Jak smartfon, tablet i chmura doprowadziły biurko do kryzysu tożsamości
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 29 marzec 2013
Jak smartfon, tablet i chmura doprowadziły biurko do kryzysu tożsamości
Pisząc ten artykuł, korzystam z laptopa, mam dostęp do mobilnego Internetu. Dlaczego większość czasu spędzam więc przy biurku w centrali firmy, pomimo że jest przynajmniej kilka ciekawszych, bardziej twórczych miejsc, w których mógłbym robić dokładnie to samo? Cichy domek w górach kilkadziesiąt kilometrów za Krakowem wydaje się bardziej odpowiednim miejscem na tego typu aktywność intelektualną. Tymczasem moja znajoma właśnie z tego miejsca kupuje pralkę przez Internet! Być może powinienem zmienić mojego laptopa na stacjonarny komputer – przynajmniej biurko odzyskałoby sens swojego istnienia…Nowe technologie przekształcają sposób, w jaki komunikujemy się z innymi, robimy zakupy, szukamy informacji, czy spędzamy czas wolny. Zmiany, które zachodzą w naszej świadomości, są jednak o wiele głębsze. Powoli zmieniamy wszystkie aspekty naszej codzienności. Ograniczające nas do tej pory schematy łamiemy coraz odważniej, korzystając z dostępnych zasobów szybciej, łatwiej i przyjemniej. Jesteśmy bardziej produktywni.
Od ponad wieku przestrzeń, w której pracujemy, organizowana jest tak, jak nasze wyobrażenie o produkcji w 20-wiecznej fabryce – linearnie. Co ciekawe, wyobrażenie taśmowej pracy, podczas której produkt przechodzi z jednego etapu do kolejnego, jest w nas tak silnie zakorzenione, że przejawia się w różnych formach nawet tam, gdzie procesy biznesowe są o wiele bardziej skomplikowane. Czasem zmienia się jedynie orientacja z horyzontalnej na wertykalną. Stojąc przed pnącym się w górę oszklonym, nowoczesnym biurowcem, z całą pewnością stwierdzimy, że na ostatnim piętrze znajduje się gabinet prezesa, poniżej zaś kolejne działy, zgodnie z hierarchią ważności procesów, które realizują.
To, w jaki sposób zorganizowane jest nasze miejsce pracy, podświadomie narzuca nam pewne schematy myślowe. Świadomość tego, jak bardzo organizacja naszego otoczenia wpływa na nasze postrzeganie, nastawienia i kreatywność, istotnie rośnie. Zatem pojawia się pytanie, czy ten fenomen działa również w drugą stronę? Czy jeśli przeorganizujemy naszą przestrzeń pracy w sposób nielinearny, jesteśmy w stanie wpłynąć na sposób myślenia pracowników, którzy z niej korzystają?
O tym, że organizacja powierzchni biurowej w firmie Google znacznie odbiega od przyjętych standardów, wiemy prawie wszyscy. Jednak nie wszyscy wiemy, że Google stosuje również zalecenia, zgodnie z którymi osoba na stanowisku kierowniczym – biznesowym zajmuje miejsce w biurze tuż obok informatyka, który tworzy kod aplikacji. Jakie ma to znaczenie? Jak zmieni to wyobrażenie pracownika o jego roli w firmie? Oczywiście, jest to czytelny sygnał dla pracownika – informatyka, że jego rola w firmie jest kluczowa.
Odrzuciliśmy już linearność organizacji naszego miejsca pracy jako archaiczną i nieprzystającą do nowej rzeczywistości. A gdyby pójść jeszcze o krok dalej?
Dostępność informacji i mobilność pozwalają nam pozbyć się wielu barier, które wcześniej wydawały się nie do pokonania. Jeśli odrzucimy przekonanie, że nasza praca jest nierozerwalnie związana z miejscem i konkretnymi zasobami tam dostępnymi, jesteśmy w stanie zaadoptować zupełnie nowy model pracy.
Coraz częściej pracujemy w wybranym miejscu i czasie, taktując siedzibę firmy jako centralę – miejsce spotkań ze współpracownikami. Wiele firm decyduje się na homeoffice jako alternatywę dla stacjonarnego miejsca pracy. Jednak praca w domu nie zawsze jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Granica między pracą a czasem prywatnym zaciera się i ostatecznie nigdy nie jesteśmy zupełnie w domu ani całkowicie w pracy. Ciekawą alternatywę stanowi coraz popularniejszy coworking. To idea, zgodnie z którą nasze miejsce pracy traktujemy jako usługę, za którą płacimy abonament. Ogromną zaletą takiego rozwiązania jest skalowalność zasobów – usługę możemy w dowolny sposób modyfikować, dostosowując do naszych aktualnych potrzeb. Dziś potrzebujemy sali konferencyjnej, ale jutro jest nam już zbędna.
Przyjeżdżamy do innego miasta na tygodniową delegację, aby wdrożyć projekt – nie ma problemu, wynajmujemy dodatkowe biurko wraz z wyposażeniem. Sąsiedztwo i jego różnorodność w takim miejscu również nie pozostaje bez znaczenia. To, że obok nas pracują na własną rękę prawnik, księgowa czy genialny informatyk, może się okazać bardzo cenne. Abstrakcja? Niezupełnie. Takie miejsca już powstają w prestiżowych lokalizacjach miast, w których czynsz za biuro jest bardzo wysoki, co dodatkowo podnosi atrakcyjność tej formy korzystania z przestrzeni biurowej. Pewną formą wyspecjalizowanego coworkingu jest najnowszy projekt Krakowskiego Parku Technologicznego. Na obrzeżach Krakowa powstaje właśnie nowoczesny budynek biurowy przeznaczony dla start-upów typu hi-tech. Jak twierdzi Krzysztof Krzysztofiak, wiceprezes zarządu KPT, wynajmujący będą mieć do swojej dyspozycji nie tylko powierzchnię biurową, ale również nowoczesną infrastrukturę informatyczną, prywatną chmurę, laboratoria czy też usługi prawnicze, księgowe i administracyjne. Wszystko, co niezbędne do prowadzenia firmy, będzie dostępne na wyciągniecie ręki za opłatą à la abonament za komórkę.
Niewątpliwie nasze miejsce pracy zmienia się tak, jak chcemy z niego korzystać – staje się mobilne, skalowalne i zoptymalizowane do naszych aktualnych potrzeb. Jak zatem zmieni się nasz produkt?
Dostępność informacji i coraz doskonalsze algorytmy przetwarzania danych stworzyły producentom możliwości, których nigdy dotąd nie posiadali. Serfując po sieci, korzystając z wyszukiwarek, mediów społecznościowych, codziennie udoskonalamy nasz własny internetowy profil, który daje wręcz nieograniczone możliwości identyfikowania naszych konsumenckich potrzeb.
Korzystając z nowoczesnych urządzeń, w pewien sposób pozbywamy się naszej prywatności. Z pewnością każdy z nas zauważył dziwnie podejrzane e-maile, np. dotyczące kredytów mieszkaniowych, gdy zaledwie parę dni wcześniej serfowaliśmy po sieci w poszukiwaniu wymarzonego lokum. To, jakie możliwości oferują nowe technologie, świetnie obrazuje przypadek pewnej nastolatki ze Stanów, która po paru wizytach w lokalnym hipermarkecie zaczęła otrzymywać e-maile z ofertami produktów dla noworodków. Przerażony ojciec postanowił oskarżyć firmę o zachęcanie jego córki do tego, aby została matką. Okazało się jednak, że dziewczyna rzeczywiście jest w ciąży, o czym ojciec jeszcze nie wiedział. Śledztwo dziennikarza, który ujawnił całą sprawę na łamach „New York Times”, wykazało, że firma zbudowała tak doskonałe narzędzie analityczne, że była wstanie określić, że kobieta jest w ciąży wyłącznie na podstawie obserwacji jej zachowań.
Nowe technologie pozwalają korporacjom zidentyfikować potrzeby konsumentów, stworzyć lepiej dopasowany do ich potrzeb produkt, dotrzeć we właściwym czasie do konsumentów, wytwarzając świadomość produktu, który zaspokoi potrzebę, zanim sami sobie ją uświadomią.
Jest jednak druga strona medalu, będąca światełkiem w tunelu. Social media na dobre zagościły na ekranach naszych komputerów, tabletów i smartfonów, wyposażając „jednostkę” w narzędzia, które dają możliwość propagowania naszych idei, inicjatyw na niespotykaną dotąd skalę, z prędkością łączy internetowych. Tak wzmocnieni zupełnie nie pasujemy do hierarchicznie zbudowanych organizacji, oferujących masowe produkty.
Nowa zdolność jednostki zmusza więc korporacje do fundamentalnych zmian w komunikacji z klientami. Pierwszy etap tych zmian obserwujemy już teraz. Korporacje budują swój wizerunek społeczny w social media, oferują produkty, które oprócz podstawowych funkcji zyskują wymiar społecznościowy. Nasze nowe buty Nike mają nam tyle do powiedzenia! Wystarczy, że wyposażymy je w pulsometr z GPS i zalogujemy je do dedykowanego portalu społecznościowego, a dowiemy się, gdzie, jak długo i jak szybko „biegały” i czy te sąsiada z bloku obok „robią” to lepiej niż nasze.
Jaki jest następny krok? Shoshana Zuboff, profesor Harvard Business School, na łamach jednego z numerów magazynu „Forbes” wysuwa jeszcze dalej idące wnioski. Twierdzi, że czeka nas nowy etap kapitalizmu ze wzmocnioną rolą jednostki, w którym hierarchicznie zbudowana organizacja nie przetrwa. Jako przykład podaje przemysł fonograficzny, który wciąż usilnie próbuje sprzedać nam produkt rozumiany w tradycyjny sposób – płytę CD. A jeśli jej nie chcemy, ma dla nas jedną odpowiedź – będziemy Cię ścigać i ukarzemy!
Niewątpliwe żyjemy w czasach fundamentalnych zmian, w których nowa technologia przekształca każdy aspekt naszej ekonomii, oferując nam sprawność w dysponowaniu naszymi zasobami na niespotykaną dotąd skalę. Nowe technologie przekształcają właściwie wszystko, co do tej pory w funkcjonowaniu naszej gospodarki było oczywiste. Uwolnieni od ograniczających nas wzorców zyskujemy zupełnie nowe możliwości. Smartfon, tablet i chmura nie lubią biurka i nic już tego nie zmieni.
Autor: Robert Róźycki, Channel Manager, Comarch
Źródło: www.comarch.pl
Od ponad wieku przestrzeń, w której pracujemy, organizowana jest tak, jak nasze wyobrażenie o produkcji w 20-wiecznej fabryce – linearnie. Co ciekawe, wyobrażenie taśmowej pracy, podczas której produkt przechodzi z jednego etapu do kolejnego, jest w nas tak silnie zakorzenione, że przejawia się w różnych formach nawet tam, gdzie procesy biznesowe są o wiele bardziej skomplikowane. Czasem zmienia się jedynie orientacja z horyzontalnej na wertykalną. Stojąc przed pnącym się w górę oszklonym, nowoczesnym biurowcem, z całą pewnością stwierdzimy, że na ostatnim piętrze znajduje się gabinet prezesa, poniżej zaś kolejne działy, zgodnie z hierarchią ważności procesów, które realizują.
To, w jaki sposób zorganizowane jest nasze miejsce pracy, podświadomie narzuca nam pewne schematy myślowe. Świadomość tego, jak bardzo organizacja naszego otoczenia wpływa na nasze postrzeganie, nastawienia i kreatywność, istotnie rośnie. Zatem pojawia się pytanie, czy ten fenomen działa również w drugą stronę? Czy jeśli przeorganizujemy naszą przestrzeń pracy w sposób nielinearny, jesteśmy w stanie wpłynąć na sposób myślenia pracowników, którzy z niej korzystają?
O tym, że organizacja powierzchni biurowej w firmie Google znacznie odbiega od przyjętych standardów, wiemy prawie wszyscy. Jednak nie wszyscy wiemy, że Google stosuje również zalecenia, zgodnie z którymi osoba na stanowisku kierowniczym – biznesowym zajmuje miejsce w biurze tuż obok informatyka, który tworzy kod aplikacji. Jakie ma to znaczenie? Jak zmieni to wyobrażenie pracownika o jego roli w firmie? Oczywiście, jest to czytelny sygnał dla pracownika – informatyka, że jego rola w firmie jest kluczowa.
Odrzuciliśmy już linearność organizacji naszego miejsca pracy jako archaiczną i nieprzystającą do nowej rzeczywistości. A gdyby pójść jeszcze o krok dalej?
Dostępność informacji i mobilność pozwalają nam pozbyć się wielu barier, które wcześniej wydawały się nie do pokonania. Jeśli odrzucimy przekonanie, że nasza praca jest nierozerwalnie związana z miejscem i konkretnymi zasobami tam dostępnymi, jesteśmy w stanie zaadoptować zupełnie nowy model pracy.
Coraz częściej pracujemy w wybranym miejscu i czasie, taktując siedzibę firmy jako centralę – miejsce spotkań ze współpracownikami. Wiele firm decyduje się na homeoffice jako alternatywę dla stacjonarnego miejsca pracy. Jednak praca w domu nie zawsze jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Granica między pracą a czasem prywatnym zaciera się i ostatecznie nigdy nie jesteśmy zupełnie w domu ani całkowicie w pracy. Ciekawą alternatywę stanowi coraz popularniejszy coworking. To idea, zgodnie z którą nasze miejsce pracy traktujemy jako usługę, za którą płacimy abonament. Ogromną zaletą takiego rozwiązania jest skalowalność zasobów – usługę możemy w dowolny sposób modyfikować, dostosowując do naszych aktualnych potrzeb. Dziś potrzebujemy sali konferencyjnej, ale jutro jest nam już zbędna.
Przyjeżdżamy do innego miasta na tygodniową delegację, aby wdrożyć projekt – nie ma problemu, wynajmujemy dodatkowe biurko wraz z wyposażeniem. Sąsiedztwo i jego różnorodność w takim miejscu również nie pozostaje bez znaczenia. To, że obok nas pracują na własną rękę prawnik, księgowa czy genialny informatyk, może się okazać bardzo cenne. Abstrakcja? Niezupełnie. Takie miejsca już powstają w prestiżowych lokalizacjach miast, w których czynsz za biuro jest bardzo wysoki, co dodatkowo podnosi atrakcyjność tej formy korzystania z przestrzeni biurowej. Pewną formą wyspecjalizowanego coworkingu jest najnowszy projekt Krakowskiego Parku Technologicznego. Na obrzeżach Krakowa powstaje właśnie nowoczesny budynek biurowy przeznaczony dla start-upów typu hi-tech. Jak twierdzi Krzysztof Krzysztofiak, wiceprezes zarządu KPT, wynajmujący będą mieć do swojej dyspozycji nie tylko powierzchnię biurową, ale również nowoczesną infrastrukturę informatyczną, prywatną chmurę, laboratoria czy też usługi prawnicze, księgowe i administracyjne. Wszystko, co niezbędne do prowadzenia firmy, będzie dostępne na wyciągniecie ręki za opłatą à la abonament za komórkę.
Niewątpliwie nasze miejsce pracy zmienia się tak, jak chcemy z niego korzystać – staje się mobilne, skalowalne i zoptymalizowane do naszych aktualnych potrzeb. Jak zatem zmieni się nasz produkt?
Dostępność informacji i coraz doskonalsze algorytmy przetwarzania danych stworzyły producentom możliwości, których nigdy dotąd nie posiadali. Serfując po sieci, korzystając z wyszukiwarek, mediów społecznościowych, codziennie udoskonalamy nasz własny internetowy profil, który daje wręcz nieograniczone możliwości identyfikowania naszych konsumenckich potrzeb.
Korzystając z nowoczesnych urządzeń, w pewien sposób pozbywamy się naszej prywatności. Z pewnością każdy z nas zauważył dziwnie podejrzane e-maile, np. dotyczące kredytów mieszkaniowych, gdy zaledwie parę dni wcześniej serfowaliśmy po sieci w poszukiwaniu wymarzonego lokum. To, jakie możliwości oferują nowe technologie, świetnie obrazuje przypadek pewnej nastolatki ze Stanów, która po paru wizytach w lokalnym hipermarkecie zaczęła otrzymywać e-maile z ofertami produktów dla noworodków. Przerażony ojciec postanowił oskarżyć firmę o zachęcanie jego córki do tego, aby została matką. Okazało się jednak, że dziewczyna rzeczywiście jest w ciąży, o czym ojciec jeszcze nie wiedział. Śledztwo dziennikarza, który ujawnił całą sprawę na łamach „New York Times”, wykazało, że firma zbudowała tak doskonałe narzędzie analityczne, że była wstanie określić, że kobieta jest w ciąży wyłącznie na podstawie obserwacji jej zachowań.
Nowe technologie pozwalają korporacjom zidentyfikować potrzeby konsumentów, stworzyć lepiej dopasowany do ich potrzeb produkt, dotrzeć we właściwym czasie do konsumentów, wytwarzając świadomość produktu, który zaspokoi potrzebę, zanim sami sobie ją uświadomią.
Jest jednak druga strona medalu, będąca światełkiem w tunelu. Social media na dobre zagościły na ekranach naszych komputerów, tabletów i smartfonów, wyposażając „jednostkę” w narzędzia, które dają możliwość propagowania naszych idei, inicjatyw na niespotykaną dotąd skalę, z prędkością łączy internetowych. Tak wzmocnieni zupełnie nie pasujemy do hierarchicznie zbudowanych organizacji, oferujących masowe produkty.
Nowa zdolność jednostki zmusza więc korporacje do fundamentalnych zmian w komunikacji z klientami. Pierwszy etap tych zmian obserwujemy już teraz. Korporacje budują swój wizerunek społeczny w social media, oferują produkty, które oprócz podstawowych funkcji zyskują wymiar społecznościowy. Nasze nowe buty Nike mają nam tyle do powiedzenia! Wystarczy, że wyposażymy je w pulsometr z GPS i zalogujemy je do dedykowanego portalu społecznościowego, a dowiemy się, gdzie, jak długo i jak szybko „biegały” i czy te sąsiada z bloku obok „robią” to lepiej niż nasze.
Jaki jest następny krok? Shoshana Zuboff, profesor Harvard Business School, na łamach jednego z numerów magazynu „Forbes” wysuwa jeszcze dalej idące wnioski. Twierdzi, że czeka nas nowy etap kapitalizmu ze wzmocnioną rolą jednostki, w którym hierarchicznie zbudowana organizacja nie przetrwa. Jako przykład podaje przemysł fonograficzny, który wciąż usilnie próbuje sprzedać nam produkt rozumiany w tradycyjny sposób – płytę CD. A jeśli jej nie chcemy, ma dla nas jedną odpowiedź – będziemy Cię ścigać i ukarzemy!
Niewątpliwe żyjemy w czasach fundamentalnych zmian, w których nowa technologia przekształca każdy aspekt naszej ekonomii, oferując nam sprawność w dysponowaniu naszymi zasobami na niespotykaną dotąd skalę. Nowe technologie przekształcają właściwie wszystko, co do tej pory w funkcjonowaniu naszej gospodarki było oczywiste. Uwolnieni od ograniczających nas wzorców zyskujemy zupełnie nowe możliwości. Smartfon, tablet i chmura nie lubią biurka i nic już tego nie zmieni.
Autor: Robert Róźycki, Channel Manager, Comarch
Źródło: www.comarch.pl
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?
Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej
Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI
Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

