Małe i średnie firmy dojrzały do inwestycji w IT
Katgoria: ERP / Utworzono: 06 wrzesień 2006
Małe i średnie firmy dojrzały do inwestycji w IT
Dla dostawców IT rynek dużych przedsiębiorstw powoli się wyczerpuje. Niewiele już zostało firm, które nie mają podstawowych narzędzi informatycznych, dlatego uwaga sektora IT od roku zwrócona jest w stronę MŚP. Sprawdziliśmy, czy małe i średnie przedsiębiorstwa są zainteresowane inwestycjami w sprzęt i oprogramowanie.Małe i średnie firmy zaopatrywały się dotąd w narzędzia informatyczne głównie u niewielkich, lokalnych dostawców oprogramowania. Znaczący gracze na rynku narzędzi IT rozpoczęli ekspansję wśród małych i średnich przedsiębiorstw budując nowe kanały sprzedaży oraz promując oprogramowanie dedykowane dla tego sektora. Decyzja wydaje się słuszna, gdyż coraz więcej MŚP postrzega dziś informatykę jako niezbędne narzędzie do prowadzenia biznesu.
Zależni od odbiorców
Jedną z takich firm jest Proinstal z Zabrza, wykonawca instalacji przemysłowych. Na fali dobrej koniunktury spółka inwestuje każdego roku w informatykę kilkanaście tysięcy złotych, głównie w komputery i podstawowe oprogramowanie wspomagające zarządzanie, rachunkowość. Lidia Hoszczewska, dyrektor finansowy spółki Proinstal, informuje, że firma zwiększa wydatki na informatykę odkąd poprawiła się koniunktura w przemyśle, czyli od 2004 roku, a najwięcej inwestycji dokonała w latach 2005-06.
Inny kooperant przemysłu, Dąbrowska Fabryka Maszyn Elektrycznych Damel SA, od dwóch lat wdraża system kadrowo-księgowy oraz CRM (nie podaje, kto był dostawcą aplikacji). System jest nieustannie rozwijany, dlatego spółka nie planuje na razie dodatkowych inwestycji w IT. Przedstawiciele firmy przyznają, że poza potrzebą unowocześniania działalności, wpływ na decyzję o zakupie systemu miała również poprawa koniunktury u klientów.
- Jako kooperant sektora górniczego jesteśmy ściśle powiązani z tym sektorem. Jeśli jest popyt na węgiel, dostajemy więcej zamówień na maszyny, zwiększają się nasze przychody. Koniunktura na węgiel powoduje, że możemy inwestować w rozwój, m.in. narzędzia informatyczne - mówi Zdzisław Wróblewski, zastępca dyrektora ds. marketingu w spółce Damel.
Krok po kroku
Rozwój firm i plany inwestycyjne, jak pokazują przykłady przedsiębiorstw z otoczenia przemysłu, zależą od zapotrzebowania na wyroby sprzedawane przez klientów. Zdarzają się jednak kooperanci z segmentu MŚP, którzy nie są tak wrażliwi na wahania koniunktury u potencjalnych odbiorców.
W firmie Bowim, zajmującej się m.in. handlem wyrobami hutniczymi i produkującej prefabrykaty zbrojeniowe, inwestycje informatyczne rosną wraz z organicznym rozwojem przedsiębiorstwa. Spółka otwiera nowe oddziały i zwiększa zatrudnienie. Obecnie przeniosła siedzibę z Tarnowskich Gór do Sosnowca.
- Od czterech lat mamy wdrożony system Impuls BPSC i wprowadzamy moduły sprzedażowe oraz gospodarki maga zynowej. Jesteśmy w trakcie wdrożenia branżowego systemu wspierającego handel artykułami hutniczymi - opowiada Tadeusz Drabik, administrator sieci w Bowim SA. - Dokonujemy także modernizacji systemu WAN-owskiego w związku z rozwojem sieci.
Poziom rocznych wydatków na technologie teleinformatyczne jest w Bowimie stały. Inwestycje wynikają m.in. ze zwiększającego się zatrudnienia (obecnie 250 osób). W przyszłości w firmie ma zostać wdrożony system wspomagający obieg dokumentów.
System przy okazji
Adam Gębski, menedżer ds. sprzedaży firmy ZETO z Poznania, tłumaczy, że firmy średniej wielkości zwiększyły swoje obroty m.in. po wejściu do UE. Wiele z nich dojrzało do wdrożeń systemów zintegrowanych, a te, które już je mają, zaczynają interesować się bardziej zaawansowanymi narzędziami.
Jego zdaniem, największy popyt na IT w segmencie MŚP jest w firmach produkcyjnych i handlowych. Przedsiębiorstwa wiedzą, że bez sprawnych rozwiązań IT ich dalsza działalność jest niemożliwa. Szybko rozwijające się firmy nie inwestują wyłącznie w informatykę. Jeśli już zaciągają kredyty, to na większe inwestycje, np. budowę nowej hali produkcyjnej, a system IT jest kupowany niejako przy okazji.
- Potrzeby firm są różne, ale przeważnie inwestują w systemy ERP i systemy wspomagania decyzji umożliwiające wielowymiarowe analizy danych ? wymienia Adam Gębski. - Wiele firm potrzebuje łatwego dostępu do zbieranych w różnych systemach danych, dlatego decydują się na portale korporacyjne, które już nie są domeną wyłącznie dużych przedsiębiorstw.
Czas na dodatki
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw, jak się okazuje, jest już dość dobrze zinformatyzowany i posiadanie zintegrowanego systemu księgowo-finansowego wydaje się być standardem. Firma Oracle Polska uważa, że MŚP są najczęściej zainteresowane uzupełnieniami systemów klasy ERP, zwłaszcza w produkcji.
- W sektorze tym działa wiele firm, które w swoich systemach nie mają oprogramowania produkcyjnego typu MRP (material requirements planning), niezbędnego, by zmniejszać koszty produkcji - zauważa Marcin Mazur, dyrektor sprzedaży aplikacji dla sektora SME w Oracle Polska. Produkcja, chociaż obsługiwana informatycznie, nie jest powiązana z harmonogramowaniem i z planowaniem. I takie właśnie moduły, do niedawna należące do systemów z górnej półki, zaczynają być coraz częściej włączane do zestawów dla firm małych i średnich.
Tak zaawansowane narzędzia informatyczne nie były dotąd dostępne dla małych firm ze względu na cenę. Teraz, kiedy firmy zauważają, że dzięki racjonalizacji produkcji mogą zwiększyć przychody, nie mają oporów przed inwestycjami. W przedsiębiorstwie, które ma aplikacje pozwalające na bieżąco planować produkcję, wiadomo, kiedy zrealizowane będzie konkretne zamówienie. Dzięki temu firma lepiej obsługuje klientów i ma przewagę nad konkurencją. Co więcej, firmy mogą oszacować, jak dobrać procesy logistyczne, aby zachować terminowość dostaw i dochodowość jednocześnie.
Zależni od odbiorców
Jedną z takich firm jest Proinstal z Zabrza, wykonawca instalacji przemysłowych. Na fali dobrej koniunktury spółka inwestuje każdego roku w informatykę kilkanaście tysięcy złotych, głównie w komputery i podstawowe oprogramowanie wspomagające zarządzanie, rachunkowość. Lidia Hoszczewska, dyrektor finansowy spółki Proinstal, informuje, że firma zwiększa wydatki na informatykę odkąd poprawiła się koniunktura w przemyśle, czyli od 2004 roku, a najwięcej inwestycji dokonała w latach 2005-06.
Inny kooperant przemysłu, Dąbrowska Fabryka Maszyn Elektrycznych Damel SA, od dwóch lat wdraża system kadrowo-księgowy oraz CRM (nie podaje, kto był dostawcą aplikacji). System jest nieustannie rozwijany, dlatego spółka nie planuje na razie dodatkowych inwestycji w IT. Przedstawiciele firmy przyznają, że poza potrzebą unowocześniania działalności, wpływ na decyzję o zakupie systemu miała również poprawa koniunktury u klientów.
- Jako kooperant sektora górniczego jesteśmy ściśle powiązani z tym sektorem. Jeśli jest popyt na węgiel, dostajemy więcej zamówień na maszyny, zwiększają się nasze przychody. Koniunktura na węgiel powoduje, że możemy inwestować w rozwój, m.in. narzędzia informatyczne - mówi Zdzisław Wróblewski, zastępca dyrektora ds. marketingu w spółce Damel.
Krok po kroku
Rozwój firm i plany inwestycyjne, jak pokazują przykłady przedsiębiorstw z otoczenia przemysłu, zależą od zapotrzebowania na wyroby sprzedawane przez klientów. Zdarzają się jednak kooperanci z segmentu MŚP, którzy nie są tak wrażliwi na wahania koniunktury u potencjalnych odbiorców.
W firmie Bowim, zajmującej się m.in. handlem wyrobami hutniczymi i produkującej prefabrykaty zbrojeniowe, inwestycje informatyczne rosną wraz z organicznym rozwojem przedsiębiorstwa. Spółka otwiera nowe oddziały i zwiększa zatrudnienie. Obecnie przeniosła siedzibę z Tarnowskich Gór do Sosnowca.
- Od czterech lat mamy wdrożony system Impuls BPSC i wprowadzamy moduły sprzedażowe oraz gospodarki maga zynowej. Jesteśmy w trakcie wdrożenia branżowego systemu wspierającego handel artykułami hutniczymi - opowiada Tadeusz Drabik, administrator sieci w Bowim SA. - Dokonujemy także modernizacji systemu WAN-owskiego w związku z rozwojem sieci.
Poziom rocznych wydatków na technologie teleinformatyczne jest w Bowimie stały. Inwestycje wynikają m.in. ze zwiększającego się zatrudnienia (obecnie 250 osób). W przyszłości w firmie ma zostać wdrożony system wspomagający obieg dokumentów.
System przy okazji
Adam Gębski, menedżer ds. sprzedaży firmy ZETO z Poznania, tłumaczy, że firmy średniej wielkości zwiększyły swoje obroty m.in. po wejściu do UE. Wiele z nich dojrzało do wdrożeń systemów zintegrowanych, a te, które już je mają, zaczynają interesować się bardziej zaawansowanymi narzędziami.
Jego zdaniem, największy popyt na IT w segmencie MŚP jest w firmach produkcyjnych i handlowych. Przedsiębiorstwa wiedzą, że bez sprawnych rozwiązań IT ich dalsza działalność jest niemożliwa. Szybko rozwijające się firmy nie inwestują wyłącznie w informatykę. Jeśli już zaciągają kredyty, to na większe inwestycje, np. budowę nowej hali produkcyjnej, a system IT jest kupowany niejako przy okazji.
- Potrzeby firm są różne, ale przeważnie inwestują w systemy ERP i systemy wspomagania decyzji umożliwiające wielowymiarowe analizy danych ? wymienia Adam Gębski. - Wiele firm potrzebuje łatwego dostępu do zbieranych w różnych systemach danych, dlatego decydują się na portale korporacyjne, które już nie są domeną wyłącznie dużych przedsiębiorstw.
Czas na dodatki
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw, jak się okazuje, jest już dość dobrze zinformatyzowany i posiadanie zintegrowanego systemu księgowo-finansowego wydaje się być standardem. Firma Oracle Polska uważa, że MŚP są najczęściej zainteresowane uzupełnieniami systemów klasy ERP, zwłaszcza w produkcji.
- W sektorze tym działa wiele firm, które w swoich systemach nie mają oprogramowania produkcyjnego typu MRP (material requirements planning), niezbędnego, by zmniejszać koszty produkcji - zauważa Marcin Mazur, dyrektor sprzedaży aplikacji dla sektora SME w Oracle Polska. Produkcja, chociaż obsługiwana informatycznie, nie jest powiązana z harmonogramowaniem i z planowaniem. I takie właśnie moduły, do niedawna należące do systemów z górnej półki, zaczynają być coraz częściej włączane do zestawów dla firm małych i średnich.
Tak zaawansowane narzędzia informatyczne nie były dotąd dostępne dla małych firm ze względu na cenę. Teraz, kiedy firmy zauważają, że dzięki racjonalizacji produkcji mogą zwiększyć przychody, nie mają oporów przed inwestycjami. W przedsiębiorstwie, które ma aplikacje pozwalające na bieżąco planować produkcję, wiadomo, kiedy zrealizowane będzie konkretne zamówienie. Dzięki temu firma lepiej obsługuje klientów i ma przewagę nad konkurencją. Co więcej, firmy mogą oszacować, jak dobrać procesy logistyczne, aby zachować terminowość dostaw i dochodowość jednocześnie.
Źródło: www.wnp.pl
Autor: Adam Brzozowski
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i s… / Czytaj więcej
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób dział… / Czytaj więcej
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowa… / Czytaj więcej
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój… / Czytaj więcej
Menedżer cyfrowej transformacji 2026: lider, który łączy AI, ERP i ludzi
Zbliżając się do końca 2025 roku widać wyraźnie, że w 2026 menedżer cyfrowej transformacji nie będz… / Czytaj więcej
Jaki system ERP wybrać dla firmy handlowo-dystrybucyjnej?
Dla firmy handlowo-dystrybucyjnej najlepszy system ERP to taki, który wiernie odzwierciedla jej spo… / Czytaj więcej

