Przejdź do głównej treści

Dokumentowanie wymagań na systemy nie tylko ERP - droga do porażki

Katgoria: ERP / Utworzono: 29 wrzesień 2008

Dokumentowanie wymagań na systemy nie tylko ERP - droga do porażki

Wśród wielu znanych i stosowanych sposobów dokumentowania wymagań na systemy są tekstowe i tabelaryczne opisy oraz metody formalne. Pierwsze są tak niejednoznaczne, że są źródłem wielu problemów drugie tak kosztowne i niezrozumiałe dla "laików", że w zasadzie nie stosowane. Pośrodku mamy metody "półformalne" czyli modele.

REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT

Ich cechą jest duża jednoznaczność wymagają jednak pewnego minimalnego obycia z diagramami u ich czytelnika oraz dużych umiejętności u twórcy. często powtarzam swoim studentom: dobry model jest jak wiersz: dużą sztuką jest jego napisanie ale do przeczytania powinna wystarczyć znajomość alfabetu. W tym artykule, adresowanym do każdego kto spotyka się lub wie, że go to spotka, z analizami wymagań i ich dokumentowaniem za pomocą diagramów. Zwrócę także uwagę na typowe problemy i ryzyka związane ze stosowaniem popularnych metodyk i notacji.

Napisze kilka słów adresowanych głównie do nabywców systemów. Powiem na co zwracać uwagę w dokumentacjach wymagań i czego raczej nie robić samemu. Cała dokumentacja wymagań opisuje to jaki ma być przyszłe oprogramowanie jednak kluczem do jej skuteczności jest opis biznesowy organizacji i jej zrozumienie czyli zrozumiały dla wszystkich uczestników projektu model biznesowy i wskazany na nim zakres projektu. Jest to najczęściej pomijany element projektu przez dostawców systemów. Dlaczego? Zaryzykuje tezę: dostawcy systemów to dobrzy inżynierowie, którzy z reguły nie mają wiedzy i doświadczenia z zakresu marketingu i zarządzania jednak angażowani są w tworzenie narzędzi do wspomagania zarządzania. Źródłem wielu problemów projektów IT jest luka komunikacyjna pomiędzy biznesem a inżynierią oprogramowania. Podobno powszechnie o tym wiadomo a jednak nadal wiele dokumentacji wymagań pozostawia wiele do życzenia. Dlaczego?

O tym jak przypadki użycia rodzą kłopoty

Obserwuję dwa rodzaje różnych podejść do analizy i dokumentowania wymagań: opisy testowe i strukturalne w przypadku planowanego zakupu gotowego systemu oraz metody zorientowane na przypadki użycia w projektach budowania systemów "od zera" (tak zwanych dedykowanych). Pierwsze, opisowe, są od dawna uznane za złe więc nie będę się nad nimi tu rozwodził i generalnie odradzam ich stosowanie. Metody zorientowane na przypadki użycia są coraz częściej uznawane za niekompletne gdyż zatracają biznesowy kontekst projektu zaś same przypadki użycia nic nie mówią o tak zwanych aspektach użycia systemu, jego służebnej roli w procesach biznesowych (mowa tu o systemach wspomagających zarządzanie i pokrewnych). Do tego przypadki użycia są z reguły tworzone z udziałem szeregowych pracowników, przyszłych użytkowników systemu Ci zaś nie dość, że najczęściej nie mają pojęcia o całościowej strategii firmy to z reguły podają informacje służące ich partykularnemu chwilowemu interesowi a nie interesowi całej organizacji.

RUP

Jedną z najczęściej spotykanych w firmach developerskich metodyk analizy i projektowania jest Rational Unified Proces (RUP). Jest to typowy reprezentant metodyk zorientowanych na przypadki użycia i opisuje jedynie ogólne zasady tworzenia obiektowego modelu systemu jakim jest także dana organizacja. Metodyka ta bazuje na notacji UML (Unified Modeling Language) ta zaś wspiera praktycznie tylko obiektowe metody analizy i projektowania systemu a nie samej organizacji. UML nie zawiera notacji (typ diagramu) pozwalającej skutecznie modelować organizacje w paradygmacie procesowym. Diagram czynności w UML stanowi ledwie namiastkę potrzebnych możliwości zaś jego rolą jest tak na prawdę modelowanie algorytmów funkcji (metod obiektów). Nawet podręczniki RUP'a odwołują się do innych notacji takich jak eEPC czy od pewnego czasu BPMN (żr. UML 2.0 w akcji, podręcznik oparty na projektach i inne książki o RUP). Jeżeli coś nowego pojawiło się w RUP w kwestii tworzenia modeli organizacji chętnie poznam tytuł i autora książki.

O językach i teorii komunikacji

Niedawno ukazała się ciekawa książka (Inżynieria systemów informacyjnych, Paul Beynon-Davies), opisuje w dość przystępny sposób dawno znaną z teorii komunikacji społecznej kwestię kontekstu i odbioru modelu. Błędy w tej materii są postrzegane, nie tylko przeze mnie, jako podstawowe źródło kłopotów w projektach IT. Uogólniając nie ma znaczenia czy dany model jest wykonany poprawnie od strony syntaktycznej (czy poprawnie połączono symbole) i semantycznej (czy użyto właściwych symboli) w tej czy innej notacji. Znaczenie ma to, czy adresat poprawnie i jednoznacznie go zrozumiał (semiotyka modelu - to jak znaki zostały odebrane i zrozumiane przez obserwatora) i nic innego się nie liczy.

Model ma dwa zadania w analizie: symulacja rzeczywistej organizacji dla analityka i projektanta oraz udokumentowanie decyzji organizacyjnych dla menedżerów. Ten drugi cel jest z reguły zaniedbywany i w efekcie menedżerowie zamawiający system często podpisują dokumentacje, których tak na prawdę nie rozumieją pod wpływem sugestii (a bywa, żer perswazji!) pseudoanalityków dostawcy systemu, że nie muszą tego rozumieć ale muszą podpisać bo to wymóg projektu. Nic bardziej błędnego!

Istotą opisu wymagań na system jest kontekst całego projektu i tej inwestycji a kontekstem tym jest model biznesowy i zakres projektu. Model biznesowy można wykonać nawet metodami formalnymi za pomocą pseudokodu czy języka relacji logicznych jednak model taki jest bezwartościowy, jeżeli nie stanowi sobą zrozumiałego przekazu dla każdego zaangażowanego w projekt czytaj "szczególnie klienta biznesowego". Kluczem do sukcesu jest tu modelowanie czyli zobrazowanie w sposób zrozumiały dla każdej strony w projekcie IT istoty biznesu i jego kontekstu w projekcie tworzenia i wdrażania oprogramowania. Model biznesowy i wewnętrzna struktura zarządzania organizacji to nie obiektowe modele a procesowe mapy łańcuchów tworzenia wartości w firmie. Model obiektowy ma zastosowanie dopiero podczas tworzenia modeli informacyjnych czyli struktury danych przechowywanych i przetwarzanych w firmie a dane to nic innego jak reprezentacja tych informacji, które firma chce przetwarzać oraz sposób w jaki chce to robić o czym wielu analityków zdaje się zapominać. Jak więc prowadzić analizy wymagań?

Na początek można chyba polecić dość dobrze udokumentowane w literaturze metody analizy strukturalnej, której częścią jest modelowania procesów za pomocą Diagramów Przepływów Danych. Jako metoda analizy i pozyskiwania wymagań nieco sie skompromitowała (bardzo pracochłonna i trudna w obszarze korelacji modelu procesów i modelu danych) jednak uczy procesowego podejścia do analizy. Jako docelowe narzędzie polecam raczej współczesne modele procesów biznesowych zorientowane na produkty procesów (informacje). Tu polecam przestudiowanie dostępnej w sieci dokumentacji do takich notacji i narzędzi jak eEPC (program ARIS), BPMN (www.omg.org), ADONIS (własna notacja) i wiele innych w tym wiele zaawansowanych narzędzi CASE (Computer Aided System Engineering). Większość tych narzędzi ma wbudowaną możliwość użycia notacji BPMN i UML.

Dokumentacje te opisują głównie notację jednak na dostępnych tam przykładach można sie nie mało nauczyć. Naczelną zasadą modelowania jednak zawsze będzie zrozumiałość modeli dla członków modelowanych organizacji. Po drugie modelowanie to sztuka, nie da się tego nauczyć z jednej książki jak rzemiosła, nie ma gotowych procedur na wykonanie dobrego modelu. Modelowanie wymaga rozległej wiedzy i doświadczenia.

Na zakończenie: nie modeluj biznesu jeżeli go nie rozumiesz

Na koniec druga ważna uwaga: nie da się modelować organizacji i biznesu nie znając tych dziedzin. Modelowanie procesów biznesowych, jak sama nazwa wskazuje, wymaga wiedzy z zakresu i modelowania i procesów biznesowych czyli zarządzania i marketingu. Dlatego osoba pragnąca się nauczyć modelowania biznesowego może nie musi kończyć MBA ale powinna mieć dużą wiedzę z zakresu marketingu i zarządzania. Pamiętając także, że w definicji procesu biznesowego jest "tworzenie wartości" polecam przestudiowanie literatury takiej jak "trylogia" M.E.Portera, a przynajmniej jego "Przewagę konkurencyjną" gdzie dokładnie jest omówiona teoria łańcucha wartości i procesy biznesowe. Polecam także 3. rozdział (W jaki sposób informacja wpływa na przewagę konkurencyjną, w tym podrozdział Konkurowanie w epoce informacji) M.E.Porter "O konkurencji" gdzie opisano model łańcucha wartości w biznesie w postaci kluczowych procesów firmy rynkowej. Jak ktoś ma czas to może zaliczyć także "marketing" Kottlera to jednak jest bardziej operacyjny opis zarządzania. Polecam także gorąca Zarządzanie P.Druckera.

Podsumowując: systemy dla biznesu tworzone są na prośbę tego biznesu by w tym biznesie pomagać. Dlatego biznes na każdym kroku musi rozumieć opis tego co dostanie od analityka wymagań zaś na początek należy opisać (zamodelować) sam biznes i do tego potrzebne są między innymi modele biznesowe i modele procesów biznesowych.

Metodyki inżynierii oprogramowania, stosowane także w analizie wymagań na tak zwane "gotowe systemy", zorientowane na model biznesowy i model dziedziny systemu należą do najskuteczniejszych i paradoksalnie najrzadziej stosowanych. Dlaczego? Moim zdaniem właśnie dlatego, że w wielu przypadkach pomija sie etap rzetelnej analizy biznesowej w projektach IT pozwalając, by opis wymagań wykonał od razu inżynier "bo to taniej".

P.S.

Osobom zainteresowanym wyślę opis jednej z metodyk analizy wymagań i projektowania zorientowanych na model biznesowy i model dziedziny systemu wraz z przykładowym projektem.

Źródło: www.it-consulting.pl
Autor: Jarosław Zieliński


Najnowsze wiadomości

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP

Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i s… / Czytaj więcej

SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP

Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób dział… / Czytaj więcej

Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)

Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowa… / Czytaj więcej

Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej

Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój… / Czytaj więcej

Menedżer cyfrowej transformacji 2026: lider, który łączy AI, ERP i ludzi

Zbliżając się do końca 2025 roku widać wyraźnie, że w 2026 menedżer cyfrowej transformacji nie będz… / Czytaj więcej

Jaki system ERP wybrać dla firmy handlowo-dystrybucyjnej?

Dla firmy handlowo-dystrybucyjnej najlepszy system ERP to taki, który wiernie odzwierciedla jej spo… / Czytaj więcej