na papier są tak dokładne i wiarygodne, jak dokładni i niestety czasem uczciwi byli wypełniający raport i przepisujący z raportu do systemu. Rozwiązanie tego problemu jest proste, przecież wystarczy tylko pobrać dane automatycznie, bez konieczności angażowania ludzi, tym bardziej że w zakładach produkcyjnych najczęściej istnieje taka techniczna możliwość. Automatyczne gromadzenie danych dla systemów IT wprost z maszyn, dzięki wykorzystaniu systemów automatyki, to dzisiaj nie futurystyka, lecz po prostu – wciąż w polskim przemyśle niedoceniana – możliwość.

Zautomatyzowane gromadzenie danych za pośrednictwem automatyki i systemów nadzoru SCADA to w zakładach produkcyjnych pierwszy krok w stronę wyższej efektywności i komfortu pracy ludzi. Te dane z kolei, mimo iż często bardzo szczegółowe, nie wyczerpują jeszcze całego zagadnienia, gdyż dopiero po przetworzeniu staną się informacjami. A czytelne, zrozumiałe dla ludzi i łatwo dostępne informacje są w efekcie sednem tego, czego oczekujemy od systemów IT. Na to należy nałożyć potrzeby dostępu do informacji różnych osób w firmie i już mamy gotowe rozwiązanie dopasowane do indywidualnych potrzeb. Dla operatora przy maszynie będzie to czytelny i prosty panel operatorski (aplikacja HMI, SCADA), dla szefa produkcji wgląd w bieżący stan produkcji (system MES), a dla dyrektora zakładu lub członków zarządu – raporty prezentujące najważniejsze dla nich wskaźniki efektywności zakładu (integracja systemów MES, EMI, ERP).

Wszystko to jest dzisiaj możliwe dzięki automatyzacji i systemom IT, lecz to użytkownicy tych systemów, a nie tylko pozostawieni sobie samym programiści, powinni się zaangażować w uzgadnianie i akceptowanie funkcjonalności tworzonych systemów.

Na końcu moja gorąca prośba do programistów i działów IT – twórzcie systemy, które podniosą efektywność pracy rzeczywistych użytkowników, a nie wyłącznie w celu osiągnięcia w terminie kamienia milowego projektu. Do decydentów krótki apel. Skoro już wydajecie „górę” pieniędzy na system IT, to nie akceptujcie go, dopóki nie spełni Waszych oczekiwań w zakresie poprawy efektywności pracy w fi rmie. Nawet jeśli oznaczałoby to konieczność uruchomienia kolejnego etapu jego rozwoju. Bo dobry system IT naprawdę może być najlepszym przyjacielem człowieka…

Źródło: www.astor.pl
Autor: Jarosław Gracel

Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes

W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością

Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?

Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej

Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI

Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej

Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?

Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej