Przejdź do głównej treści
Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomu w świecie cyfrowego bezpieczeństwa. W obliczu dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, autonomicznych agentów i nadciągającego zagrożenia kwantowego, firmy muszą przedefiniować swoje podejście do ochrony danych, tożsamości i operacji. Palo Alto Networks wskazuje sześć kluczowych zjawisk, które już za chwilę staną się nowym standardem – i nowym źródłem ryzyka. To drogowskazy dla tych, którzy chcą nie tylko przetrwać, ale zyskać przewagę w epoce AI.
Sztuczna inteligencja nie tylko automatyzuje procesy biznesowe – coraz częściej napędza też najbardziej zaawansowane cyberataki. Cyberprzestępcy trenują własne, złośliwe modele językowe, działające jak „dark startupy AI”: bez barier bezpieczeństwa, za to z abonamentami, marketplace’ami i ciągłymi aktualizacjami. W efekcie kampanie phishingowe i malware stają się bardziej wiarygodne, adaptacyjne i masowe niż kiedykolwiek wcześniej.
W ciągu ostatniego roku Palo Alto Networks współpracowało z 3000 czołowych europejskich liderów biznesu w zakresie cyberbezpieczeństwa. Wnioski są niepokojące – agenci AI już na starcie dostają zbyt szeroki zakres uprawnień i mają dostęp do wrażliwych danych. Jednocześnie brakuje skutecznych systemów weryfikacji w czasie rzeczywistym, który ograniczałby nieautoryzowany dostęp. Na dodatek znaczna część przedsiębiorców nie planuje konkretnych zadań dla agentów AI, wydając tym samym pieniądze na nierentowne działania.
Badania przeprowadzone przez Unit 42 pokazują, że średni czas potrzebny do kradzieży danych spadł z 9 dni w 2021 r. do zaledwie 2 dni w 2023 r. Eksperci z jednostki ds. analizy zagrożeń i badań Palo Alto Networks przewidują, że do końca 2025 r. niektóre incydenty będą zakończone sukcesem w mniej niż 30 minut, co oznacza, że ataki będą ponad 100 razy szybsze niż zaledwie 3 lata temu .
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
Cyberprzestępcy odchodzą od tradycyjnych metod, takich jak szyfrowanie danych i groźby ich ujawnienia, na rzecz bardziej destrukcyjnych strategii. Jak wynika z najnowszego raportu zespołu badawczego Palo Alto Networks Unit42, aż 86% cyberataków prowadziło do zakłócenia działalności firm, a atakujący coraz częściej stawiają na sabotaż operacyjny zamiast kradzieży danych. Konsekwencją tej zmiany jest gwałtowny wzrost żądań okupu – w 2024 roku średnia kwota wyłudzeń sięgnęła 1,25 miliona dolarów, co oznacza wzrost o 80% w skali roku.
Praca hybrydowa to wygoda i elastyczność, ale także nowe wyzwania dla cyberbezpieczeństwa. Jak wynika z badania Palo Alto Networks i Omdia, aż 90% organizacji pozwala pracownikom na korzystanie z firmowych systemów z prywatnych laptopów i smartfonów, choć 72% zdaje sobie sprawę z ryzyka . Konsekwencje już są widoczne – firmy coraz częściej zgłaszają naruszenia polityki bezpieczeństwa oraz ataki przeglądarkowe.
DeepSeek miał podbić świat i zrewolucjonizować podejście do trenowania modeli językowych. Twórcy deklarowali, że jest tani i może uczyć się szybciej niż najlepsze dostępne na rynku rozwiązania. Specjaliści z Palo Alto Networks odkryli jednak, że za tą fasadą kryje się oprogramowanie zawierające krytyczne luki bezpieczeństwa. Mogą one prowadzić nie tylko do wycieków danych użytkowników, ale również do wzrostu cyberprzestępczości.
17 stycznia 2025 roku zaczęły być egzekwowane zapisy Rozporządzenia DORA (ang. Digital Operational Resilience Act), które ma zwiększyć operacyjną odporność cyfrową podmiotów finansowych. Zgodnie z raportem Światowego Forum Ekonomicznego niemal 60% badanych firm uważa, że sytuacja geopolityczna miała wpływ na przyjmowaną strategię dot. cyberbezpieczeństwa . Dotyczy to również instytucji finansowych, które już niemal codziennie znajdują się na celowniku cyberprzestępców.
Z każdym rokiem rośnie skala cyberataków narażających przedsiębiorstwa na straty finansowe, a w najgorszym razie doprowadzających firmy do bankructwa. Problem jest poważny, a zgodnie z raportem Palo Alto Networks aż 70% organizacji przemysłowych doświadczyło cyberataku w ciągu ostatniego roku, a dla 25% z nich incydent poskutkował wstrzymaniem działalności.