Przepływ pracy w chmurze – czyli cudzy worlkflow
Katgoria: ECM / Utworzono: 14 luty 2014
Wczorajsza konferencja EOIF GigaCon była dla mnie kolejną okazją do podzielenia się z jej gośćmi, moimi oraz cudzymi doświadczeniami, cudzymi czyli tymi, których bywam nie raz świadkiem. Poproszono mnie o wygłoszenie referatu na temat systemów zarządzania przepływem pracy i konsekwencjami korzystania z nich w tak zwanej chmurze (cloud computing). Przy okazji, dla porządku i tytułem wprowadzenia, powiedziałem kilka słów o tym, czym w ogóle tego typu systemy są i jakie są ryzyka ich wdrażania.BPM – czym jest
Krótkie podsumowanie tego czym jest BPM (Business Process Management). BPM to przede wszystkim zarządzanie, a nie tylko jedno czy kilka zadań połączonych w „logiczny ciąg”. BPM to cała dyscyplina zajmująca się podnoszeniem efektywności organizacji poprzez optymalizację procesów w niej zachodzących. Proces to coś co zachodzi w granicach organizacji łącząc ludzi, zasoby, przepływ informacji, tworzy określoną wartość.
Powyżej mamy definicję zaczerpniętą ze stron firmy Gartner, którą uważam, że jedną z pełniejszych. Dalej mój diagram, który często prezentuję, obrazujący komplet wiedzy jaką należy posiadać by móc mówić o tym, że proces został udokumentowany i zrozumiany. Są to ograniczenia (prawo, wewnętrzne reguły biznesowe) oraz wykonawca procesu dysponujący określona wiedzą, uprawnieniami i narzędziami pracy.
Trzeci diagram, ważny dla zrozumienia tego czym jest „wspomaganie przepływu pracy i dokumentów”, pokazuje ogólna architekturę oprogramowania „workflow”. Oprogramowanie takie składa się, najogólniej rzecz biorąc, z repozytorium dokumentów oraz tak zwanego silnika procesowego (zarządza procesem). Repozytorium to nic innego jak archiwum dokumentów elektronicznych. Silnik procesowy to komponent odpowiedzialny za zarządzanie kolejnością wykonywania zadań i ich przydzielaniem do właściwych osób. Należy także pamiętać, że przepływ pracy w organizacji jest nadzorowany postępem efektów tych prac, te zaś to nic innego jak powstające treści (dokumenty, także w postaci pól różnych formularzy).
Tak więc oprogramowanie nazywane workflow (nie raz documentflow) to nie to samo co oprogramowanie wspomagające BPM. Mam nadzieję, że konfrontacja definicji BPM i architektury tych aplikacji, jasno to pokazuje. Na co należy uważać? Kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę w ofertach przed wyborem rozwiązania:
- Aplikacja reklamowana jako „obieg faktur kosztowych” (wniosków urlopowych i innych konkretnych typów dokumentów) to najprawdopodobniej proste repozytorium z wbudowanym systemem przekazywania dostępu do dokumentu kolejnym osobom z ustalonej listy. Tego typu aplikacje nadają się do zarządzania (zatwierdzanie i archiwizacja) np. dowodami księgowymi, bardzo prawdopodobne, że jednak nie poradzą sobie, bez dużego nakładu pracy po stronie dostawcy, np. z procesem obsługi zapytań ofertowych czy np. reklamacji, gdyż tu poza dokumentem otrzymanym z zewnątrz, powstają nowe powiązane dokumenty, ich przetwarzanie może zachodzić wieloma różnymi drogami, a sam moduł repozytorium (archiwum dokumentów) najczęściej nie nadaje się do tego typu zastosowań. Tego typu aplikacje bardzo często, poza monitowaniem terminów, nie pozwalają na budowanie rozbudowanych raportów na potrzeby BPM.
- Narzędzia do modelowania procesów biznesowych wbudowane w tego typu oprogramowanie, prawie zawsze mają ograniczenia wynikające z architektury danego oprogramowania i zastosowanych wewnętrznych wzorców, często są to tylko tak zwane „maszyny stanowe”, które pozwalają jedynie na budowanie procesów polegających na przełączaniu statusów konkretnych dokumentów (formularzy) w odpowiedzi na definiowane zdarzenia. Stosowanie takiego narzędzia np. na etapie analizy przed-wdrożeniowej, prowadzi często do znacznego ograniczenia zakresu takiej analizy, do wielu zadań są to narzędzia po protu nieprzydatne. Zastosowanie przed wdrożeniem (a zaleca się nawet przed wyborem dostawcy i rozwiązania) narzędzia do analizy i modelowania procesów, pozwalającego na skorzystanie z wszystkich zalet notacji np. BPMN (obecnie praktycznie już standard w takich projektach) pozwala ocenić na ile ograniczenia konkretnego oprogramowania wpłyną na utratę możliwości zaspokojenia wszystkich potrzeb organizacji.
- Repozytorium dokumentów powinno pozwalać na automatyczne wersjonowanie dokumentów, nie powinno pozwalać na przypadkowe usunięcie dokumentu, powinno pozwalać na budowanie wielu, własnych, rozbudowanych systemów metadanych (cechy dokumentów), gdyż jest to standardowy sposób na klasyfikowanie dokumentów (bez tego np. trudno je później wyszukać czy pogrupować).
- Narzędzie tego typu powinno pozwalać użytkownikom na samodzielne budowanie kolejnych nowych schematów procesów przepływu pracy bez konieczności angażowania programistów. Workflow, jako aplikacja, powinno być platformą budowy takich przepływów a nie oprogramowaniem zawierającym wyłącznie „zamówione” procesy. Brak tej cechy, samodzielne budowanie kolejnych przepływów, to praktycznie dyskwalifikacja narzędzia w rozumieniu BPM.
Regularnie spotykam definicje tego terminu, większość z nich bazuje na różnych formach outsourcingu. Proponuje definicję, która obecnie chyba najtrafniej oddaje to czym jest cloud computing (przetwarzanie w chmurze):
Ta uogólniona definicja podkreśla, że cloud computing to przede wszystkim prostota, wręcza automatyzacja, rozpoczęcia i rezygnacji z korzystania z zasobu. To główna, moim zdaniem, cecha odróżniająca ”chmurę” od znanych już usług w rodzaju SaaS (Software as a Service) czy ASP (Application Service Provider). Warto także zwrócić uwagę na to, że z perspektywy prawnej czym innym jest „dzierżawa oprogramowania” a czym innym jest „usługa przetwarzania”. Innymi słowy czym innym jest wypożyczenie od kogoś (dzierżawa) kalkulatora a czym innymi płacenie komuś za wykonywanie obliczeń, to nie jest to samo. Cloud Computing to często właśnie opłata za przetwarzanie.
Ważna rzecz to bezpieczeństwo. Spotykam się z wieloma opiniami prawnymi na temat tego kto przetwarza dane i kiedy. Samo posiadanie danych i manipulowanie nimi to ich przetwarzanie. Jednak przetwarzanie pliku nie musi oznaczać przetwarzania (dostępu do) jego treści. Zarządca przestrzeni dyskowej niewątpliwie przetwarza nasze pliki, ale czy aby na pewno zawsze przetwarza dane w nich zawarte? Składowanie danych w postaci zakodowanej powoduje, że usługodawca przetwarza nasze pliki (np. wykonuje ich regularne kopie zapasowe), ale czy przetwarza zawarte w tych plikach treści? Nie, jeżeli są to więc np. zakodowane dane osobowe (typowe tak zwane wrażliwe dane) to usługodawca nie przetwarza tych danych (nie operuje danymi osób) a jedynie plikiem zawierającym te dane w postaci zakodowanej, więc nie ma on dostępu do danych osobowych.
Moim zdaniem, Ci prawnicy, którzy forsują tezę, że dane zakodowane także należy traktować jako dane przetwarzane, próbują wykazać, że firma wywożąca makulaturę powstałą w niszczarkach dokumentów, przetwarza dane, które tam były zawarte… Na szczęście dla mnie, są także prawnicy zgadzający się ze mną. Problem ten – moim zdaniem – jest efektem tego, że słowo „dane” oznacza zarówno dane cyfrowe jakimi są jakiekolwiek bity na nośnikach, jak i treść zrozumiałą dla człowieka napisaną w jakimś języku (źr. słownik j.p. PWN):
dane 1. «fakty, liczby, na których można się oprzeć w wywodach» 2. «informacje przetwarzane przez komputer»gdzie „informacje przetwarzane przez komputer” to między innymi ich cyfrowa forma jaką jest każdy plik danych na dysku mający nazwę. Tu większość prawników, nie mająca głębokiej wiedzy technicznej, myli się traktując użyte w ustawach słowo „dane” literalnie, zapominając, że ma ono niestety więcej niż jedno znaczenie.
Na zakończenie
Tak wiec BPM to sfera zarządzania organizacją a nie tylko jakieś oprogramowanie, ono może jedynie wspierać to zarządzanie. Zły wybór oprogramowania z reguły prowadzi do pogorszenia sprawności organizacji (przykłady podawał na tej konferencji Pan Piotr Biernacki), nie raz prowadzi to do zarzucenia korzystania z tego oprogramowania. Dlatego kolejność: najpierw wybór oprogramowania i jego dostawcy a potem wdrożenie, najczęściej kończy się porażką lub co najmniej znacznie gorszymi efektami niż oczekiwane (obiecane).
Oprogramowanie workflow, w tak zwanej chmurze, ma wiele zalet, jednak ma także poważną wadę: kłopotliwa integracja z lokalnymi systemami (np. ERP) wynikająca z tego, że dokumenty pokonują zawsze podwójną drogę od naszej lokalizacji do usługodawcy i z powrotem. W przypadku małych firm (mała ilość danych) z reguły nie stanowi to problemu. Dla dużych firm może to być nawet bariera nie do pokonania, dlatego tak zwana „chmura prywatna” czyli lokalna instalacja może być jedynym wyjściem.
Na koniec: zanim zawrzecie Państwo umowę na taką usługę warto się skonsultować z prawnikiem wyspecjalizowanym w tego typu usługach.
Źródło: www.it-consulting.pl
Autor: Jarosław Żeliński
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
Elektroniczny obieg faktur w dobie KSeF – jak go zorganizować?
Najskuteczniejszym sposobem zorganizowania elektronicznego obiegu faktur w dobie KSeF jest zbudowan… / Czytaj więcej
Sygnaliści a biznes – nadchodzą nowe zmiany dla przedsiębiorców
Podczas posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej w dniu 14 czerwca 2024 przyjęta została ustawa o ochroni… / Czytaj więcej
Zarządzanie danymi w przedsiębiorstwie
W erze cyfrowej dane niezaprzeczalnie stanowią jeden z kluczowych zasobów przedsiębiorstw. Dziś bow… / Czytaj więcej
Digitalizacja bankowości
Wielu liderów bankowości cyfrowej pochodzi z Polski – podaje Deloitte w raporcie z 2022 roku Digita… / Czytaj więcej
Natychmiastowa weryfikacja kontrahentów
Każda firma przy rozpoczęciu współpracy z nowym kontrahentem powinna pamiętać o zasadzie ograniczon… / Czytaj więcej
7 pytań, które pomogą firmie w wyborze systemu zarządzania dokumentami
Na rynku można znaleźć wielu dostawców systemów zarządzania dokumentami (ang. document management s… / Czytaj więcej

