Z systemu pudełkowego do ERP
Katgoria: ERP / Utworzono: 23 luty 2016
Z systemu pudełkowego do ERP
Krótkie schody do ERP
Firma osiąga sukcesy, rozwija się bardzo dobrze i z roku na rok odnotowuje coraz lepsze wyniki. W comiesięcznych raportach sprzedaży widnieją nowe rekordy. Z zewnątrz prognozy wyglądają bardzo obiecująco, jednak coś niedobrego dzieje się wewnątrz organizacji. Zostaje podjęta decyzja o wdrożeniu systemu Enterprise Resource Planning.
Dla firmy, którą właśnie otworzyłem, kupiłem z tzw. „półki” sprawdzony i polecany program do zarządzania. System tej klasy w zupełności wyczerpuje potrzeby małych przedsiębiorstw - ma zaimplementowane wszystkie potrzebne funkcje odpowiadające standardowym działaniom firmy i nie wymaga dużego nakładu finansowego na zakup oraz utrzymanie ciągłości pracy.
Do pewnego etapu rozwoju firmy nie napotykam dużych problemów natury zarządczej. Jako właściciel, ciesząc się z finansowych obrotów, nieustannie tworzę plany inwestycyjne w celu zwiększania konkurencyjności mojej organizacji. Niestety, wraz z dynamicznym rozwojem pojawiają się spore problemy wewnętrzne. Wydłużeniu ulega czas wprowadzenia nowego produktu na rynek, notorycznie występują braki surowców, pojawiły się problemy z samą produkcją. Danych generowanych przez system przybywa w zawrotnym tempie i, mimo zatrudnienia nowych pracowników, panuje coraz większy chaos. Dodatkowo wydłuża się czas przygotowania comiesięcznych raportów.
W związku z powyższym, wraz z zarządem firmy podejmuję decyzję o wdrożeniu systemu klasy ERP. Zaczynam od przeglądu oferty rynkowej przy dużym wsparciu działu IT. Celem potencjalnego wdrożenia jest utrzymanie wcześniejszej dynamiki wzrostu oraz eliminacja napotkanych problemów. Tak często wygląda początek poprzedzający wdrożenie systemu ERP, ale od tego momentu najczęściej zaczynają się schody, których powstania nie możemy przypisać konkretnej osobie, działowi czy jednej firmie, bowiem źródła komplikacji tkwią zarówno w firmie wdrażającej, jak i w przedsiębiorstwie, w którym ERP jest wdrażany.
Budowanie zespołu projektowego
Aby schody nie okazały się zbyt trudne do pokonania, wdrożenie zaczynamy od podzielenia go na kilka etapów. Po każdym z nich powstanie podsumowanie określające sytuację firmy i jej reakcję na dotychczasowe zmiany. Jednocześnie przeprowadzamy analizę kadr pod kątem kompetencji i predyspozycji, w celu wydzielenia grupy wdrożeniowej zasilonej osobami z każdego obszaru, którego będzie dotyczył projekt. Niekoniecznie będą to kierownicy działów. Członek grupy projektowej musi być odpowiedzialny i dysponować czasem wolnym, który przeznaczy na to konkretne wdrożenie. Warto zmodyfikować mu czas pracy tak, aby mógł wyłączyć się z normalnych czynności, ponieważ jego brak oraz inne obowiązki są jedną z najczęstszych przyczyn opóźnień w ukończeniu implementacji.
Często zdarza się również, że wybrane osoby nie są wstanie zweryfikować oddawanych prac lub też, co gorsza, w ogóle nie sprawdzają osiągniętych wyników. Sprawia to, iż pomimo dużej ilości czasu poświęconej na wdrożenie, a co za tym idzie – opóźnień, brak wniosków na temat implementacji.
Po wyborze zespołu wskazujemy lidera projektu, który będzie odpowiedzialny za całe wdrożenie. Powinna to być osoba (niekoniecznie informatyk), która potrafi spojrzeć biznesowo na działalność naszej firmy.
Liderowi nadajemy odpowiednie uprawnienia dla zarządzania zespołem i kierownictwem (oczywiście w ramach prowadzonego projektu). Odpowiedzialna za zadanie grupa musi być świadoma, że reprezentuje firmę w całym obszarze wdrożenia, i pozostawać w ciągłym kontakcie ze wszystkimi pracownikami organizacji.
Budowa wstępnej analizy
W drugim etapie określamy wymagania firmy co do nowego systemu. To często pomijany lub traktowany pobieżnie element, jednak bez wewnętrznej analizy, wdrożenie będzie połowiczne. Jakie dane powinniśmy więc zebrać? Przede wszystkim należy określić i odseparować obszary problematyczne. O zmianach w tych funkcjonujących prawidłowo zadecydujemy później. Trzeba pamiętać również o strefach, które do tej pory nie były objęte systemem „pudełkowym”, a chcielibyśmy je ująć we wdrożeniu. Gotowa analiza powinna pokazać nam, jak dostosować system do potrzeb organizacji. Warto pamiętać, że implementacja nie oznacza dostosowywania się do systemu IT. Mimo to częstym problemem w trakcie przeprowadzania wdrożeń jest omijanie zapotrzebowania organizacji przez brak możliwości zaimplementowania go w systemie. Prowadzi to do prób wprowadzenia modyfikacji w procesach firmowych. Zazwyczaj nie są to rozwiązania optymalne (czasem wiąże się z nimi dodatkowy nakład pracy). Nie należy jednak całkowicie wykluczać możliwości wprowadzenia zmian – niektóre nieoptymalne działania można usprawnić tak, by przekładały się na osiąganie lepszych wyników.
Budując wstępną analizę, musimy również określić: termin rozpoczęcia pracy na nowym systemie (wraz z terminem alternatywnym), założenia budżetowe oraz oczekiwane efekty. Na podstawie zebranych danych grupa wdrożeniowa analizuje procesy i proponuje własne rozwiązania. W pierwszej kolejności skupia się na obszarach problematycznych, następnie na nieobjętych wcześniej systemem, kończąc na dobrze działających. Tak wypracowany szkielet analizy posłuży w dalszych pracach wdrożeniowych (na początku także przy wyborze firmy wdrożeniowej i samego systemu). Musimy pamiętać, że nasza wstępna analiza powinna być spisana i przedstawiona w sposób zrozumiały zarówno dla każdego pracownika, jak i dla firmy wdrożeniowej.
Selekcja dostawców ERP
Z wstępną analizą i planem pracy, możemy rozpocząć poszukiwania. Rynek oferuje paletę systemów klasy ERP o bardzo dużym zróżnicowaniu. Jednym z lepszych sposobów dla określenia, czy dany system będzie odpowiedni i warty zainteresowania, jest sprawdzenie pod jego kątem przykładowego firmowego procesu, najlepiej najtrudniejszego z kategorii problematyczne. Przedstawiamy go następnie firmom zaproszonym do przetargu. Podczas standardowej prezentacji systemu ERP, dostawca analizuje go, co staje się dla nas bardzo ważnym elementem porównawczym. To doskonały moment aby zderzyć ze sobą oczekiwania firmy z możliwością prezentowanych systemów. To również czas wielu pytań i wyjaśnień na temat funkcjonalności ERP, np. interfejsu czy logiki działania. Żadne z nich nie są głupie lub niepotrzebne, gdyż od zakupu ERP, może zależeć los firmy. Pamiętajmy, że wszystko, co wymyślimy da się wykonać w prawie każdym systemie, ale nie zawsze będzie to miało taką samą jakość.
Nie zapominajmy również, że zarówno nieskracanie czasu jak i niezmniejszanie liczby zapraszanych firm, będzie owocować, gdyż jest to często klucz do sukcesu wdrożenia. Każdy dostawca systemu powinien być sprawdzony np. pod kątem firm partnerskich wdrażających ERP. Pozwoli nam to uniknąć sytuacji, w której wybierzemy odpowiednie narzędzie, jednak nie będzie nam po drodze z firmą serwisującą system. Dlatego warto mieć również alternatywnego partnera w odwodzie.
Spośród wszystkich dostawców wybierzmy maksymalnie trzech, którzy przejdą do etapu wizyt referencyjnych. Podczas nich rozmawiajmy z osobami, które na co dzień pracują z systemem. To one powiedzą nam najwięcej o wdrożonym ERP. Pamiętajmy, że nie ma idealnego systemu, każdy ma dobre i złe strony, lecz czasem wynika to z indywidualnego podejścia użytkowników i dlatego istotna jest analiza przekazanych opinii i wyciąganie wniosków. Po wizytach referencyjnych układamy systemy w kolejności od najbardziej do najmniej dopasowanego do naszych wymagań.
Przygotowanie analizy przedwdrożeniowej
Sama prezentacja i wizyta referencyjna to zbyt mało, aby uznać, że ERP jest nam znane od strony użytkownika. Zaznajomienie się z praktyczną stroną jego działania jest natomiast sprawą kluczową, umożliwia nam bowiem lepsze komunikowanie się z osobami wdrażającymi. Postarajmy się zatem, aby każda z trzech wybranych firm zainstalowała wersję przykładową, na której grupa wdrożeniowa będzie mogła popracować. Dzięki temu, poznamy m.in. jej „wady” (np. inna logika działania systemu), a co za tym idzie - możliwości systemu. Czas wdrożenia ulegnie wydłużeniu, ale jest to znacznie lepsze niż nieuniknione konsekwencje złego wyboru.
Następnie ustalamy, czy system spełnia nasze oczekiwania. To istotny moment, ponieważ kolejnym krokiem będzie sporządzenie analizy przedwdrożeniowej – bardzo ważnego dla procesu dokumentu (znajdą się tam nasze wymagania, stopień implementacji oraz rozliczenie finansowe). Warto zaznaczyć, że analiza jednej firmy często nie jest akceptowana przez drugą – każda organizacja ma bowiem własne ustalenia. Mając tego świadomość, inaczej odniesiemy się do ewentualnej zmiany dostawcy lub systemu.
Do opracowania prawidłowej analizy z pewnością przyda się analiza wstępna, której dokonaliśmy na samym początku drogi, wsparta wiedzą i doświadczeniem naszych pracowników. Przed rozpoczęciem, wskazane jest, by pracownicy firmy wdrożeniowej przyjrzeli się pracy w naszej firmie. Kilkudniowa obserwacja pomoże zrozumieć specyfikę procesów i języka (organizacyjny slang), co pozwoli uniknąć zaburzeń w komunikacji, które są jednym z głównych źródeł problemów pojawiających się podczas wdrożenia systemu ERP.
Do pewnego etapu rozwoju firmy nie napotykam dużych problemów natury zarządczej. Jako właściciel, ciesząc się z finansowych obrotów, nieustannie tworzę plany inwestycyjne w celu zwiększania konkurencyjności mojej organizacji. Niestety, wraz z dynamicznym rozwojem pojawiają się spore problemy wewnętrzne. Wydłużeniu ulega czas wprowadzenia nowego produktu na rynek, notorycznie występują braki surowców, pojawiły się problemy z samą produkcją. Danych generowanych przez system przybywa w zawrotnym tempie i, mimo zatrudnienia nowych pracowników, panuje coraz większy chaos. Dodatkowo wydłuża się czas przygotowania comiesięcznych raportów.
W związku z powyższym, wraz z zarządem firmy podejmuję decyzję o wdrożeniu systemu klasy ERP. Zaczynam od przeglądu oferty rynkowej przy dużym wsparciu działu IT. Celem potencjalnego wdrożenia jest utrzymanie wcześniejszej dynamiki wzrostu oraz eliminacja napotkanych problemów. Tak często wygląda początek poprzedzający wdrożenie systemu ERP, ale od tego momentu najczęściej zaczynają się schody, których powstania nie możemy przypisać konkretnej osobie, działowi czy jednej firmie, bowiem źródła komplikacji tkwią zarówno w firmie wdrażającej, jak i w przedsiębiorstwie, w którym ERP jest wdrażany.
Budowanie zespołu projektowego
Aby schody nie okazały się zbyt trudne do pokonania, wdrożenie zaczynamy od podzielenia go na kilka etapów. Po każdym z nich powstanie podsumowanie określające sytuację firmy i jej reakcję na dotychczasowe zmiany. Jednocześnie przeprowadzamy analizę kadr pod kątem kompetencji i predyspozycji, w celu wydzielenia grupy wdrożeniowej zasilonej osobami z każdego obszaru, którego będzie dotyczył projekt. Niekoniecznie będą to kierownicy działów. Członek grupy projektowej musi być odpowiedzialny i dysponować czasem wolnym, który przeznaczy na to konkretne wdrożenie. Warto zmodyfikować mu czas pracy tak, aby mógł wyłączyć się z normalnych czynności, ponieważ jego brak oraz inne obowiązki są jedną z najczęstszych przyczyn opóźnień w ukończeniu implementacji.
Często zdarza się również, że wybrane osoby nie są wstanie zweryfikować oddawanych prac lub też, co gorsza, w ogóle nie sprawdzają osiągniętych wyników. Sprawia to, iż pomimo dużej ilości czasu poświęconej na wdrożenie, a co za tym idzie – opóźnień, brak wniosków na temat implementacji.
Po wyborze zespołu wskazujemy lidera projektu, który będzie odpowiedzialny za całe wdrożenie. Powinna to być osoba (niekoniecznie informatyk), która potrafi spojrzeć biznesowo na działalność naszej firmy.
Liderowi nadajemy odpowiednie uprawnienia dla zarządzania zespołem i kierownictwem (oczywiście w ramach prowadzonego projektu). Odpowiedzialna za zadanie grupa musi być świadoma, że reprezentuje firmę w całym obszarze wdrożenia, i pozostawać w ciągłym kontakcie ze wszystkimi pracownikami organizacji.
Budowa wstępnej analizy
W drugim etapie określamy wymagania firmy co do nowego systemu. To często pomijany lub traktowany pobieżnie element, jednak bez wewnętrznej analizy, wdrożenie będzie połowiczne. Jakie dane powinniśmy więc zebrać? Przede wszystkim należy określić i odseparować obszary problematyczne. O zmianach w tych funkcjonujących prawidłowo zadecydujemy później. Trzeba pamiętać również o strefach, które do tej pory nie były objęte systemem „pudełkowym”, a chcielibyśmy je ująć we wdrożeniu. Gotowa analiza powinna pokazać nam, jak dostosować system do potrzeb organizacji. Warto pamiętać, że implementacja nie oznacza dostosowywania się do systemu IT. Mimo to częstym problemem w trakcie przeprowadzania wdrożeń jest omijanie zapotrzebowania organizacji przez brak możliwości zaimplementowania go w systemie. Prowadzi to do prób wprowadzenia modyfikacji w procesach firmowych. Zazwyczaj nie są to rozwiązania optymalne (czasem wiąże się z nimi dodatkowy nakład pracy). Nie należy jednak całkowicie wykluczać możliwości wprowadzenia zmian – niektóre nieoptymalne działania można usprawnić tak, by przekładały się na osiąganie lepszych wyników.
Budując wstępną analizę, musimy również określić: termin rozpoczęcia pracy na nowym systemie (wraz z terminem alternatywnym), założenia budżetowe oraz oczekiwane efekty. Na podstawie zebranych danych grupa wdrożeniowa analizuje procesy i proponuje własne rozwiązania. W pierwszej kolejności skupia się na obszarach problematycznych, następnie na nieobjętych wcześniej systemem, kończąc na dobrze działających. Tak wypracowany szkielet analizy posłuży w dalszych pracach wdrożeniowych (na początku także przy wyborze firmy wdrożeniowej i samego systemu). Musimy pamiętać, że nasza wstępna analiza powinna być spisana i przedstawiona w sposób zrozumiały zarówno dla każdego pracownika, jak i dla firmy wdrożeniowej.
Selekcja dostawców ERP
Z wstępną analizą i planem pracy, możemy rozpocząć poszukiwania. Rynek oferuje paletę systemów klasy ERP o bardzo dużym zróżnicowaniu. Jednym z lepszych sposobów dla określenia, czy dany system będzie odpowiedni i warty zainteresowania, jest sprawdzenie pod jego kątem przykładowego firmowego procesu, najlepiej najtrudniejszego z kategorii problematyczne. Przedstawiamy go następnie firmom zaproszonym do przetargu. Podczas standardowej prezentacji systemu ERP, dostawca analizuje go, co staje się dla nas bardzo ważnym elementem porównawczym. To doskonały moment aby zderzyć ze sobą oczekiwania firmy z możliwością prezentowanych systemów. To również czas wielu pytań i wyjaśnień na temat funkcjonalności ERP, np. interfejsu czy logiki działania. Żadne z nich nie są głupie lub niepotrzebne, gdyż od zakupu ERP, może zależeć los firmy. Pamiętajmy, że wszystko, co wymyślimy da się wykonać w prawie każdym systemie, ale nie zawsze będzie to miało taką samą jakość.
Nie zapominajmy również, że zarówno nieskracanie czasu jak i niezmniejszanie liczby zapraszanych firm, będzie owocować, gdyż jest to często klucz do sukcesu wdrożenia. Każdy dostawca systemu powinien być sprawdzony np. pod kątem firm partnerskich wdrażających ERP. Pozwoli nam to uniknąć sytuacji, w której wybierzemy odpowiednie narzędzie, jednak nie będzie nam po drodze z firmą serwisującą system. Dlatego warto mieć również alternatywnego partnera w odwodzie.
Spośród wszystkich dostawców wybierzmy maksymalnie trzech, którzy przejdą do etapu wizyt referencyjnych. Podczas nich rozmawiajmy z osobami, które na co dzień pracują z systemem. To one powiedzą nam najwięcej o wdrożonym ERP. Pamiętajmy, że nie ma idealnego systemu, każdy ma dobre i złe strony, lecz czasem wynika to z indywidualnego podejścia użytkowników i dlatego istotna jest analiza przekazanych opinii i wyciąganie wniosków. Po wizytach referencyjnych układamy systemy w kolejności od najbardziej do najmniej dopasowanego do naszych wymagań.
Przygotowanie analizy przedwdrożeniowej
Sama prezentacja i wizyta referencyjna to zbyt mało, aby uznać, że ERP jest nam znane od strony użytkownika. Zaznajomienie się z praktyczną stroną jego działania jest natomiast sprawą kluczową, umożliwia nam bowiem lepsze komunikowanie się z osobami wdrażającymi. Postarajmy się zatem, aby każda z trzech wybranych firm zainstalowała wersję przykładową, na której grupa wdrożeniowa będzie mogła popracować. Dzięki temu, poznamy m.in. jej „wady” (np. inna logika działania systemu), a co za tym idzie - możliwości systemu. Czas wdrożenia ulegnie wydłużeniu, ale jest to znacznie lepsze niż nieuniknione konsekwencje złego wyboru.
Następnie ustalamy, czy system spełnia nasze oczekiwania. To istotny moment, ponieważ kolejnym krokiem będzie sporządzenie analizy przedwdrożeniowej – bardzo ważnego dla procesu dokumentu (znajdą się tam nasze wymagania, stopień implementacji oraz rozliczenie finansowe). Warto zaznaczyć, że analiza jednej firmy często nie jest akceptowana przez drugą – każda organizacja ma bowiem własne ustalenia. Mając tego świadomość, inaczej odniesiemy się do ewentualnej zmiany dostawcy lub systemu.
Do opracowania prawidłowej analizy z pewnością przyda się analiza wstępna, której dokonaliśmy na samym początku drogi, wsparta wiedzą i doświadczeniem naszych pracowników. Przed rozpoczęciem, wskazane jest, by pracownicy firmy wdrożeniowej przyjrzeli się pracy w naszej firmie. Kilkudniowa obserwacja pomoże zrozumieć specyfikę procesów i języka (organizacyjny slang), co pozwoli uniknąć zaburzeń w komunikacji, które są jednym z głównych źródeł problemów pojawiających się podczas wdrożenia systemu ERP.

Analiza przedwdrożeniowa mówi nam o tym, jak nasz system będzie pracował oraz jakie będzie posiadał funkcjonalności. Czy rzeczywiście wykorzystamy wszystko? Niestety, często firmy wymyślają procesy, które nie zostaną wykorzystane nigdy lub tylko w części. Wprowadzenie takich elementów spowoduje, że nasze wdrożenie będzie droższe, ale nie zawsze lepsze. Nim faktycznie potwierdzimy zakresy, zastanówmy się dwukrotnie, które obszary są dla nas bardzo istotne. Bardzo ważne w analizie jest wzajemne zrozumienie tego, co mówimy i co znajduje się w dokumentacji. Wiele firm tworzy dokument, który w bardzo małym stopniu jest zrozumiały dla osób spoza kręgu informatycznego. Dlatego zawsze żądajmy, aby dokumentacja była dla nas jasna. To, czego nie ma w analizie przedwdrożeniowej na pewno nie będzie również w naszym systemie, więc nie można zakładać, że „jakoś to będzie”.
Ostatnia prosta
Wykonanie samej analizy przedwdrożeniowej to jeszcze nie wdrożenie, ponieważ nadal mamy możliwość zmiany systemu czy też firmy wdrożeniowej. Mając jednak analizę i pewnego partnera, przystępujemy do ustalenia terminarzu i oddawania etapów implementacji. Podzielmy projekt na małe obszary tak, aby była możliwość dokładnego przeanalizowania każdego z nich. Tu zaczyna się kolejny ważny etap dla grupy wdrożeniowej: testy systemowe. Dzięki poprawnym testom, które wymagają ogromnego nakładu pracy, będziemy w przyszłości spać spokojnie. Tutaj przydatny będzie dodatkowy czas członków grupy wdrożeniowej, który uzyskaliśmy dzięki oddelegowaniu części ich zadań na początku drogi. To od nich będzie zależało poprawne przetestowanie procesów. Sprawdzą też, czy system spełnia ujęte w analizie wymagania.
Należy pamiętać, aby podczas przygotowania oraz wdrożenia nie popełnić błędów, które mogą prowadzić do sytuacji przedstawionej na rysunku 1. Udane wdrożenie to sukces naszej firmy.
Autor: Piotr Pacyński - Absolwnet Politechniki Poznańskiej na kierunku Informatycznym. Od 20 lat w obszarach teleinformatycznych a ostatnie cztery lata głównie w obszarze produkcji. Aktualnie pracuje w frmie New Trendy Sp. z o.o., a wcześniej przez 15 lat w Aquaform S.A. Ma na swoim koncie kilkanaście udanych wdrożeń i analiz przedwdrożeniowych.
Źródło: www.production-manager.pl
Najnowsze wiadomości
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.
Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w firmach rośnie, ale tempo realnych wdrożeń pozostaje znacznie wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań rynku. Dane pokazują, że z rozwiązań AI korzysta dziś wciąż niewiele przedsiębiorstw, a menedżerowie coraz częściej wskazują na bariery regulacyjne, koszty oraz brak powtarzalnych efektów biznesowych. W praktyce technologia jest testowana głównie w wybranych obszarach, a kluczowe decyzje nadal pozostają po stronie człowieka. Również w firmach, które wdrożyły AI, nierzadko towarzyszą temu rozczarowania.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Najnowsze artykuły
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata — a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".
Oferty Pracy
-
Młodszy konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant programista Microsoft Dynamics 365 Business Central
-
Konsultant Microsoft Dynamics 365
-
Konsultant Wdrożeniowy Symfonia – księgowość
-
Microsoft Fabric Engineer (MFE)
-
Data/Business Analyst (PBI/Fabric)
-
CRM consultant
-
Starszy architekt systemów rozproszonych
-
Inżynier Zastosowań AI
Przeczytaj Również
5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i s… / Czytaj więcej
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób dział… / Czytaj więcej
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowa… / Czytaj więcej
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój… / Czytaj więcej
Menedżer cyfrowej transformacji 2026: lider, który łączy AI, ERP i ludzi
Zbliżając się do końca 2025 roku widać wyraźnie, że w 2026 menedżer cyfrowej transformacji nie będz… / Czytaj więcej
Jaki system ERP wybrać dla firmy handlowo-dystrybucyjnej?
Dla firmy handlowo-dystrybucyjnej najlepszy system ERP to taki, który wiernie odzwierciedla jej spo… / Czytaj więcej

