Do IT with Poland - sektor IT motorem napędowym polskiej gospodarki
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 05 czerwiec 2013
Do IT with Poland - sektor IT motorem napędowym polskiej gospodarki
Według opublikowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne raportu Global Competitiveness Report 2012-2013, Polska znajduje się w grupie 21 krajów przechodzących od gospodarki opartej na efektywności systemu produkcji do gospodarki opartej na innowacjach. Polacy stawiają w tym procesie na rozwój sektora IT/ICT, wyrastającego w ostatnich latach na ich narodową specjalnośd. Międzynarodowa kampania Do IT with Poland ma przybliżyd światu potencjał intelektualny i inwestycyjny oraz najsilniejsze marki polskiej teleinformatyki.
Ekonomiści wskazują, że Polska wkroczyła w trzeci etap rozwoju po transformacji ustrojowej i gospodarczej rozpoczętej w 1989 r. W latach 90. motorem jej dynamicznego wzrostu gospodarczego były fundamentalne reformy prorynkowe (wolność gospodarcza, otwarcie na świat, stabilizacja wartości pieniądza), a w następnej dekadzie silnym wsparciem okazała się akcesja do Unii Europejskiej. Dziś, kraj staje przed szansą utrzymania wzrostu PKB, dzięki aktywnemu uczestnictwu w międzynarodowym rynku nowych technologii.
Choć polska gospodarka okazała się wyjątkowo odporna na światowy kryzys finansowy ostatnich lat, na drodze do jej dalszego rozwoju stoi wyzwanie uniknięcia tzw. pułapki średniego dochodu (middle income trap), polegającej na zahamowaniu dynamiki wzrostu PKB z chwilą osiągnięcia poziomu ok. 60% PKB per capita krajów wysoko rozwiniętych. O ile w krajach rozwijających się szybki wzrost średniego poziomu dochodu na mieszkańca możliwy jest poprzez kopiowanie rozwiązań technicznych i organizacyjnych państw wyżej rozwiniętych, o tyle w momencie osiągnięcia poziomu kilkunastu tysięcy dolarów rocznie, ten „imitacyjny” model wyczerpuje się ze względu na wzrost płac i odpływ miejsc pracy do krajów mniej zamożnych, a także nasycenie inwestycjami kapitałowymi i radykalny wzrost kosztów importu technologii pozwalających w dalszym ciągu podnosić produktywność Pilnemu zapotrzebowaniu polskiej gospodarki na innowacyjność i rozwój nowych technologii, wychodzą naprzeciw przedsiębiorcy z branży teleinformatycznej, których sektor notuje w ostatnich latach dwucyfrowe wskaźniki wzrostu. W latach 1996-2008 polski eksport ICT rósł w tempie 28% rocznie, a Polska wyspecjalizowała się w segmencie elektroniki konsumenckiej, produkcji oprogramowania na zamówienie, gier elektronicznych i rozwiązań mobilnych. Polska stanowi piątą największą gospodarkę w Europie pod względem wielkości zatrudnienia w segmencie wytwórczym sektora ICT (5,1% w całości europejskiego segmentu). Prezentuje się też coraz lepiej na tle regionu, jako miejsce lokalizacji centrów badawczo-rozwojowych i start-upów specjalizujących się w rozwoju oprogramowania. W 2010 r. przychody netto ze sprzedaży w polskim sektorze teleinformatycznym wyniosły 113,5 mld złotych i w porównaniu z 2007 r. zwiększyły się o 26%. W sektorze produkcji ICT przychody wzrosły o 48%. Wydatki na działalność badawczą i rozwojową wzrosły w tym czasie ponad trzykrotnie, osiągając poziom 758,6 milionów złotych.
Polski rząd nie zignorował wynikającej z tej sytuacji szansy skoku cywilizacyjnego i na przestrzeni ostatnich lat tworzy świadomą politykę rozwoju kompetentnego społeczeństwa informacyjnego, będącą statutowym celem powołanego w 2011 roku Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Premier Donald Tusk mówi wręcz o nadaniu Polsce „cyfrowego impetu”, na który przeznaczone zostanie 2,5 mld euro ze środków nowego budżetu Unii Europejskiej. Jednym z elementów tego procesu będzie uruchomienie centralnego Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, zapowiedziane przez ministra administracji i cyfryzacji podczas odbywającego się w Warszawie międzynarodowego Forum na Rzecz Konkurencyjności Europy Środkowo-Wschodniej.
Polacy już dziś, częściej niż przeciętni Europejczycy korzystają z mediów społecznościowych, a wskaźniki wykorzystania usług e-Rządu wśród przedsiębiorców przewyższają średnią europejską. Mark Zuckerberg, założyciel portalu społecznościowego Facebook przyznał podczas niedawnego spotkania ministrem administracji i cyfryzacji w Warszawie, że Polska stanowi dla jego firmy najważniejsze państwo w regionie, a wśród programistów rekrutowanych przez Facebooka, Polacy są drugą, największą grupą po Hindusach.
Polacy okazują się bowiem narodem bardzo utalentowanych informatyków i programistów. Zasoby rynku pracy w sektorze ICT powiększane są corocznie o ok. 15 tys. absolwentów szkół wyższych, a kariera w branży IT/ICT daje gwarancje stabilnego zatrudnienia i relatywnie wysokich zarobków. Nic dziwnego, że zgodnie z prognozami, do 2020 r., spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej, liczba informatyków będzie stale rosła jedynie w Polsce i w Niemczech. Polscy studenci regularnie zwyciężają w międzynarodowych konkursach programistycznych, zarówno w konkurencjach indywidualnych, jak i zespołowych. Należą do ścisłej czołówki laureatów prestiżowych konkursów takich jak Top Coder, Microsoft Imagine Cup, Google Code Jam oraz Intel Challenge.
Znakiem czasu i efektem wieloletnich wysiłków polskiego rządu, stało się mianowanie Polski krajem partnerskim tegorocznej edycji hanowerskich targów technologicznych CeBIT – jednej z największych imprez tego typu na świecie. Otwierająca targi Kanclerz Angela Merkel dziękowała organizatorom, za stworzenie możliwości ukazania niesamowitego rozwoju Polski i tego, jak jest on wykorzystywany do tworzenia nowych miejsc pracy i możliwości zatrudnienia. Towarzyszący jej Donald Tusk mówił, że „mocny udział Polski w targach jest bez wątpienia szansą nie tylko dla Polaków, ale i dla wszystkich zainteresowanych partnerów zagranicznych. Szansą na to, aby dokładniej zapoznać się z naszym rynkiem teleinformatycznym i możliwościami, jakie oferuje. Polska teleinformatyka pozostaje w pewnym stopniu nadal nieodkrytym przez Europę i świat skarbem" - ocenił Tusk. Dodał, że jest przekonany, iż ci, którzy jako pierwsi ten skarb odkryją, czyli inwestorzy, usługobiorcy, usługodawcy i partnerzy biznesowi - zyskają najwięcej. "Wszystkim naszym partnerom takiego refleksu życzę z całego serca" - zaznaczył.
Polskie firmy informatyczne planujące zagraniczną ekspansję zyskały w ubiegłym roku sprzymierzeńca w postaci uruchomionego w kwietniu Branżowego Programu Promocji Branży IT/ICT „Do IT with Poland”, stworzonego i realizowanego na zlecenie Ministerstwa Gospodarki. Terminarze uczestników programu wypełnione są wydarzeniami składającymi się na intensywny program promocji polskiej branży IT/ICT na świecie. W październiku 2012 roku objęte programem firmy promowały się na targach Futurecom w Rio de Janeiro, największych targach IT w Ameryce Południowej, w lutym 2013 roku na targach Mobile World Congress w Barcelonie, a w marcu 2013 na targach CeBIT w Hanowerze. Ostatnie miesiące to również misje gospodarcze i wyjazdowe do Oslo, Waszyngtonu, Nowego Jorku, Barcelony i Hanoweru, spotkania z ekspertami znającymi specyfikę lokalnych rynków teleinformatycznych, nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i udział w spotkaniach matchmakingowych z potencjalnymi partnerami. W kwietniu 2013 r. uczestnicy programu brali udział w łódzkich targach Intertelecom, zaś na początku maja odwiedzili tokijskie targi Japan IT Week połączone z misją gospodarczą do Tokio. Program jest współfinansowany przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Choć polska gospodarka okazała się wyjątkowo odporna na światowy kryzys finansowy ostatnich lat, na drodze do jej dalszego rozwoju stoi wyzwanie uniknięcia tzw. pułapki średniego dochodu (middle income trap), polegającej na zahamowaniu dynamiki wzrostu PKB z chwilą osiągnięcia poziomu ok. 60% PKB per capita krajów wysoko rozwiniętych. O ile w krajach rozwijających się szybki wzrost średniego poziomu dochodu na mieszkańca możliwy jest poprzez kopiowanie rozwiązań technicznych i organizacyjnych państw wyżej rozwiniętych, o tyle w momencie osiągnięcia poziomu kilkunastu tysięcy dolarów rocznie, ten „imitacyjny” model wyczerpuje się ze względu na wzrost płac i odpływ miejsc pracy do krajów mniej zamożnych, a także nasycenie inwestycjami kapitałowymi i radykalny wzrost kosztów importu technologii pozwalających w dalszym ciągu podnosić produktywność Pilnemu zapotrzebowaniu polskiej gospodarki na innowacyjność i rozwój nowych technologii, wychodzą naprzeciw przedsiębiorcy z branży teleinformatycznej, których sektor notuje w ostatnich latach dwucyfrowe wskaźniki wzrostu. W latach 1996-2008 polski eksport ICT rósł w tempie 28% rocznie, a Polska wyspecjalizowała się w segmencie elektroniki konsumenckiej, produkcji oprogramowania na zamówienie, gier elektronicznych i rozwiązań mobilnych. Polska stanowi piątą największą gospodarkę w Europie pod względem wielkości zatrudnienia w segmencie wytwórczym sektora ICT (5,1% w całości europejskiego segmentu). Prezentuje się też coraz lepiej na tle regionu, jako miejsce lokalizacji centrów badawczo-rozwojowych i start-upów specjalizujących się w rozwoju oprogramowania. W 2010 r. przychody netto ze sprzedaży w polskim sektorze teleinformatycznym wyniosły 113,5 mld złotych i w porównaniu z 2007 r. zwiększyły się o 26%. W sektorze produkcji ICT przychody wzrosły o 48%. Wydatki na działalność badawczą i rozwojową wzrosły w tym czasie ponad trzykrotnie, osiągając poziom 758,6 milionów złotych.
Polski rząd nie zignorował wynikającej z tej sytuacji szansy skoku cywilizacyjnego i na przestrzeni ostatnich lat tworzy świadomą politykę rozwoju kompetentnego społeczeństwa informacyjnego, będącą statutowym celem powołanego w 2011 roku Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Premier Donald Tusk mówi wręcz o nadaniu Polsce „cyfrowego impetu”, na który przeznaczone zostanie 2,5 mld euro ze środków nowego budżetu Unii Europejskiej. Jednym z elementów tego procesu będzie uruchomienie centralnego Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, zapowiedziane przez ministra administracji i cyfryzacji podczas odbywającego się w Warszawie międzynarodowego Forum na Rzecz Konkurencyjności Europy Środkowo-Wschodniej.
Polacy już dziś, częściej niż przeciętni Europejczycy korzystają z mediów społecznościowych, a wskaźniki wykorzystania usług e-Rządu wśród przedsiębiorców przewyższają średnią europejską. Mark Zuckerberg, założyciel portalu społecznościowego Facebook przyznał podczas niedawnego spotkania ministrem administracji i cyfryzacji w Warszawie, że Polska stanowi dla jego firmy najważniejsze państwo w regionie, a wśród programistów rekrutowanych przez Facebooka, Polacy są drugą, największą grupą po Hindusach.
Polacy okazują się bowiem narodem bardzo utalentowanych informatyków i programistów. Zasoby rynku pracy w sektorze ICT powiększane są corocznie o ok. 15 tys. absolwentów szkół wyższych, a kariera w branży IT/ICT daje gwarancje stabilnego zatrudnienia i relatywnie wysokich zarobków. Nic dziwnego, że zgodnie z prognozami, do 2020 r., spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej, liczba informatyków będzie stale rosła jedynie w Polsce i w Niemczech. Polscy studenci regularnie zwyciężają w międzynarodowych konkursach programistycznych, zarówno w konkurencjach indywidualnych, jak i zespołowych. Należą do ścisłej czołówki laureatów prestiżowych konkursów takich jak Top Coder, Microsoft Imagine Cup, Google Code Jam oraz Intel Challenge.
Znakiem czasu i efektem wieloletnich wysiłków polskiego rządu, stało się mianowanie Polski krajem partnerskim tegorocznej edycji hanowerskich targów technologicznych CeBIT – jednej z największych imprez tego typu na świecie. Otwierająca targi Kanclerz Angela Merkel dziękowała organizatorom, za stworzenie możliwości ukazania niesamowitego rozwoju Polski i tego, jak jest on wykorzystywany do tworzenia nowych miejsc pracy i możliwości zatrudnienia. Towarzyszący jej Donald Tusk mówił, że „mocny udział Polski w targach jest bez wątpienia szansą nie tylko dla Polaków, ale i dla wszystkich zainteresowanych partnerów zagranicznych. Szansą na to, aby dokładniej zapoznać się z naszym rynkiem teleinformatycznym i możliwościami, jakie oferuje. Polska teleinformatyka pozostaje w pewnym stopniu nadal nieodkrytym przez Europę i świat skarbem" - ocenił Tusk. Dodał, że jest przekonany, iż ci, którzy jako pierwsi ten skarb odkryją, czyli inwestorzy, usługobiorcy, usługodawcy i partnerzy biznesowi - zyskają najwięcej. "Wszystkim naszym partnerom takiego refleksu życzę z całego serca" - zaznaczył.
Polskie firmy informatyczne planujące zagraniczną ekspansję zyskały w ubiegłym roku sprzymierzeńca w postaci uruchomionego w kwietniu Branżowego Programu Promocji Branży IT/ICT „Do IT with Poland”, stworzonego i realizowanego na zlecenie Ministerstwa Gospodarki. Terminarze uczestników programu wypełnione są wydarzeniami składającymi się na intensywny program promocji polskiej branży IT/ICT na świecie. W październiku 2012 roku objęte programem firmy promowały się na targach Futurecom w Rio de Janeiro, największych targach IT w Ameryce Południowej, w lutym 2013 roku na targach Mobile World Congress w Barcelonie, a w marcu 2013 na targach CeBIT w Hanowerze. Ostatnie miesiące to również misje gospodarcze i wyjazdowe do Oslo, Waszyngtonu, Nowego Jorku, Barcelony i Hanoweru, spotkania z ekspertami znającymi specyfikę lokalnych rynków teleinformatycznych, nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i udział w spotkaniach matchmakingowych z potencjalnymi partnerami. W kwietniu 2013 r. uczestnicy programu brali udział w łódzkich targach Intertelecom, zaś na początku maja odwiedzili tokijskie targi Japan IT Week połączone z misją gospodarczą do Tokio. Program jest współfinansowany przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Polskie firmy IT/ICT dysponują produktami i usługami, które śmiało mogą konkurować na rynkach zagranicznych, ale koszty udziału w zagranicznej misji wyjazdowej kształtują się na poziomie kilkunastu tysięcy złotych, a obecność dwóch przedstawicieli firmy na targach CeBIT czy Mobile World Congress to dla przedsiębiorcy koszt rzędu 70-110 tysięcy złotych. Możliwośd uzyskania zwrotu 75 procent wydatków na tego rodzaju działania promocyjne będzie dla wielu firm z sektora IT/ICT impulsem do podjęcia działań poza granicami Polski” – mówi Michał Sobaoski, prezes Agencji M Promotion, będącej wykonawcą programu.
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?
Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej
Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI
Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

