Ukryte koszty technologii cloud
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 25 luty 2015
Ukryte koszty technologii cloud
Kryzys finansowy zmusił firmy do dokonania analizy swojej działalności i znalezienia obszarów umożliwiających wprowadzenie oszczędności bez obniżania produktywności. Przetwarzanie danych w chmurze jest uważane za jeden z nich — minimalizuje koszty związane z IT, ułatwia modernizację systemów i pozwala na wprowadzenie pracy zdalnej.
Jednak choć na pierwszy rzut oka chmura oznacza oszczędności, wybór niewłaściwej oferty może kosztować firmę więcej, niż zakładano. Dlatego warto przyjrzeć się wszystkim aspektom usługi chmurowej, aby ustalić, czy na pewno jest ona dla nas opłacalna.
To nie kwestia „wszystko albo nic”
Przed podjęciem decyzji o migracji do chmury warto zastanowić się, jak dużą część zasobów IT powinien objąć projekt. Przykładowo, przeniesienie wszystkich systemów komunikacyjnych firmy do chmury oznacza zauważalne oszczędności – usługa jest dostępna przez sieć publiczną albo VoIP, co pozwala zrezygnować z utrzymywania lokalnej infrastruktury, eliminuje nakłady kapitałowe na system telefoniczny i wymaga jedynie miesięcznych płatności za wykorzystywane funkcje. Może się wydawać, że w dłuższej perspektywie takie rozwiązanie jest bardziej ekonomiczne, ale warto zauważyć, że utrata połączenia sieciowego oznacza całkowitą utratę możliwości komunikacji z klientami. Dla firm, które wykorzystują telefonię do sprzedaży albo do transakcji finansowych, może okazać się to bardzo kosztowne. W badaniach CA Technologies oszacowano, że w skali globalnej przychody tracone wskutek awarii systemów IT dochodzą do 26,5 mld dolarów, a skutki przestojów są najbardziej odczuwalne dla działów sprzedaży i finansów.
Bezpieczniejszą opcją może okazać się stworzenie chmury prywatnej, opartej na własnej infrastrukturze firmy. Jednak takie rozwiązanie jest bardziej kosztowne i zazwyczaj rekomendujemy je jedynie dużym korporacjom. Najbardziej efektywny jest model hostingu hybrydowego, który łączy cechy chmury publicznej i prywatnej: infrastrukturę zarządzaną przez usługodawcę wdraża się w lokalnej sieci firmy. Głos i dane nie opuszczają wewnętrznej sieci, co gwarantuje bezpieczeństwo danych i stały dostęp do usługi, a zarządzanie i kierowanie połączeniami zostaje przeniesione do centrum danych dostawcy i jest udostępnione w modelu cenowym charakterystycznym dla chmury publicznej.
W modelu hybrydowym warto zwrócić uwagę na kwestię sprzętu - do kogo należy i ile kosztuje? Niektórzy producenci wypożyczają sprzęt za miesięczną opłatą, która bywa dodawana do opłaty za usługę, a inni umożliwiają nabycie go jednorazowo lub na raty. Lepiej dokładnie sprawdzić warunki danej umowy.
Dane i użytkownicy
Firmy produkują coraz większe ilości danych, które trzeba bezpiecznie przechowywać. Utrzymywanie ich we własnych systemach jest bardzo kosztowne. Większość ekspertów uważa, że przeniesienie danych do chmury zmniejsza koszty — oczywiście pod warunkiem wybrania właściwego dostawcy usługi. Trzeba pamiętać, że choć chmurowa ekonomia skali pomaga obniżyć wydatki związane z przechowywaniem danych, to organizacje muszą liczyć się z wieloma ograniczeniami i kosztami analogicznymi do sytuacji, w której firma gromadzi je we własnych systemach. Przykładowo, wielu dostawców usługi chmurowej określa maksymalny roczny limit przechowywanych danych. Jeśli zostanie on przekroczony, ceny szybko rosną; dodatkowe miejsce na dane kosztuje ponad 1000 dolarów rocznie za terabajt.
Podobne restrykcje dotyczą liczby użytkowników. Wielu dostawców określa w umowie maksymalną liczbę użytkowników usługi, a jej przekroczenie wiąże się ze słonymi opłatami. Warto zauważyć, że umowy chmurowe zawiera się najczęściej na kilka lat. W tym czasie firma może wykładniczo zwiększyć zatrudnienie, „wyrosnąć” z kontraktu i płacić haracz za dodatkowych użytkowników.
Sprzęt w centrum danych
Wybór odpowiedniego rozwiązania pozwala również uniknąć nieoczekiwanych kosztów sprzętu w centrum danych. Najtańszą opcją jest tzw. model multitenant, w którym wielu klientów współdzieli serwer i twarde dyski. Architektura multitenant generuje to spore oszczędności, ale niesie ze sobą również poważne zagrożenia. Brak barier pomiędzy kontami różnych użytkowników na jednej maszynie sprawia, że, przykładowo, infekcja wirusowa infrastruktury jednego klienta może szybko rozprzestrzenić się na innych użytkowników serwera. W ten sposób klient może zostać odcięty od sieci nie ze swojej winy, tracąc cenne dane i dostęp do komunikacji. Taka katastrofa generuje koszty znacznie przewyższające oszczędności związane ze współdzieleniem sprzętu.
Aby uniknąć powyższych zagrożeń, firma może przenieść swoją kluczową infrastrukturę IT na dedykowany serwer w centrum danych dostawcy. Takie rozwiązanie całkowicie izoluje infrastrukturę klienta, nie narażając jej na ryzyko ze strony innych użytkowników. Dedykowany serwer umożliwia też firmie rozszerzanie sieci w miarę potrzeb bez obawy, że dodatkowe miejsce zostało już zajęte przez konkurenta. Taka opcja jest jednak zdecydowanie droższa, co oznacza, że mogą sobie na nią pozwolić tylko organizacje z bardzo dużymi budżetami IT.
Innowacyjni dostawcy usług chmurowych oferują możliwość korzystania z maszyn wirtualnych. Maszyny wirtualne są całkowicie niezależne, więc jeśli jedna ulegnie awarii wskutek usterki w aplikacji, błędu systemu operacyjnego, a nawet ataku wirusa, nie ma to wpływu na pozostałe. Zapobiega to kosztom awarii systemu spowodowanej błędem u innego klienta, obniża koszty usługi, a stopień bezpieczeństwa i integralności danych jest porównywalny z dedykowanym sprzętem.
Trzeba jednak pamiętać, że maszyny wirtualne mają ograniczoną pojemność, a w razie jej przekroczenia dostawca usług może przenieść konto na dedykowany serwer. Jak już wspomniano, wiąże się to z wyższymi opłatami i przekreśla oszczędności związane z wirtualizacją.
Firmy telekomunikacyjne i dostawcy usług internetowych
Na koniec warto zastanowić się, w jaki sposób firma będzie się łączyć z chmurą. Niektórzy dostawcy usług chmurowych wymagają określonych łączy internetowych i wliczają koszty połączenia w miesięczny rachunek za użytkowanie chmury. Choć wygląda to na dobry interes, firmy zwykle mają podpisaną umowę z innym ISP i w przypadku przedwczesnego zerwania muszą liczyć się z wysokimi karami.
Inni dostawcy pozwalają klientom korzystać z usług dotychczasowego ISP, ale naliczają opłatę połączeniową za każdą linię.
Jeśli chodzi o telefonię, w prawdziwym scenariuszu chmurowym do budynku dochodzą tylko łącza szerokopasmowe. Linie telefoniczne są podłączone do centrum danych dostawcy usług chmurowych, a klient płaci za to wyższe ceny. Na przykład stawki na połączenia z określonymi strefami numeracyjnymi wynegocjowane z istniejącą firmą telekomunikacyjną mogą nie być oferowane przed dostawcę usług chmurowych, zwłaszcza w przypadku połączeń z numerami komórkowymi.
Dobre perspektywy
Uważne przestudiowanie umowy z dostawcą pozwala zabezpieczyć się przed większością nieprzyjemnych niespodzianek, związanych z dodatkowymi kosztami chmury. Warto zapoznać się z referencjami usługodawcy i odbyć kilka spotkań z jego klientami już korzystającymi z danej usługi. Stosując politykę ograniczonego zaufania lepiej rozważyć wszystkie, nawet najbardziej pesymistyczne scenariusze i zapewnić sobie możliwość rezygnacji z umowy lub migracji z chmury do modelu tradycyjnego. Niemniej jednak przy ostrożnym i świadomym podejściu do współpracy z dostawcą, chmura jest bardzo korzystnym modelem, pozwalającym na spore oszczędności budżetowe.
Marcin Grygielski, dyrektor regionalny na rynek Europy Środkowej i Wschodniej, Interactive Intelligence
To nie kwestia „wszystko albo nic”
Przed podjęciem decyzji o migracji do chmury warto zastanowić się, jak dużą część zasobów IT powinien objąć projekt. Przykładowo, przeniesienie wszystkich systemów komunikacyjnych firmy do chmury oznacza zauważalne oszczędności – usługa jest dostępna przez sieć publiczną albo VoIP, co pozwala zrezygnować z utrzymywania lokalnej infrastruktury, eliminuje nakłady kapitałowe na system telefoniczny i wymaga jedynie miesięcznych płatności za wykorzystywane funkcje. Może się wydawać, że w dłuższej perspektywie takie rozwiązanie jest bardziej ekonomiczne, ale warto zauważyć, że utrata połączenia sieciowego oznacza całkowitą utratę możliwości komunikacji z klientami. Dla firm, które wykorzystują telefonię do sprzedaży albo do transakcji finansowych, może okazać się to bardzo kosztowne. W badaniach CA Technologies oszacowano, że w skali globalnej przychody tracone wskutek awarii systemów IT dochodzą do 26,5 mld dolarów, a skutki przestojów są najbardziej odczuwalne dla działów sprzedaży i finansów.
Bezpieczniejszą opcją może okazać się stworzenie chmury prywatnej, opartej na własnej infrastrukturze firmy. Jednak takie rozwiązanie jest bardziej kosztowne i zazwyczaj rekomendujemy je jedynie dużym korporacjom. Najbardziej efektywny jest model hostingu hybrydowego, który łączy cechy chmury publicznej i prywatnej: infrastrukturę zarządzaną przez usługodawcę wdraża się w lokalnej sieci firmy. Głos i dane nie opuszczają wewnętrznej sieci, co gwarantuje bezpieczeństwo danych i stały dostęp do usługi, a zarządzanie i kierowanie połączeniami zostaje przeniesione do centrum danych dostawcy i jest udostępnione w modelu cenowym charakterystycznym dla chmury publicznej.
W modelu hybrydowym warto zwrócić uwagę na kwestię sprzętu - do kogo należy i ile kosztuje? Niektórzy producenci wypożyczają sprzęt za miesięczną opłatą, która bywa dodawana do opłaty za usługę, a inni umożliwiają nabycie go jednorazowo lub na raty. Lepiej dokładnie sprawdzić warunki danej umowy.
Dane i użytkownicy
Firmy produkują coraz większe ilości danych, które trzeba bezpiecznie przechowywać. Utrzymywanie ich we własnych systemach jest bardzo kosztowne. Większość ekspertów uważa, że przeniesienie danych do chmury zmniejsza koszty — oczywiście pod warunkiem wybrania właściwego dostawcy usługi. Trzeba pamiętać, że choć chmurowa ekonomia skali pomaga obniżyć wydatki związane z przechowywaniem danych, to organizacje muszą liczyć się z wieloma ograniczeniami i kosztami analogicznymi do sytuacji, w której firma gromadzi je we własnych systemach. Przykładowo, wielu dostawców usługi chmurowej określa maksymalny roczny limit przechowywanych danych. Jeśli zostanie on przekroczony, ceny szybko rosną; dodatkowe miejsce na dane kosztuje ponad 1000 dolarów rocznie za terabajt.
Podobne restrykcje dotyczą liczby użytkowników. Wielu dostawców określa w umowie maksymalną liczbę użytkowników usługi, a jej przekroczenie wiąże się ze słonymi opłatami. Warto zauważyć, że umowy chmurowe zawiera się najczęściej na kilka lat. W tym czasie firma może wykładniczo zwiększyć zatrudnienie, „wyrosnąć” z kontraktu i płacić haracz za dodatkowych użytkowników.
Sprzęt w centrum danych
Wybór odpowiedniego rozwiązania pozwala również uniknąć nieoczekiwanych kosztów sprzętu w centrum danych. Najtańszą opcją jest tzw. model multitenant, w którym wielu klientów współdzieli serwer i twarde dyski. Architektura multitenant generuje to spore oszczędności, ale niesie ze sobą również poważne zagrożenia. Brak barier pomiędzy kontami różnych użytkowników na jednej maszynie sprawia, że, przykładowo, infekcja wirusowa infrastruktury jednego klienta może szybko rozprzestrzenić się na innych użytkowników serwera. W ten sposób klient może zostać odcięty od sieci nie ze swojej winy, tracąc cenne dane i dostęp do komunikacji. Taka katastrofa generuje koszty znacznie przewyższające oszczędności związane ze współdzieleniem sprzętu.
Aby uniknąć powyższych zagrożeń, firma może przenieść swoją kluczową infrastrukturę IT na dedykowany serwer w centrum danych dostawcy. Takie rozwiązanie całkowicie izoluje infrastrukturę klienta, nie narażając jej na ryzyko ze strony innych użytkowników. Dedykowany serwer umożliwia też firmie rozszerzanie sieci w miarę potrzeb bez obawy, że dodatkowe miejsce zostało już zajęte przez konkurenta. Taka opcja jest jednak zdecydowanie droższa, co oznacza, że mogą sobie na nią pozwolić tylko organizacje z bardzo dużymi budżetami IT.
Innowacyjni dostawcy usług chmurowych oferują możliwość korzystania z maszyn wirtualnych. Maszyny wirtualne są całkowicie niezależne, więc jeśli jedna ulegnie awarii wskutek usterki w aplikacji, błędu systemu operacyjnego, a nawet ataku wirusa, nie ma to wpływu na pozostałe. Zapobiega to kosztom awarii systemu spowodowanej błędem u innego klienta, obniża koszty usługi, a stopień bezpieczeństwa i integralności danych jest porównywalny z dedykowanym sprzętem.
Trzeba jednak pamiętać, że maszyny wirtualne mają ograniczoną pojemność, a w razie jej przekroczenia dostawca usług może przenieść konto na dedykowany serwer. Jak już wspomniano, wiąże się to z wyższymi opłatami i przekreśla oszczędności związane z wirtualizacją.
Firmy telekomunikacyjne i dostawcy usług internetowych
Na koniec warto zastanowić się, w jaki sposób firma będzie się łączyć z chmurą. Niektórzy dostawcy usług chmurowych wymagają określonych łączy internetowych i wliczają koszty połączenia w miesięczny rachunek za użytkowanie chmury. Choć wygląda to na dobry interes, firmy zwykle mają podpisaną umowę z innym ISP i w przypadku przedwczesnego zerwania muszą liczyć się z wysokimi karami.
Inni dostawcy pozwalają klientom korzystać z usług dotychczasowego ISP, ale naliczają opłatę połączeniową za każdą linię.
Jeśli chodzi o telefonię, w prawdziwym scenariuszu chmurowym do budynku dochodzą tylko łącza szerokopasmowe. Linie telefoniczne są podłączone do centrum danych dostawcy usług chmurowych, a klient płaci za to wyższe ceny. Na przykład stawki na połączenia z określonymi strefami numeracyjnymi wynegocjowane z istniejącą firmą telekomunikacyjną mogą nie być oferowane przed dostawcę usług chmurowych, zwłaszcza w przypadku połączeń z numerami komórkowymi.
Dobre perspektywy
Uważne przestudiowanie umowy z dostawcą pozwala zabezpieczyć się przed większością nieprzyjemnych niespodzianek, związanych z dodatkowymi kosztami chmury. Warto zapoznać się z referencjami usługodawcy i odbyć kilka spotkań z jego klientami już korzystającymi z danej usługi. Stosując politykę ograniczonego zaufania lepiej rozważyć wszystkie, nawet najbardziej pesymistyczne scenariusze i zapewnić sobie możliwość rezygnacji z umowy lub migracji z chmury do modelu tradycyjnego. Niemniej jednak przy ostrożnym i świadomym podejściu do współpracy z dostawcą, chmura jest bardzo korzystnym modelem, pozwalającym na spore oszczędności budżetowe.
Marcin Grygielski, dyrektor regionalny na rynek Europy Środkowej i Wschodniej, Interactive Intelligence
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?
Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej
Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI
Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

