Wdrożenia systemów ERP są niemal niezawodnie udane
Katgoria: ERP / Utworzono: 09 lipiec 2012
Wdrożenia systemów ERP są niemal niezawodnie udane...
...stwierdzam to na podstawie już 17 lat doświadczenia. Można dyskutować o skali powodzenia czy też inaczej o skali nie zrealizowanego powodzenia, ale same wdrożenia są niezawodne. Przychodzi mi na przestrzeni tych kilku lat na myśl parę dosłownie przykładów, w których pomimo podpisanej umowy do wdrożenia nie doszło, ale w nich miały zasadniczy na to wpływ inne sprawy niż samo wdrożenie. A mnie interesuje właśnie wdrażanie: jak mierzyć jego efektywność i jak je usprawniać.
Autor: Waldemar Faliński
Chcę rozważać skalę osiąganego powodzenia oraz aspekty, które wydają się mieć istotny wpływ na to powodzenie. Wdrożenia systemów ERP i później funkcjonowanie takich systemów dotyczą bardzo wielu ludzi w bardzo różny sposób, z których wielu z kolei ma wpływ na kształt wdrożenia. To właśnie postawa tych wszystkich ludzi i sposób w jaki postępują oni z systemem wyznaczają skalę efektów wdrożenia.
Na pierwszy ogień chciałbym wziąć kwestie metodyk wdrożeniowych. Szczególnie modnego od kilku lat nakładania na własne metodyki dostawców systemów ERP – takich jak ASAP w przypadku firmy SAP – metodyk typu PRINCE2 czy PMI opisanej w PMBOK. Szerzej zajmę się tą tematyką w następnych odcinkach tutaj celowo prowokacyjnie (aby wywołać dyskusję) stwierdzę, że uważam to za działanie w wielu przypadkach niepotrzebne i że często prowadzi to do gmatwania projektów, rozmywania odpowiedzialności czy do odwracania uwagi od spraw rzeczywiście istotnych. Ujmując rzecz obrazowo: analizując przebieg i efekty wielkich projektów kilkanaście lat temu i teraz zauważam, że trwają one tyle samo i mają tak samo dobre efekty pomimo tego, iż kilkanaście lat temu nie było takiego zwyczaju. Można zaryzykować zatem tezę, że korzyści z zastosowania uznanych metodyk wdrożeniowych nakładanych obecnie na wdrożenia są niwelowane zjawiskami patologicznymi. Dochodzę zatem na tej podstawie do wniosku, że istnieje spory potencjał poprawy efektywności wdrożeń ERP i właśnie tym chcę się zająć.
Zaryzykuję też tezę, że nierzadko działania nakładające na wdrożenia systemów ERP takich metodyk jak PMBOK czy PRINCE2 robione są w sposób niezgodny z ich fundamentalnymi zasadami. Te najczęstsze patologie to mnożenie produktów powstających w trakcie wdrożenia, mnożenie dokumentów i formularzy i hodowanie ryzyk i problemów. Należy tu przypomnieć, że rolą dobrego project managera jest właściwe rozpoznawanie ryzyk i inicjatywa w doborze środków je neutralizujących, a nie kwieciste rozpisywanie się na ten temat w raportach do komitetu sterującego. Takie hodowanie ryzyk jest przecież w sprzeczności z zasadą „zarządzania przez wyjątki” zgodnie z którą komitet sterujący uruchamiać powinny sprawy wymykające się spod kontroli project managera.
Najwyraźniej zatem osoby, które nabyły wiedzę o zarządzaniu projektami zapominają o tym, co było napisane w podręcznikach metodyk na pierwszych stronach czyli, że nie ma konieczności stosowania zawsze całej wiedzy i rozwiązań i że to zespół zarządzający projektem powinien dobrać metodyczne „instrumentarium” do potrzeb danego projektu. W przypadku systemu SAP takim gotowym instrumentarium jest metodyka ASAP, jest ona skonstruowany zgodnie z zaleceniami opisanymi w PMBOK (ale nie na jej podstawie tylko wyrasta z tego samego pnia najlepszych praktyk i została do PMBOK zunifikowana) z właściwie dobranymi proporcjami narzędzi i w sposób kompletny opisanymi produktami.
Innymi słowy osoby obeznane z PRINCE2 czy PMBOK mają w postaci metodyki ASAP gotowy konspekt metodyki i nie powinny mieć absolutnie żadnego kłopotu by zarządzać takim projektem zgodnie z nim. Jeżeli widzą potrzebę wzbogacenia tej metodyki to również nic nie stoi na przeszkodzie byleby jej tym nie psuli.
Stwierdzić należy również, że nakładanie metodyk bardziej ogólnych na metodykę ASAP (związanej z konkretnym przedmiotem wdrożenia) jest też działaniem logicznie wątpliwym gdyż często prowadzi do odkrywania koła na nowo, a przez to ryzykuje się, że koło to nie będzie okrągłe. Np. podział koncepcji (blueprintu) na różne produkty czyli przejście od rzeczy precyzyjnie opisanej najpierw do postaci bardziej ogólnej, a potem doprecyzowanie w postaci jakichś rozłącznych blueprintów nakłada na projekt ogromne dodatkowe ryzyko, że w miejsce dobrej specyfikacji produktu przetestowanej na wielu projektach powstaje coś nowego, co tak naprawdę testowane będzie na projekcie. Przecież rolą projektu wdrożeniowego nie jest testowanie nowych rozwiązań metodycznych! Bardzo ciekaw jestem uwag i doświadczeń z tym związanych.
Podkreślam na wszelki wypadek, że celowo opisane sprawy przerysowałem. Praktyka projektowa pokazuje, że wdrożenia ERP toczą się pomyślnie - czasami tylko nękane są jakimiś dolegliwościami. To podkreśla jedną z zalet systemów ERP, że są one niezawodne wdrożeniowo.
Przy tej okazji temat nostalgiczny – tzw. polska wersja. Wydaje się, że obecnie sprawy związane z dostosowaniem systemu do polskich przepisów, w szczególności Ustawy o rachunkowości, nie mają już znaczenia. Po pierwsze systemy ERP są dobrze przygotowane, a po drugie zmalało ciśnienie związane z takim czy innym przepisem. Ciekaw jestem Państwa opinii i doświadczeń w tej sprawie.
Poruszam ten temat dlatego, że patrząc na wdrożenia „na osi czasu” widać wyraźne zmiany środka ciężkości. Kiedyś uwagę pochłaniała sprawa specyfiki polskiej, a obecnie podobne emocje i dylematy budzą inne sprawy w tym kwestia metodyk wdrożeniowych. Te dwa obszary bezpośrednio nie łączy niemal nic. Czy zatem to musi być tak, że jakiś temat jest modny i koncentruje uwagę choć być może jego znaczenie nie uzasadnia aż tak wielkiego zaangażowania? Aby temu się przyjrzeć i sprawdzić, czy to ciekawy i pouczający temat do dyskusji napiszę o tym parę słów.
Z racji pełnionej funkcji w SAP Polska byłem aktywnym uczestnikiem realizacji polskich wymagań prawnych. W roku 2000 przeprowadziłem wewnętrzny projekt, którego efektem było uzyskanie przez system R/3 tzw. rekomendacji Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. Mniej więcej wtedy dało się zauważyć spadek znaczenia tego tematu.
W tej kwestii było widać dwie skrajności pokazujące pojmowanie systemów ERP przez potencjalnych użytkowników: jedni chcieliby aby system ERP był czymś w rodzaju ograniczonej funkcjonalnie kasy fiskalnej, drudzy z kolei chcieliby aby można było w nim zmieniać dane w sposób - nazwijmy to - niezbyt formalny. To drugie wynikało z przyzwyczajenia dosyć kiedyś powszechnego, że jak się zarejestrowało źle dokument to wezwani informatycy coś tam w systemie zmieniali i wszystko było w porządku. Abstrahując od tego, na ile szczególnie w tym drugim przypadku oczekiwania te mogły wykraczać poza przepisy to oczywiście system ERP jest bliższy kasie fiskalnej przy jednocześnie ogromnej funkcjonalności. To były jednak czasy gdy nawet w wielkich firmach stosowano różne niezbyt zintegrowane aplikacje i informacja, że w systemie takim jak R/3 działanie zarejestrowane np. przez magazyniera miało efekt w księgach rachunkowych wywoływało gwarantowane przerażenie u pań/ panów głównych księgowych. Jak się potem okazywało zupełnie niepotrzebnie.
Pewnie ktoś zapyta, co powyższy akapit ma wspólnego z wersją polską? Odpowiadam: wtedy wszystko miało związek z wersją polską i niemal każde oczekiwanie wobec systemu formułowane było wraz z zastrzeżeniem, że przecież tak wymaga prawo w Polsce – najczęściej przywoływano Ustawę o rachunkowości. Z tego powodu stałem się ekspertem do spraw ustawy o rachunkowości aby móc takie „zaczepki” formułowane w postaci zaskakujących „wrzutek” w trakcie spotkań spokojnie rozbrajać.
Także w tym zakresie zdarzały się sytuacje zabawne – przypomina mi się, kiedy w trakcie komitetu sterującego jeden z uczestników zarzucił systemowi R/3, że w zakresie kadrowym nie jest zgodny z przepisami ponieważ umożliwia zatrudnienie na stanowisku dyrektorskim niemowlaka. Choć byłem trochę senny (na spotkaniach na projekcie tym podawano tylko wodę mineralną, a trwały dosyć długo) ożywiłem się i mało brakowało abym tej osoby nie poparł wspominając, że nie jest też zgodny z konwencją ONZ o zakazie handlu żywym towarem, jako że można w nim założyć indeks materiałowy na człowieka, wprowadzić go do magazynu, a nawet sprzedać wystawiając fakturę! Przypomniał mi się wtedy od razu kolega nazywany „Brykiet” który by się idealnie do tego nadawał.
W praktyce można sprawdzać i walidować wartości wpisane do pól na ekranie. ale tu chodziło o dużo więcej – chodziło o „pilnowanie” użytkowników. Wspominam to po to by zilustrować poruszony temat „kasy fiskalnej” czyli systemu, który pilnuje i wręcz koryguje użytkowników. To też pokazuje różnicę jaką rolę mieli tzw. referenci kiedyś i jaką mają osoby będące na podobnych stanowiskach, a będący użytkownikami systemów ERP dziś. Pokazuje jakie było zaufanie do takich pracowników kiedyś i jakie jest teraz. To z kolei dobrze ilustruje, iż na wdrożeniach ERP zyskują wszyscy. Gdyby zatem skoncentrować uwagę na statusie osób które po wdrożeniu stały się użytkownikami systemu ERP to jasne jest, że wzrósł on znacznie. To już jednak zupełnie inny wątek.
Wracając do specyfiki polskiej: kto to dzisiaj pamięta pasjonujące dyskusje dotyczące długości czy struktury konta, sposobu naliczania odsetek, wyglądu rejestru VAT czy amortyzacji samochodów osobowych? Ciekawe były refleksje po latach samych użytkowników, którzy najpierw chcieli aby numery kont były jak najdłuższe i boleli bardzo ograniczeniem tej długości w systemie, a po latach sami wracali do sprawy żałując z kolei, że wykorzystali całą długość gdy można było zrobić te numery dużo krótsze i ile to by dało oszczędności czasu przy wpisywaniu i ile zaoszczędziło by pomyłek.
W tej kwestii uczynię wyjątek od reguły, którą sam na początku zapisałem i chętnie powspominam stare czasy. Ku nauce i pokrzepieniu serc. Zapraszam do dyskusji.
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i s… / Czytaj więcej
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób dział… / Czytaj więcej
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowa… / Czytaj więcej
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój… / Czytaj więcej
Menedżer cyfrowej transformacji 2026: lider, który łączy AI, ERP i ludzi
Zbliżając się do końca 2025 roku widać wyraźnie, że w 2026 menedżer cyfrowej transformacji nie będz… / Czytaj więcej
Jaki system ERP wybrać dla firmy handlowo-dystrybucyjnej?
Dla firmy handlowo-dystrybucyjnej najlepszy system ERP to taki, który wiernie odzwierciedla jej spo… / Czytaj więcej
